Pan Jezus > netbook?

Wpisując w okienko wyszukiwarki frazę „Pierwsza komunia święta” wyskakują przeróżne wyniki. Informacje o samym sakramencie przeplatają się z propozycjami na pierwszokomunijny prezent. Nie bądźmy obłudni, w myślach dzieci te 2 aspekty również się ze sobą mieszają…

Pan Jezus > netbook?

Przed uczniem drugiej klasy ważne wydarzenie. Odświętny strój, szykowanie przyjęcia… wypisywanie zaproszeń, koleżanka z ławki mówi, że dostanie od cioci nowy laptop. Ciekawe co ja…? O ile oczami wyobraźni łatwo zobaczyć wymarzone gadżety, to znacznie trudniej zrozumieć znaczenie Sakramentu Eucharystii, szczególnie kiedy się ma 8, 9 lat.

Komunia święta należy do sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego, nawiązuje do Ostatniej Wieczerzy, podczas której Jezus zawarł przymierze z Bogiem. Wiek przyjmowania Eucharystii sprecyzowano za sprawą dekretu Piusa X (1910 rok), 7 lat to czas w którym dziecko potrafi już zrozumieć podstawowe prawdy wiary. Ciężko wytłumaczyć powagę sytuacji, oto pierwszy raz dziecko będzie uczestniczyć w pełni we Mszy Świętej. Jak powiedzieć MU, że w konsekrowanej hostii jest prawdziwe Ciało Chrystusa?

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

Duchowe przygotowanie

Od dnia rozpoczęcia roku szkolnego trwają sumienne przygotowania do przyjęcia Najświętszego Sakramentu. Całe rodziny zapraszane są na wspólne msze święte, najczęściej raz w miesiącu. Podczas katechezy dzieci uczą się głównych prawd wiary, modlitw, zachowania podczas przyjmowania Komunii Świętej, a także okazjonalnych pieśni. W kościele organizowane są też próby.

Pierwsza spowiedź jest bezpośrednim przygotowaniem do Wielkiego Dnia. Nie ukrywajmy, związana jest ze stresem. Ksiądz, ciemny konfesjonał, wyznanie grzechów, pokuta… To ogromna dawka emocji dla młodego człowieka.

Zobacz też : Prezenty komunijne - nie popadajmy w przesadę

Apel do rozsądku

Maj został uznany za „sezon komunijny”, niektórzy podśmiewają się z „małych wesel”, a przepych towarzyszący uroczystości porównują do targowiska próżności. Falbaniaste sukienki, drogie buciki, zegarki markowych firm. Wymiar religijny wydaje się daleko mniej atrakcyjny niż materialny.

Przeżycia i wspomnienia dziecka jednak zależą w dużej mierze od dorosłych. Coraz większy akcent stawia się na właściwym – duchowym - przeżyciu pierwszego przystąpienia do sakramentu. Wielu katolickich publicystów podnosi alarm, apeluje o zdrowy rozsądek.

Przykład idzie od rodzica

Nowe gadżety, odświętny strój… Dziecko wyczuje co dla rodzica jest ważniejsze, powaga sakramentu, czy troska o menu i listę gości? O czym częściej będzie się mówiło podczas rodzinnych obiadów? Zdroworozsądkowe wydaje się kupienie dziecku jakiegoś prezentu, może wręczenie koperty z pieniędzmi wraz z religijną pamiątką, jak obrazek, czy medalik.

Pieniądze szybko się wyda… lalki pogubi, a nawet najdroższy komputer nie przetrwa do „osiemnastki”. Po 20 latach kto będzie wspominał kokardki na pantofelkach, czy supermodne sukienki? Zaś z rozrzewnieniem każdy spojrzy na książeczkę od pierwszej komunii… choćby wcale się nie wysłużyła.

„Eucharystia to jest przede wszystkim ta świadomość: jestem miłowany, ja jestem miłowany. Ja, taki jaki jestem”.
Jan Paweł II

Zobacz też : Nowoczesne prezenty

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)