Czy warto spróbować wymiany partnerów?

Zastanawiasz się nad wprowadzeniem nieco pikanterii do związku? Zastanów się, czy wymiana partnerów to na pewno dobry pomysł

Swingersi

Tyle się słyszy o swingersach, nasz seks jest taki nudy. Wydaje mi się to super ekscytującym pomysłem, ale boje się ze zepsują się nasze relacje. Czy warto spróbować?


- Gosia z Gdyni

Coraz częściej dyskutuje się o monogamii i poligamii w społeczeństwie. Rozważania na ten temat pojawiły się wraz z rozluźnieniem norm i obyczajowości, poszerzeniem granic dopuszczalnych zachowań międzyludzkich, wzrostem ilości zdrad i rozwodów. Coraz więcej osób ma przekonanie, że trwały związek jest ograniczający – już na poziomie deklaratywnym zakładają niewierność. Z badań prof. Izdebskiego z 2001 roku wynika, że do związku pozamałżeńskiego przyznaje się ok. 15% mężczyzn i tyle samo kobiet w Polsce. Zazwyczaj, gdy zdrada wychodzi na jaw, jest przyczyną rozpadu związku. Partnerzy tracą do siebie zaufanie, przestają wierzyc w dobre intencje wobec siebie, czuć się bezpiecznie ze sobą. Pojawił się więc pewien pomysł na zdradę jawną, kontrolowaną i za pewnym przyzwoleniem. Od jakiegoś czasu popularne staje się zjawisko seksu grupowego.

Najczęściej mówimy o swingersach (wymiana partnerów nie będących w stałych związkach) oraz swappersach (wymiana partnerów ze stałych związków). W Polsce pojawiły się ekskluzywne kluby zapewniające tego typu wymiany. Zazwyczaj odznaczają się dużą dyskrecją, mają charakter zamknięty, wyposażone są nie tylko w sypialnie, ale także dyskoteki, puby, restauracje, sauny itp. Bilety wstępu wahają się w granicach kilkuset złotych. Trafiając do swingers klubu nie trzeba od razu uczestniczyć w seksie grupowym, pierwsze wizyty mogą polegać na obserwacji oraz weryfikacji czy na pewno istnieje chęć dołączenia do zabawy.

Ze swingers klubów korzystają najczęściej osoby, które pragną w ten sposób urozmaicić swoje życie seksualne a także Ci, dla których seks grupowy jest jedyną metodą realizacji potrzeby seksualnej.

Wymiana partnerów może być bardzo ekscytująca - dzięki jawności wyrzuty sumienia w związku ze zdradą są mniejsze, zaspokojona zostaje ciekawość, chęć przeżycia przygody, urozmaicenia życia seksualnego. Warto jednak pamiętać o pewnych zagrożeniach. Niezależnie od specyfiki doświadczenia, jest to zdrada. Będzie Pani patrzyła na swojego partnera kochającego się z inną kobietą, on będzie patrzył jak dotyka Panią inny mężczyzna. Zazwyczaj tego typu sytuacja nie pozostaje bez echa dla związku. Mogą pojawić się wyrzuty sumienia, poczucie krzywdy i zdrady, wzajemne oskarżenia i pretensje, może obniżyć się poziom zaufania w związku, zwiększyć dystans między Wami. Wiele par nie wytrzymuje takiej próby i dochodzi do rozstania. Warto rozważyć ewentualne zyski i straty oraz dokonać pewnego bilansu. Istnieje bowiem dużo innych sposobów mogących urozmaicić Wasze życie seksualne, sposobów nie opierających się na zdradzie.

Psycholog i seksuolog Kinga Frąckiewicz , z Internetowej Poradni Psychologicznej www.psychorada.pl

