POLECAMY

Przysłowia chińskie - część 1

Przysłowia chińskie - część 1

Kto otwiera swe serce ambicji, zamyka je dla spokoju.

Biedny boi się krewnych, bogaty złodziei.

Zdrowy biedak jest półbogiem.

Im kto biedniejszy tym, więcej diabłów za nim się ugania.

Błąd leży w pośpiechu.

Jeżeli nie przyznajesz się do błędu, popełniasz drugi błąd.

Kto ma w domu miliony, nie ma chwili spokoju.

Bogatemu diabli na żarnach mielą.

Bogaty jest ten, co nie ma nic do stracenia.

Bosy nie boi się obutych.

Dobre serce to jest Budda.

Jeśli odrzucisz nóż rzeźnika, natychmiast staniesz się Buddą.

Dla przechodniów bądź gościnnym, dla sąsiadów - pomocnym, dla poczciwych - przyjacielem, dla złych - obcym.

Lepiej być jeden dzień żywym człowiekiem, niż tysiąc dni upiorem.

Nawet cesarz ma ubogich krewnych.

Chciwy zostanie kupcem, a leniwy mnichem.

Nawet najczarniejsza chmura ma srebrne brzegi.

I ogień i woda są nieczułe na ludzkie cierpienie.

Jeśli zdobędziesz się na cierpliwość w jednej chwili gniewu, zaoszczędzisz sobie stu dni przykrości.

Od tuszu się uczernisz, cynober zabarwi cię na czerwono.

Gdy zbyt pełno w czarce - łatwo o przelanie.

Jest czas łowienia ryb i czas suszenia sieci.

Zacnego człowieka jest łatwo oszukać, a na spokojnym koniu wygodnie jest jeździć.

Mądry człowiek rozpoznaje wady swoich przyjaciół i zalety swoich wrogów.

Zobacz przysłowia chińskie - część 2

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)