Przysłowia żydowskie - część 3

Przysłowia żydowskie - część 3

Zobacz przysłowia żydowskie - część 2

Głupi trzyma krowę za rogi, a mądry doi.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

Kto nie rośnie w świadomości, tego ubywa. Kto się nie chce uczyć, nie jest wart życia.

Rozum i skruch zawsze przychodzą za późno.

Milczenie to mur, osłaniający mądrość, ale samo nie jest mądrością.

Lepsze „wiem, że nic nie wiem” niż pół wiedzy.

Co widzi głupiec? Ubranie na człowieku. Co widzi mędrzec? Duszę człowieka.

Zmarłego opłakuje się siedem dni, a głupca całe życie.

Kiedy mędrzec zna początek sprawy, zna także jej koniec.

Mądry z jednego słowa rozumie dwa.

Nie można studiować wiecznie tej samej tory.

Uczony bez książek to jak rzemieślnik bez narzędzi.

Kto szczodry w dawaniu, niechaj nie daje ponad piątą część tego, co posiada.

Łobuzowi powodzi się na tym świecie, a cadykowi na tamtym.

Chuj stoi, ale czas nie stoi. (Ponaglenie wobec ludzi gnuśnych, niedbałych, zaniedbujących sprawy i obowiązki)

Stara skorupa przeżyje nowy garnek.

Kto się urodził w niedzielę, temu wszystko darzy się na dobre, albo na złe, bo w niedzielę stworzono światło i ciemność.

Zbitemu psu nie pokazuj kija.

Nie potępiaj bliźniego swego, póki nie byłeś w takim samym położeniu.

Dobrego teścia nie łatwo wygrzebać, złego teścia niełatwo pogrzebać.

Zobacz przysłowia żydowskie - część 4

Zobacz też przysłowia perskie

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)