Testujemy 30 kryjących podkładów

21.02.2007

Możesz zapomnieć o korektorze i godzinach spędzonych przed lustrem. Żeby mieć piękną i gładką cerę, wystarczy Ci jedno: dobry podkład.

dobry podkład, sprawdzone podkłady, który podkład jest dobry
fot. FREE

Możesz zapomnieć o korektorze i godzinach spędzonych przed lustrem. Żeby mieć piękną i gładką cerę, wystarczy Ci jedno: dobry podkład. Ten kosmetyk rozświetli skórę, wyrówna jej koloryt, zamaskuje niedoskonałości. Będziesz wyglądać świeżo i naturalnie. Sekret makijażu tkwi w tym, aby był on niewidoczny. Dlatego zadbaj o to, żeby znaleźć dobry podkład i pamiętaj, że wcale nie musi on być drogi - sprawdzony kosmetyk możesz kupić już od...14 zł! Sprawdź nasz test podkładów!

Do cery wrażliwej
Dermablend (Vichy, 30 ml: ok. 80 zł).
Obietnica: Kryjąca konsystencja. Zapewnia świeżość i idealną cerę przez 12 godzin.
Opinia: Działa jak podkład i korektor. Radzi sobie z widocznymi naczynkami i bliznami. Pokrywa wszelkie niedoskonałości.


Toleriane Teint (La Roche-Posay, 30 ml: 68 zł).
Obietnica: Do skóry wrażliwej. Zapobiega podrażnieniom. Nie zatyka porów.
Opinia: Kryje, matuje i nawilża. Świetnie się wpasowuje i utrzymuje na skórze. Zabezpiecza przed mrozem. Super dla alergików.


Hydra Silk (Artdeco, 30 ml: 129 zł).
Obietnica: Idealny dla skóry wrażliwej. Zapewnia średni stopień krycia. Nawilża.
Opinia: Dobrze stapia się ze skórą, daje jej naturalny wygląd. Kremowa, lekka konsystencja. Świetnie nawilża, ale nie matuje.


Repairwear Anti-Aging Makeup SPF 15 (Clinique, 30 ml: 135 zł).
Obietnica: Likwiduje widoczne zmarszczki i regeneruje skórę. Intensywnie nawilża.
Opinia: Ładnie się rozprowadza. Rozświetla i nawilża skórę. Kryje raczej delikatnie, dlatego jest dobry przede wszystkim na lato.


Podkład liftingujący (Collistar, 30 ml: 128 zł).
Obietnica: Skutecznie pielęgnuje, energizuje i nawilża. Daje efekt liftingu.
Opinia: Bardzo miła, kremowa konsystencja. Łatwo rozprowadza się na skórze. Dobrze maskuje, ale jest za bardzo widoczny.


Nawilżające
Podkład True Comfort (Clarins, 30 ml: 155 zł).
Obietnica: Ma niewiarygodnie sprężystą konsystencję. Olejek moringa regeneruje i uelastycznia skórę. Łatwo się aplikuje.
Opinia: Przy nakładaniu miło chłodzi skórę. Nawilża i delikatnie kryje. Pięknie pachnie.


Colour Copy (Deborah, 49,90 zł).
Obietnica: Zatrzymuje wodę w naskórku. Minimalizuje zmarszczki. Hipoalergiczny.
Opinia: Ma lekką, półpłynną konsystencję. Kryje niedoskonałości i idealnie stapia się ze skórą. Odczuwalnie nawilża cerę.


Perfect Lift (Eveline, 40 ml: ok. 17 zł).
Obietnica: Wygładza i uelastycznia skórę. Nie daje efektu maski. Ujędrnia i nawilża.
Opinia: Tłustawa konsystencja – nakłada się jak krem. Niestety, trochę się ściera w ciągu dnia.




