Savoir – vivre a dzieci

Każdy był kiedyś dzieckiem i lepiej lub gorzej pamięta uwagi dorosłych na temat własnego zachowania. Z czasem dzieci dorastają i jeśli były dobrze wychowywane doceniają wcześniejsze strofowania, gdyż widzą, że głównie dzięki ich sposobowi bycia są akceptowane przez innych i lubiane.

Savoir – vivre a dzieci

Dla samych rodziców, dla których ich własne dzieci są prawdziwym cudem świata, proces wychowania również przebiega z trudem. Wymaga bowiem od rodziców konsekwencji, czujności, cierpliwości, a niekiedy nawet karania dzieci. Na co zwracać uwagę, żeby nie narazić siebie i dziecka na komentarze w stylu: jakie to niewychowane dziecko?

Po pierwsze posłuszeństwo. Nie chodzi oczywiście o ślepe posłuszeństwo, ani o to by dziecko nie miało odwagi wyrazić własnego zdania. Posłuszeństwo dzieci wobec rodziców i innych osób to przede wszystkim świadomość jaką posiada dziecko w odniesieniu do granic, jakie mu stawiamy, by nie szkodziło sobie i innym. Rodzic powinien być autorytetem dla dzieci i stale dbać o to, by nie przestać nim być. Zawsze tłumaczmy dziecku, dlaczego zasłużyło na karę, by nie sądziło iż jest ona wynikiem naszej złości.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

Po drugie – przestrzeganie czystości. Dziecko musi wiedzieć kiedy należy myć ręce, zęby, brać kąpiel, codzienną zmianę bielizny musi uważać za sprawę naturalną.

Po trzecie grzeczność, która wyraża się w umiejętnym stosowaniu słów „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam”, najwcześniej jak to tylko możliwe. Zwracajmy również uwagę na to, by dziecko grzecznie odpowiadało na pytania i nie spuszczało w tym czasie głowy.

Po czwarte zachowanie przy stole. Niedopuszczalne jest, żeby dziecko w czasie posiłku jadło palcami, wypluwało jedzenie, rozrzucało jedzenie po stole i wokół siebie. Zatem od najmłodszych lat uczymy dziecko gdzie się je, w jaki sposób należy trzymać łyżkę i widelec, jak należy odnieść talerz po skończonym posiłku. Są to duże wyzwania zarówno dla dziecka jak i dla rodziców, dlatego też wykażmy wiele cierpliwości i wyrozumiałości, by dziecko w sprzyjającej atmosferze zrozumienia nabywało te umiejętności. Uczmy dziecko, że nie wolno wykrzywiać twarzy i wybrzydzać „błeeeeee, jakie to niedobre”. Nawet jeśli jakaś potrawa dziecku nie smakuje nie powinno tego okazywać w ten sposób. Zawsze można nie zjeść nie lubianej marchewki, będzie to lepiej wyglądało niż niestosowane komentarze. Zwracajmy również uwagę, by w czasie posiłku nie mówić z pełnymi ustami, a jeść z zamkniętymi.

Pamiętajmy też, że to my – dorośli jesteśmy wzorem dla naszych pociech. Uczmy kultury rozmowy w czasie posiłków – nie przekrzykujmy się lecz pozwólmy każdemu się wypowiedzieć. Pamiętajmy też, że dzieci są tylko dziećmi, dlatego jeśli wytrzymały grzecznie cały obiad, pozwólmy im odejść od stołu i deser zjeść w swoim pokoju. Oczywiście nie odsuwajmy dzieci od stołu w czasie rodzinnych uroczystości, starajmy się je włączać do takiej formy życia rodzinnego, zwracajmy uwagę na estetykę stołu, potraw i właściwe zachowania. Jeśli natomiast planujemy posiłek ze znajomymi, obecność dzieci przy stole nie zawsze będzie pożądana – nasi goście przyszli porozmawiać z nami. Wszystko zależy od wieku dzieci, ich umiejętności zachowania się przy stole, charakteru spotkania.

Po piąte – my sami. Rodzice to pierwsi nauczyciele dziecka, dlatego musimy dbać o poprawność językową, unikać kolokwializmów i poprawiać na bieżąco błędy dzieci. Starajmy się by nasz codzienny język nie był pełen przekleństw, a wręcz przeciwnie – by był staranny, bogaty i jasny. Jakim językiem my mówimy – taki wkrótce usłyszymy od własnych dzieci.

Po szóste – zabawy i czas wolny. Rozwój fizyczny dziecka jest bardzo ważny – nie dajmy się zwariować, jednak zwracajmy uwagę na sport w życiu dziecka, da mu on pewność siebie i ładną postawę. Rozwój fizyczny powinien iść w parze z rozwojem umysłowym. Dlatego obok sportu, zadbajmy o to, by dziecko mogło rysować, śpiewać, tańczyć, wcielać się w role teatralne, jeśli tylko ma na to ochotę. Dopóki dziecko samo nie będzie wybierało zajęć, które go interesują, rola ta spoczywa na rodzicach.

Ważną rolę odgrywają też zabawki. To z ich pomocą dzieci organizują sobie zabawy, w czasie których ćwiczą nowe umiejętności, sprawdzają zgromadzone o świecie wiadomości. Dlatego oprócz estetyki i bezpieczeństwa zabawki powinny mieć charakter pacyfistyczny. Kierujmy uwagę dzieci nie tylko w stronę biernego spędzania czasu wolnego – zachęcajmy do różnych form aktynowości sportowej i umysłowej. Uczmy także wspólnej zabawy, wymiany zabawek, sposobu proszenia o zabawkę i dziękowania za nią. Zwracać szczególną uwagę należy na fakt, by dziecko umiało użyczyć własnych zabawek innym, a także jeśli przestanie się bawić jedną z zabawek a jej stan pozwala na wykorzystanie jej przez inne dziecko – umiało mu ją podarować.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/6 lat temu
Najlepiej jeszcze przeczytać im nauki Sędziego o grzeczności i spokój :) Chyba najważniejsze jest dawanie dzieciom przykładu. Jeżeli my będziemy kulturalni, to dzieci obserwując nas będą wyciągać stosowne wnioski :)
/6 lat temu
tak. trzeba też siedzieć prosto