Naiwne nastolatki i ciąża

Jak wykazują badania, że w Polsce wciąż wierzy się w mit, że uprawiając seks po raz pierwszy nie można zajść w ciąże, a potem przychodzi rozczarowanie i niechciane dzieci

nastolatka, test ciąxowy, ciąża, kobieta, smutna

Młodzi mężczyźni uważają, że partnerka nie musi się zabezpieczać podczas pierwszego stosunku, bo dziewictwo chroni ją przed niechcianą ciążą – takie mity na temat życia seksualnego pojawiły się w wywiadach przeprowadzonych z młodocianymi ojcami zrealizowanych przez Centrum Badania Opinii Społecznej w ramach Kampanii na Rzecz Świadomego Rodzicielstwa „Kiedy 1+1=3”. Nieplanowana ciąża była powodem rozterek młodych ludzi, jednak ostatecznie podejmowali decyzję o urodzeniu dziecka.

Partnerki młodocianych ojców zachodziły w ciąże po stosunkowo krótkim czasie współżycia - około roku. Czterech mężczyzn przyznało, że partnerka zaszła w ciążę po pierwszym stosunku. Z reguły partnerki osobiście informowały mężczyzn o ciąży.

Większość kobiet dowiadywała się, że jest w ciąży w zwyczajny sposób – kiedy nie pojawiła się spodziewana miesiączka, czyli w 2 miesiącu (18 partnerek). Część zorientowała się nieco później, w 3 miesiącu (5), a niektóre w 4- 6 miesiącu (6). Te, które zdały sobie sprawę z faktu bycia w ciąży najpóźniej (czyli w 6 miesiącu) myślały, że brak miesiączki jest związany z odchudzaniem.

„Badania pokazują jak nieodpowiedzialne podejście do seksu mają młodzi ludzie. Brak wiedzy w tak delikatnej materii jaką jest życie intymne może być zaskakujące, a nawet niebezpieczne w skutkach. Dlatego tak ważna jest edukacja seksualna” – mówi Grzegorz Południewski, prezes Towarzystwa Rozwoju Rodziny, które objęło patronat honorowy nad Kampanią na Rzecz Świadomego Rodzicielstwa „Kiedy 1+1=3”.

Reakcje partnerów na wieść, że zostaną ojcami były najczęściej negatywne. Młodociani mężczyźni opisywali je jako: wściekłość, złość, załamanie, panika, strach („Ona mówiła, a pode mną ugięły się nogi”), poczucie zdruzgotania, wielkie przerażenie, totalny stres, niemożność pogodzenia się z faktem zostania niespodziewanie ojcem.

Jeden z badanych przyznaje, że jego sytuacja życiowa rozwiązała się w sposób nietypowy, bo nie utrzymuje kontaktu z dzieckiem i matką, ale jego zdaniem w możliwie najlepszy sposób. Partnerka wiedziała, że ojciec dziecka jest za młody i niegotowy, żeby założyć, a przede wszystkim utrzymać rodzinę. Związała się z innym mężczyzną, który chciał zaadoptować dziecko. Już pracował, więc mógł zapewnić dziecku byt. „Zdaję sobie sprawę z tego, że znalazłem się wtedy w niezbyt zręcznej sytuacji, ale dzięki mądrości mojej partnerki, udało się ją pomyślnie dla wszystkich rozwikłać. Dzięki jej mądrości, a z powodu mojej głupoty” – mówił młodociany.

materiały prasowe
Oceń artykuł 0 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Opinie
pati182009.10.30 17:07
tak dalej unikajmy tematu seksu w szkole i domach, a bedzie wiecej 13latek z malymi dziecmi. dzieci maja dzieci... niestety, ale w naszym kraju ciagle SEKS to temat tabu w wielu domach. Dziekuje Bogu,ze u mnie w domu nigdy nikt nie bal sie powiedziec na glos SEKS i wyjasnic mi i mojemu bratu co to jest i na czym polega...
Raport specjalny