Perfect Touch (YSL, 40 ml: 159 zł).
Obietnica: Nawilża i dotlenia. Cera staje się miękka, gładka i rozświetlona.
Opinia: Rewelacyjny system nakładania – pędzel jest superprecyzyjny. Stapia się ze skórą, nie ściera się. Ma arbuzowy zapach.


Giordani Gold SPF 8 (Oriflame, 30 ml: 51 zł).
Obietnica: Zapewnia optymalne nawilżenie. Chroni skórę przed negatywnym wpływem środowiska. Cera zyskuje jędrny wygląd.
Opinia: Lekki i mało kryjący. Rozświetla. Pompka zapewnia precyzyjne dozowanie.


Rozświetlające
Teint Innocence SPF 12 (Chanel, 30 ml: 161 zł).
Obietnica: Lekki, stapia się ze skórą. Zawiera filtry, witaminy i rozświetlające pigmenty, które tuszują niedoskonałości.
Opinia: Leciutki, dostosowuje się do cery i daje naturalny wygląd. Idealny na dzień.


Éclat Satin SPF 6 (Dior, 30 ml: 160 zł).
Obietnica: Dodaje świetlistości, nadaje satynową gładkość. Zawiera czynniki wygładzające i filtry SPF 6.
Opinia: Idealnie wyrównuje koloryt, ale słabo kryje zaczerwienienia.




Sensation Lisse (Yves Rocher, 40 ml: 54 zł).
Obietnica: Konsystencja gęsta i kremowa. Daje efekt satynowej, gładkiej cery. Formuła wzbogacona o świecące drobinki.
Opinia: Dość ciężki. Ładnie kryje i rozświetla cerę. Plus za oryginalny kształt opakowania.


Matujące
True Match (L’Oréal Paris, 30 ml: 44,90 zł).
Obietnica: Ujednolica i udoskonala cerę. Tworzy cienką warstewkę nieodróżniającą się od skóry.
Opinia: Ładnie matuje. Świetnie stapia się z cerą. Jest lekki i łatwo się rozprowadza.


Cool Matte (Rimmel, 18 ml: 29 zł).
Obietnica: Matuje skórę do 16 godzin. Jednocześnie odświeża i nawilża.
Opinia: Jest niewidoczny, a cera ma jednolity koloryt. Bardzo łatwo się rozprowadza. Nie daje efektu maski.


Żeń Szeń (Paloma, 30 ml: 7,50 zł).
Obietnica: Hamuje wydzielanie sebum. Odżywia i nawilża. Efekt gładkiej cery.
Opinia: Oryginalny zapach. Łatwo się nakłada. Świetnie kryje i wyrównuje koloryt cery. Bardzo dobry w swojej kategorii cenowej.


Mat Effect (Hean, 30 ml: ok. 8 zł).
Obietnica: Ma właściwości matujące i kryjące, skóra pozostaje świeża przez cały dzień. Poprawia kondycję cery.
Opinia: Konsystencja musu. Przy nakładaniu nieco lepki. Ładnie kryje i dobrze się trzyma.


Puder w kremie (Bell, 30 ml: 7 zł).
Obietnica: Delikatna konsystencja. Doskonale się rozprowadza, zapewnia skórze jednolity wygląd. Spowalnia procesy starzenia.
Opinia: Tuż po nałożeniu – super. Ładnie wyrównuje koloryt. Niestety, jest nietrwały.


Matt Lovely (Bourjois, 20 ml: 39 zł).
Obietnica: Kontroluje wydzielanie sebum. Matuje i nawilża. Nie zatyka porów. Polecany szczególnie osobom z mieszaną cerą.
Opinia: Bardzo lekki, ale mocno kryje. Skóra wygląda gładko. Jest bardzo wydajny.


Dual Balancing (Shiseido, 30 ml: 151 zł).
Obietnica: Zapewnia delikatne, matowe wykończenie, nawilża też przesuszoną skórę. Zapobiega efektowi płaskich rysów twarzy.
Opinia: Dyskretnie kryje, stapiając się z naturalnym kolorem skóry. Delikatna konsystencja.


