W jakim wieku przystępujemy do I Komunii Świętej

Pierwszą Komunię Św. przyjmują najczęściej dzieci ośmioletnie. Choć jest to dla nas oczywiste, to decyzja o udzieleniu sakramentu maluchom w tym wieku przeszła bardzo długą drogę.

Wiek, w którym młody człowiek może (i powinien) przyjąć Eucharystię, przez wieki nie był jednoznacznie ustalony. Dopiero papież Pius X dokładnie określił wiek oraz szczegółowy plan przygotowań dla dziecka komunijnego. Wcześniej za wyznacznik praw Kościoła uchodził „Katechizm rzymski”. Kolejne synody opierając się na zawartych w nim wskazówkach określiły szczegóły ceremonii.

Spowiedź czy Komunia

Podstawowym problemem było ustalenie, czy dziecko może w tym samym czasie przystąpić do pierwszej spowiedzi i przyjąć Eucharystię. Uważano, że Pierwsza Komunia Św. wymaga większej dojrzałości oraz świadomości. Łaski płynącej z sakramentu pokuty mogły doświadczyć dzieci siedmioletnie (przede wszystkim w okresie Wielkanocy), natomiast z przystąpienia do Komunii Świętej – dziesięcioletnie. Pojawiały się również traktaty, które jeszcze bardziej opóźniały wiek, nawet do 16 lat lub momentu wstąpienia w związek małżeński.

Jak wygląda życie "kanara"? Odpowiada kontroler biletów i konduktor

Cena wiary

Niedojrzałość dziecka nie była jedynym powodem problemów związanych z określeniem wieku rozeznania. Maluchy nie miały odpowiedniego przygotowania, nie wynosiły go ani ze szkoły, jeśli w ogóle do niej chodziły, ani z domu. Katechizację nakazał Sobór Trydencki, a tym samym nauczanie religii i aktów wiary niezbędnych do przyjęcia Komunii. Obowiązek uczęszczania do szkół ludowych wprowadzono dopiero w XVIII w. Sama uroczystość przyjęcia Ciała Chrystusa miała wieńczyć naukę.

Bardzo ważnym problemem były również pieniądze. W czasie wypraw krzyżowych dorośli podlegający obowiązkowi Komunii wielkanocnej, byli zobowiązani do płacenia podatku, który finansował kolejne krucjaty. Doprowadzenie malucha do pierwszej Komunii Św. nakładało natomiast obowiązek płacenia podatku na rzecz parafii i proboszcza.

Komunia w wieku siedmiu lat

8 sierpnia 1910 r. ukazał się dekret papieża Piusa X regulujący kwestię przyjmowania Komunii Św. przez dzieci. Nie wprowadza drastycznych zmian i w dużej mierze opiera się na ustaleniach z Soborów – Laterańskiego i Trydenckiego. Podaje jednak dokładny wiek dziecka, które może przyjąć sakrament Eucharystii. Gotowość do uczestnictwa w ceremonii następuje, gdy młody człowiek zaczyna logicznie myśleć, a także zachowuje jeszcze niewinność, uzyskaną na Chrzcie Świętym, czyli w wieku około siedmiu lat.

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
~gość/4 lata temu
Komunia powinna zaczynac sie w tym okresie czasu kiedy dzieci sa nastolatkami by poczuli jaka jest waznakomunia czym tak naprawde jest jakie ma znaczenia co to znaczy przyjmowa Boga ja w wieku 7lat nie wiedzialam nic o tym uczylam sie modlitw ale tylko by wykuc na pamiec bo ktore dziecko zna pelna wartosc tego czego zaczyna sie uczyc nie moglam doczekac sie prezentow jak kazdy siedmiolatek dzieci w moim wieku rowniez i ja ktore mialy Komunie wymienialy sie slowami typu co dostalas co dostales a o religji nikt nie myslam tylko o zabawkach i zabawie wiec przelozenie tak waznego swieta w wiek starszy jest wazne chcialabym znow ja przejsc ale nie w ten sposob zeby stroic sie jak kiedys czegac na prezenty nie przyjoc Boga w normalny sposob to jest zero szacunku do wlasnej religji dlaczego tacy Arabowie maja na tyle szacunku do "swojego" boga ze trzymaja pewne granice by to wszystko nie przystoczylo sie w strojenie jak u nas rewia mody przed kosciolem dzieci ida na impreze czy przyjac boga
~hanka/4 lata temu
Przeciez osmiolatek nie ma pojecia o co chodzi. Musztruje sie go w domu i w kosciele. Wie tylko, ze bedzie slicznie przyodziany i dostanie super prezent. Z religia to nie ma wiele do czynienia. Wiek 13-14 lat bylby odpowiedniejszy dla rozsadnej decyzji, znajomosci historii religii, i znajomosci Biblii. A tak sie wytwarza pseudo-katolikow systemem tasmowym.
~karina/4 lata temu
..nie ma wiekszego autorytetu dla dziecka niz widok klekajacego ojca ktory sie modli, mowisz ze dziecko nic nie wynosi chodzac do kosciola .. otoz mylisz sie .. w dzisiejszych czasach jak nigdy przedtem nauki kosciola i slowa Bozego pomagaja wychowac nasze dorastajace dzieci,ktos moze miec inne zdanie.. moja wiara daje mi wiele , przekazuje ja moim dzieciom , wierze w to ze kiedys wyrosna na wartosciowych ludzi.. Moi rodzice ochrzscili mnie, bylam we wczesniejszej komuni swietej poniewaz moja mama umierala i nie miala czasu by czekac...moi rodzice dali mi mozliwosc poznania ich wiary i kosciola,przekazujac to rowniez mnie.. mijaly lata , zylam jak prawie kazdy mlody czlowiek, zylam z dnia na dzien bawiac sie i korzystajac z zycia.. teraz mam 30 lat ,dwojke dzieci i zyje mi sie o niebo lepiej gdy czuje obecnosc Jezusa w moim domu, gdy o nim opowiadam mojej 8 letniej coreczce.. tak jak moja mama opowiadala mi.. pamietam gdy moja mama zmarla , a ja w wieku 8 lat nie potrafilam tego pojac, wiedzialam tylko ze jest przy mnie Jezus i ze mnie nie opusci, byl moim jedynym lekarstwem wtedy i jest do dzis..
POKAŻ KOMENTARZE (5)