Ci seksowni mężczyźni!

Czy jest coś przyjemniejszego niż położyć dłonie na męskich biodrach? Szczególnie gdy wiadomo, czego się można po nich spodziewać!

Seksowni mężczyźni - kim dla nas jest seksowny facet? Chcemy żeby był mądry, dowcipny, opiekuńczy, silny... Tak, oczywiście, ale załóżmy że ON jest mądry, kochający, opiekuńczy, ma fajny samochód, który wywiezie was na romantyczne wakacje. Załóżmy, że umie przygotować na kolację coś więcej niż jajecznicę i że poradzi sobie z cieknącym kranem (wszystko jedno, czy wezwie hydraulika czy zrobi to osobiście) i przejdźmy do konkretów.

Seksowny mężczyzna - kim jest?

Zapytałam kilka przyjaciółek, co robi na nich największe wrażenie, gdy patrzą na mężczyznę, gdzie najbardziej lubią go dotykać, co ma w sobie dla nich seksowny mężczyzna. Edyta - Oczy są najważniejsze. Duże brązowe, z takim trochę niebezpiecznym błyskiem. Dotykać? Ale czym, ręką? – zapytała bardzo konkretnie. – Dotykać to lubię klatki piersiowej. Owłosionej.

Inną moją przyjaciółkę Anię kręcą kręcone włosy i długie, szczupłe, ale wyraźnie umięśnione nogi. Maria zwraca uwagę na usta – mają być grube, przynajmniej dolna warga. To praktyczne, bo grube wargi świetnie całują. Tyłeczki męskie mogłyby stać się tematem niekończących się nocnych, dziennych, przedpołudniowych, popołudniowych rozmów, wieczorów panieńskich i babskich spotkań. Właściwie okazuje się, że każda z nas, chociaż nie zawsze sobie to od razu uświadamia, ma jakieś wyobrażenia, jak powinna wyglądać JEGO pupa, jak wyglądają całościowo seksowni mężczyźni. Jedne lubią chude, kościste, a inne jędrne, troszkę odstające. Ja na przykład muszę przyznać, że dołki nad pośladkami są... mniam, mniam. A czy jest coś przyjemniejszego niż położyć dłonie na męskich biodrach? Szczególnie gdy wiadomo, czego po tych biodrach można się spodziewać!

Ale do czego zmierzam: otóż okazuje się, że nasze preferencje mówią o nas samych, o naszych upodobań seksualnych i o tym, czego oczekujemy od partnera. Wiele prawd na ten temat jest szalenie trywialnych, bo jak łatwo się domyślić kobiety, które lubią seksownych mężczyzn, ale lubią też mężczyzn o silnych ramionach i przedramionach szukają partnera, który zapewni im poczucie bezpieczeństwa.


Lubią seks w pozycjach klasycznych, kiedy widzą jak pracują ich ulubione partie mięśni i czują męską dominację. Podobnie tors robi wrażenie na kobietach szukających w mężczyźnie wsparcia, głębokich uczuć, czekających na tego JEDYNEGO.

Co innego z biodrami i pośladkami. Podobnie jak u kobiet są uważane za najseksowniejsze części ciała. Pobudzające erotycznie, sugerujące rozwiązłość, nie budzą skojarzeń z wyższymi uczuciami jak potrzeba miłości, bezpieczeństwa, partnerstwa, porozumienia. Otóż kobiety, które porusza widok męskiej pupy, wiedzą, czego oczekują w łóżku, nie szukają stałych partnerów, mają ekshibicjonistyczne skłonności. Szukają wciąż nowych wrażeń, lubią zmiany: pozycji, miejsca, w którym uprawiają seks i w końcu osoby, z którą to robią. Nie dla nich informatycy rozpłaszczający swoje siedzenia godzinami przed komputerem i kierowcy o sztywnych biodrach.

Oczywiście wszystkie te parapsychologiczne analizy należy traktować z przymrużeniem oka. Bo jaka właściwie powinna być ulubiona pozycja miłośniczek pupy, aby mogły doświadczać przyjemności i cieszyć oko? Lubię męskie pupy, lubię się im przyglądać, niektóre wyglądają naprawdę apetycznie. Niedawno na siłowni ćwiczył obok mnie właściciel najpiękniejszych chyba pośladków na świecie, takie zgrabne orzeszki z zarysowanym każdym mięśniem (było widać przez dres!!!). Niestety na drugim końcu kręgosłupa tkwiła niemuśnięta inteligencją twarz – moje zainteresowanie zniknęło jak czarny kot w mroku nocy. Najseksowniejsza w mężczyźnie jest jednak jego inteligencja!

Więcej:


Oceń 3,56 / 36 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj

W czym najlepiej ćwiczyć?

 

Zobacz także

 
 
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia: