Prawa Murphy'ego

To nie przypadek, że gdy jesteśmy spóźnieni, nasz autobus przyjeżdża na przystanek jako ostatni. Los, który chce nam dokuczyć został rozpoznany i poddany kodyfikacji – tak powstały prawa Murphy’ego.

Tak jest skonstruowana nasza natura, że jeśli coś nam się nie uda, więcej o tym rozmyślamy i mówimy, niż o sukcesach. Zawsze dostrzegamy w drobnych i większych niepomyślnościach losu jakąś zależność i zastanawiamy się, czy mogło być inaczej. Bezwarunkowość tych zdarzeń sprawia, że wydają się podlegać jakiejś ogólnej zależności.

„Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno”. To nie przypływ pesymizmu, to podstawowe prawo Murphy’ego. Pełen przewrotnego humoru zbiór powiedzeń, sygnowany tym imieniem, dotyczy wielu dziedzin życia, począwszy od codziennych zmagań ze śniadaniem, na filozofii, medycynie i informatyce kończąc. I w każdym przypadku zakłada niepowodzenie. Popularny głównie w Ameryce „kodeks pesymisty” rozprzestrzenił się za pomocą Internetu i popkultury na świat. Powiedzenie „Uśmiechnij się... jutro będzie gorzej” to esencja filozofii Murphy’ego.

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?

Trudy codzienności

„Chleb pada zawsze na stronę posmarowaną masłem, a jeśli nie spadnie, oznacza to, że złą stronę posmarowaliśmy.” Jedno z „praw selektywnej grawitacji” opisuje doskonale tzw. złośliwość rzeczy martwych. „Prawdopodobieństwo, że chleb spadnie posmarowaną stroną na dywan, jest wprost proporcjonalne do ceny dywanu.” Według Murphy’ego rzeczy ewidentnie chcą nam dokuczyć, tym bardziej, im większy jest nasz wysiłek włożony w próby spokojnej konsumpcji śniadania. Świat określany zasadami Murphy’ego jest nie tylko pełen porażek, lecz także i względności: „To, ile trwa minuta, zależy po której stronie drzwi od toalety stoisz”. Murphy rozwiewa nasze nadzieje na przyjemność – „Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.” Prawa te zawsze wydają się zaskakująco prawdziwe: „Jeśli w ciągu kilku miesięcy odbywają się tylko trzy ważne towarzyskie wydarzenia, wszystkie przypadną na jeden wieczór.”

Źródło pesymizmu

Nie wiadomo do końca, kto stworzył prawa Murphy’ego. Przyjmuje się, że autorem podstawowego prawa jest Edward Murphy, amerykański inżynier lotnictwa, przeprowadzający w latach 50. testy doświadczalne z zakresu symulacji wypadków lotniczych. Asystent Murphy’ego podłączył niepoprawnie kable, co Murphy skomentował ponoć słowami: „Jeśli ten facet będzie miał okazję do zrobienia czegoś źle, zrobi to”. Asystent wziął sobie te słowa do serca i w dalszej pracy zawsze brał pod uwagę wszelkie możliwe scenariusze rozwoju wypadków. Dzięki temu testy przebiegły bezpiecznie. Pesymizm i ironia Murphy’ego okazują się więc doskonałym podejściem do życia, gwarantującym brak rozczarowań i faktyczny sukces.

Wybrane prawa Murphy’ego

  • Jeżeli coś może się nie udać — nie uda się na pewno.
  • Jeżeli myślisz, że idzie dobrze — na pewno nie wiesz wszystkiego.
  • Trudne problemy zostawione same sobie staną się jeszcze trudniejsze.
  • Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo — na pewno to zepsujesz.
  • Druga kolejka jest zawsze szybsza.
  • Światełko w tunelu — to reflektory nadjeżdżającego pociągu.
  • To, czego szukasz, znajdziesz w ostatnim spośród możliwych miejsc.
  • Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć.
  • Komputer służy do tego aby ułatwić Ci pracę, której bez niego w ogóle byś nie miał.

Złota zasada Murphy’ego:

  • Zasady określa ten, który ma złoto.

Filozoficzne prawa Murphy'ego:

  • Sztuczna inteligencja jest lepsza od naturalnej głupoty.
  • Skrót jest najdłuższą drogą pomiędzy dwoma punktami.

Medyczne prawa Murphy’ego:

  • Nigdy nie mów „ups” gdy pacjent jest przytomny.
  • Nie ma czegoś takiego jak książkowy przypadek.
  • Rozległość urazu pacjenta jest odwrotnie proporcjonalna do hałasu jaki robi.

Informatyczne prawa Murphy’ego:

  • Awaria komputera wyczekuje cierpliwie na najbardziej niedogodny moment, aby bezlitośnie zaatakować.
  • Tylko niepotrzebny nikomu program przebiega bez zakłóceń.
  • Masz zawsze o jeden wirus więcej, niż sądzisz.
  • Rozłożenie dowolnego urządzenia na części jest proste. Ponowne jego złożenie tak, żeby działało, nie jest możliwe.

Prawa wojenne Murphy’ego:

  • Problem z najprostszą drogą odwrotu jest taki, że przeciwnik zdążył ją zaminować.
  • Nie zapominaj, ze Armia zaoszczędziła kupę kasy na konstrukcji twojej broni.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
~Naciśnij tu/6 lat temu
dobreee!!!!!!!!
~kolo/7 lat temu
Pamiętaj że liczba twoich przyjaciół jest wprost proporcjonalna do zawartości twojego portfela.
~asia/7 lat temu
dobre...:)
POKAŻ KOMENTARZE (6)