Wianek z prawdziwych kwiatów

Jeszcze kilka lat temu sztuczne wianki były bardzo popularne. Dziś, mimo że wielu rodziców kupuje je swoim córkom przystępującym do Pierwszej Komunii Świętej, ustępują one powoli miejsca wiankom zrobionym z prawdziwych kwiatów. Które z nich wybrać, żeby wyglądały pięknie i długo zachowywały świeżość?

fot. Nieznane

Często zastanawiamy się z jakich kwiatów wianek będzie lepszy – ze sztucznych czy z prawdziwych. Istnieje wiele argumentów za i przeciw żywym kwiatom.

Najczęściej używane kwiaty do robienia wianków, to hiacynty, margaretki, konwalie, różyczki i gipsówki. Każdy może przyznać, że żaden, nawet najbardziej bogaty sztuczny wianek, nie dorówna prawdziwemu. Dziewczynki wyglądają w nim uroczo i delikatnie.

Zadbajmy o to, żeby rośliny, z których wykonany jest wianek, były świeże i trwalsze od innych, jak np. chamelaucium. Dodatkami mogą być wstążki i kokardki. Wianki z żywych kwiatów ładnie wyglądają nie tylko do rozpuszczonych włosów, ale również do koczków, a ich cena waha się od 50 do150 zł. Nie zapomnij również złożyć swojego zamówienia znacznie wcześniej, bo jak się okaże, że wybrana przez Ciebie kwiaciarnia, będzie miała dużo zamówień, może Ci odmówić wykonania wianka na następny dzień. Proponuję zawiadomić pracownika kwiaciarni przynajmniej tydzień wcześniej.

Tradycyjny wianek dla dziewczynki można zastąpić przypinką z żywych kwiatów. Ten rodzaj ozdoby proponuję wybrać jako dodatek do bardzo bogatej sukienki. Będzie ona wówczas delikatnym dopełnieniem całości.

Prawdziwe kwiaty wyglądają pięknie, ale mogą być nietrwałe. Nie zapominajmy jednak, że na wszystko jest jakiś sposób, podobnie na przechowanie takiego wianka. Jeśli owiniemy go w wilgotną gazę, którą będziemy zmieniać przynajmniej dwa razy dziennie, i włożymy do lodówki, możemy cieszyć się jego świeżością nawet podczas Białego Tygodnia.


SKOMENTUJ (0)
Gołąbki bez zawijania - Kasia gotuje z Polki.pl
KOMENTARZE (0)