Przysłowia tureckie - część 5

Przysłowia tureckie - część 5

Zobacz przysłowia tureckie - część 4

Głupi poseł potrzebuje mądrego tłumacza.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

I czterdziestu złodziejów nie potrafi obrabować tego, kto jest nagi.

Sny są skarbem włóczęgów.

Nie pij wody z naczynia, w którym nie widać dna.

Cudzoziemca rozpoznaje się po spojrzeniu.

Zabawa bez wysiłku przypomina potrawę bez soli.

Oczy są po to, by patrzeć; dusza po to, by pragnąć.

Nie rób z siebie mostu, po którym inni spacerują.

Kwiat pachnie, gdy rozkwita - nie wówczas, gdy usycha.

Kto w lecie wypoczywa w cieniu, w zimie bywa głodny.

Nie zakasuj spodni, dopóki nie dojrzysz strumienia.

Jeśliś splunął, nie wycieraj.

Życie jest jak igła: małe, lecz ostre.

Jednego kęsa dwa razy nie połkniesz, jednego życia dwa razy nie przeżyjesz.

Bez przewodnika nie dojdzie się nawet do piekła.

Jeden dzień drugi popędza, a starość batog trzyma.

By niewidzialne zobaczyć, godzi się w dzień zapalić świecę.

Radość pieszo chodzi, cierpienie na skrzydłach leci.

I samotny ma bliskich na cmentarzu.

Koń zna swoją drogę, człowiek nie zna.

Światło wiedzy silniejsze jest od słońca: noc go nie zaćmi, chmura nie zakryje.

Ogień od ognia się roznieca, rozum - od rozumu.

Zobacz przysłowia tureckie - część 6

Zobacz też przysłowia rosyjskie

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)