Kompakty
Podkład w kompakcie (Sephora, 9 g: 39 zł).
Obietnica: 2 w 1 – na sucho i na mokro. Tworzy pierzynkę ochronną, wyrównuje koloryt.
Opinia: Na sucho to leciutki puder. Nakładany zwilżoną gąbką lepiej się osadza i nieźle kryje. Daje wrażenie podkładu + pudru.


Podkład w kompakcie (Deborah, 49,90 zł).
Obietnica: Jedwabisty i delikatny, może być stosowany na mokro i na sucho. Ma właściwości antystarzeniowe. Hipoalergiczny.
Opinia: Kryje niedoskonałości, likwiduje połysk na skórze. Długo się utrzymuje.


Podkład Wet/Dry (Smashbox, 9 g: 170 zł).
Obietnica: Na sucho delikatnie kryje, na mokro działa jak podkład i korektor. Matuje.
Opinia: Na mokro zastępuje korektor. Na sucho jest dobry do szybkich poprawek w ciągu dnia (ma praktyczne opakowanie).


Podkład w kompakcie (Nouba, 10 g: 119 zł).
Obietnica: Kremowa konsystencja. Olej rycynowy przedłuża trwałość koloru.
Opinia: Łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Mimo to kryje zaczerwienienia. Nie matuje. Niewygodne opakowanie.


Kremowy puder SPF 9/10 (Collistar, 9 g: 120 zł).
Obietnica: Pochłania sebum. Zapewnia skórze energię i witalność, nawilża.
Opinia: Fajne opakowanie z podwójnym dnem – w dolnej części gąbka i złote lusterko. Na długo matuje skórę. Łatwo się nakłada.


LONG lasting
X-Ceptional Wear (Gosh, 35 ml: 46 zł).
Obietnica: Izoluje przed wpływem niekorzystnych czynników zewnętrznych. Dobrze kryje drobne niedoskonałości.
Opinia: Bardzo wydajny. Idealnie wyrównuje koloryt skóry. Nie daje efektu maski.


Color Stay (Revlon, 30 ml: 69 zł).
Obietnica: Łatwo się rozprowadza. Eliminuje uczucie napięcia skóry.
Opinia: Ma duszący zapach, który znika po nałożeniu. Nie pozostawia smug, nie brudzi i na długo matuje. Niewygodne opakowanie.


No Transfer (Pupa, 30 ml: 87 zł).
Obietnica: Nie ściera się i nie zostawia śladów. Nawilża i chroni skórę, zapewnia gładkość. Utrwala się po minucie od nałożenia.
Opinia: Super! Łatwo się rozprowadza i doskonale wchłania. Cały dzień matuje.


Teint Idole Ultra SPF 10 (Lancôme, 30 ml: 170 zł).
Obietnica: Miękka konsystencja sprawia, że łatwo się nakłada. Cera pozostaje świeża przez cały dzień. Trwałość do 14 godzin.
Opinia: Wtapia się w skórę, idealnie matuje. Makijaż nie wymaga poprawek w ciągu dnia.


Velvet Touch (IsaDora, 35 ml: 68 zł).
Obietnica: Lekka, kremowa konsystencja. Pigmenty wygładzają cerę. Umożliwia zróżnicowane krycie: od średniego do pełnego.
Opinia: Wtapia się w skórę i nie tworzy maski. Świetnie się nakłada. Matuje i rozświetla.





Testowały: Hanna Halek (dziennikarka), Anna Kozłowska (dziennikarka), Joanna Sobieraj (grafik), Iwona Zgliczyńska (dziennikarka)
Dorota Nasiorowska/ Uroda

Oceń 3,76 / 95 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj

Przepis Beaty Pawlikowskiej: koktajl z melona i pomarańczy

 

Zobacz także

 
 
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Raport specjalny