Kinga Frąckiewicz
Oceń artykuł 5 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Opinie
gość 2014.09.01 08:40
Nie wiem po co wypowiadają się tutaj i w szczególności Panie które pewnie nawet nie wiedzą co to dobry sex a ich mężowie onanizują się w kontach na myśl o swengowaniu . Dziwnym jest uprawianie sexu grupowego na początku związku w młodym wieku , nie prowadzi to z pewnością do dobrego . Natomiast uważam że małżeństwa będące ze sobą już kilka lub naście lat znający się doskonale wiedzą na co mogą sobie pozwolić . Dla czego odmawiać sobie czegoś co nas tak kręci . Byliśmy z żoną raz na takim spotkaniu i nie zaprzestaniemy . Wszystko co ludzkie nie jest nam obce . Kiedyś sex z żoną odbywał się przez wyciętą dziurkę w prześcieradle aby uniknąć grzechu przez dotyk ciał . Czy to jest lepsze ? Może jeszcze Panie nie powinny wydawać w trakcie sexu dźwięków bo to też jest gorszące ? Ludzie zastanówcie się czego chcecie i idźcie swoją drogą nie przeszkadzając tym samym innym w ich dążeniu do doskonałości . Pozdrawiam wolnych ludzi .
gość 2014.09.01 08:29
Nie wiem po co wypowiadają się tutaj i w szczególności Panie które pewnie nawet nie wiedzą co to dobry sex a ich mężowie onanizują się w kontach na myśl o swengowaniu . Dziwnym jest uprawianie sexu grupowego na początku związku w młodym wieku , nie prowadzi to z pewnością do dobrego . Natomiast uważam że małżeństwa będące ze sobą już kilka lub naście lat znający się doskonale wiedzą na co mogą sobie pozwolić . Dla czego odmawiać sobie czegoś co nas tak kręci . Byliśmy z żoną raz na takim spotkaniu i nie zaprzestaniemy . Wszystko co ludzkie nie jest nam obce . Kiedyś sex z żoną odbywał się przez wyciętą dziurkę w prześcieradle aby uniknąć grzechu przez dotyk ciał . Czy to jest lepsze ? Może jeszcze Panie nie powinny wydawać w trakcie sexu dźwięków bo to też jest gorszące ? Ludzie zastanówcie się czego chcecie i idźcie swoją drogą nie przeszkadzając tym samym innym w ich dążeniu do doskonałości . Pozdrawiam wolnych ludzi .
JerzyFan2013.11.22 15:09
Jednego nigdy nie pojmę, jak to się dzieje, że często ze swingowania korzystają bardzo młodzi ludzie. Myślę tu o małżeństwach poniżej 35 roku życia, jeszcze rozważających posiadanie dziecka czy ewentualnie dalszych dzieci. Jeżeli młodych dopadła nuda w ich życiu seksualnym, to powiedzcie sobie do widzenia i poszukajcie innych partnerów, jeszcze nie jest za późno. W krańcowych przypadkach nawet narzeczeni bawią się w takich klubach. Ciekawe jest jak ci ludzie traktują inne wartości jak solidność, uczciwość, empatię, opiekuńczość, odpowiedzialność za swoje czyny, szacunek dla starszych itp itd.
mężatka2013.10.26 09:37
to bardzo świetny sposób na urozmaicenie życia erotycznego. Niewidzę nic złego w swingowaniu .Razem z mężem bardzo lubimy wypady na swingers party ,i wcale nie czujemy zazdrości . Tylko trzeba odróżnić sex od miłości bo to dwie różne rzeczy .Jak ktoś tego nie potrafi to niech lepiej nie próbuje
Mrtha2013.08.18 00:22
Niby psycholog a nie pisze o innych istotnych rzeczach. W związku chodzi o nawiązanie relacji intymnej z partnerem nie tylko na poziomie fizycznym, ale i psychicznym. Chodzi o miłość, zaufanie i próbę sprawiania przyjemności sobie nawzajem. Lekarstwem na nudę w seksie nie musi być obcy tyłek w sypialni (swoją drogą wymienianie się partnerami uważam za obrzydliwe) a inwencja twórcza, zabawki, mówienie o fantazjach itd. Dlaczego w tym "postępowym" świecie lobbujecie jako powszechną i normalną postawę wspólne ku***wienie się i to jeszcze na oczach partnera, którego się kocha?? Dla mnie upadek człowieczeństwa w takim wypadku jest niewyobrażalny. Ktoś, kto spróbował czegoś takiego na pewno już na zawsze będzie miał rozwaloną psychikę. Ludzie, patrzcie sercem a nie tylko zwierzęcymi instynktami :(((
Mrtha2013.08.17 23:58
Niby psycholog a nie pisze o innych istotnych rzeczach. W związku chodzi o nawiązanie relacji intymnej z partnerem nie tylko na poziomie fizycznym, ale i psychicznym. Chodzi o miłość, zaufanie i próbę sprawiania przyjemności sobie nawzajem. Lekarstwem na nudę w seksie nie musi być obcy tyłek w sypialni (swoją drogą wymienianie się partnerami uważam za obrzydliwe) a inwencja twórcza, zabawki, mówienie o fantazjach itd. Dlaczego w tym "postępowym" świecie lobbujecie jako powszechną i normalną postawę wspólne ku***wienie się i to jeszcze na oczach partnera, którego się kocha?? Dla mnie upadek człowieczeństwa w takim wypadku jest niewyobrażalny. Ktoś, kto spróbował czegoś takiego na pewno już na zawsze będzie miał rozwaloną psychikę. Ludzie, patrzcie sercem a nie tylko zwierzęcymi instynktami :(((
cichy2013.07.17 21:56
a ja z zona sie zastanawiamy, moze wiecie gdzie w londynie sa takie kluby ,lub ktos z was mieszka w uk
elka żelka2013.07.03 11:04
wszystko ok i co kto lubi, ale nie rozumiem jak swingersi mogą nie być o siebie zazdrośni?
Marteczka2013.06.04 17:46
To fantastyczne urozmaicenie życia. Wiem, bo spróbowałam - swingi.blogspot.com
Gość2012.11.01 13:30
Mogę mówić za siebie i mój głos jest na tak dla wolnego seksu.
Gość2012.11.01 13:30
Mogę mówić za siebie i mój głos jest na tak dla wolnego seksu.
Gość2012.11.01 13:29
Mogę mówić za siebie i mój głos jest na tak dla wolnego seksu.
anetka2619812011.08.10 10:12
Swingowanie to zjawisko stare, znane jeszcze w czasach starożytnych, w Egipcie... [sites.google.com] ja sama się nad tym niedawno zastanawiałam, doszłam do wniosku ,że nie zgodziłabym się na to.
margareta2011.07.29 11:19
Uważam, że jest to sprawa indywidualna i każdy powinien sam o tym decydować.wahaliśmy się, ale spróbowaliśmy i nie żałujemy.
ika2010.05.01 18:48
do czego top teraz dochodzi na świecie? blleeeeeeee
deeva2010.04.28 08:40
Ten świat przewrócił się do góry nogami. Przecież jest tyle innych sposobów na urozmaicenie życia seksualnego :| Jestem zażenowana, że coś takiego ma miejsce i dla tego typu działań powstają nawet specjalne kluby. Aż strach pomyśleć co jeszcze w przyszłości ludzie wymyślą.
Raport specjalny