Ostatnie pożegnanie

O tym, że granica między życiem a śmiercią jest bardzo cienka wie chyba każdy, jednak w biegu codziennego życia, naglących obowiązków związanych z pracą i rodziną zdajemy się o tym zapominać.

fot. Nieznane

Wiadomość o chorobie bliskiej osoby spada na nas jak grom z jasnego nieba. Nie wiemy jak się zachować, jak rozmawiać z lekarzami i samym chorym. Szczególnie jeśli diagnoza lekarska brzmi jak wyrok – choroba jest śmiertelna i nieuleczalna. Co o takiej sytuacji mówi savoir-vivre?

W przypadku stosownego zachowania się wobec chorego zaleca się, by:

  1. W czasie odwiedzin u chorego w szpitalu wykazać maximum optymizmu, uśmiechać się już od progu i wyrażać głębokie przekonanie o rychłej poprawie samopoczucia;
  2. Nie wypowiadać się negatywnie na temat lekarza prowadzącego, by nie zachwiać zaufania pacjenta do opieki medycznej;
  3. Nie diagnozować stanu pacjenta i nie przewidywać długości czasu, jaki będzie musiał spędzić w szpitalu – nasze domysły i prawda mogą sprawić, że pacjent dozna rozczarowania;
  4. Telefonując do chorego wybierać porę niezbyt wczesną i nie nazbyt późną;
  5. Nie wydłużać wizyty w szpitalu;
  6. Przestrzegać godzin odwiedzin wyznaczonych przez szpital;
  7. Powitać nie tylko bliskiego chorego, którego odwiedzamy, ale również innych pacjentów, z którymi dzieli on salę;
  8. Nie przynosić kwiatów, nawet jeśli nie jest to oficjalnie zabronione przez regulamin odwiedzin – zapach kwiatów może drażnić chorych;
  9. Nie pytać lekarza lub pielęgniarki o stan zdrowia pacjenta w jego obecności.

Jak zatem najlepiej uzyskać informacje na temat zdrowia chorego? W dobrym tonie jest, by nie zaczepiać lekarza na korytarzu, lecz umówić się z nim na rozmowę lub skorzystać z sytuacji, gdy przebywa w pokoju. Kiedy zaś informacje o stanie zdrowia nie są dobre, rodzina i sam pacjent przyjmują je w różny sposób.

Zobacz także: Odwiedziny w szpitalu

Różnie też reagujemy na wiadomość o śmierci bliskiej osoby. Jest to czas szczególny, te pierwsze dni żałoby, czeka nas wiele spraw do załatwienia związanych z uroczystościami pogrzebowymi. Może zatem dobrze, że również w tej smutnej sytuacji savoir – vivre określa zachowania poszczególnych osób. Dzięki obowiązkom, którymi rodzina zmarłego jest obarczona w tych pierwszych dniach, ich życie nie traci sensu – mają zadanie do wykonania: pożegnać bliską osobę. Ta misja w przypadku katolików zaczyna się jeszcze w szpitalu lub w domu, kiedy to najbliżsi spełniają posługę wobec umierającego – wzywają do niego księdza z ostatnim namaszczeniem. Czynności związane z toaletą zmarłego najczęściej powierza się dziś zakładom pogrzebowym.

Chrześcijanie chowają zmarłych w najlepszych strojach, zaś muzułmanie i żydzi są okrywani całunem. Rodzina pogrążona w smutku często czuwa nad ciałem zmarłego dzień i noc odmawiając rytualne modlitwy.

Zobacz także: Jaki wybrać prezent dla chorego leżącego w szpitalu?

Najbliżsi już wiedzą o śmierci członka rodziny, teraz trzeba powiadomić dalszą rodzinę, przyjaciół i znajomych. W lokalnej prasie i w wybranych miejscach w pobliżu domu zmarłego wywiesza się nekrologi. Zawierają one, poza oczywiście imieniem i nazwiskiem zmarłego, informację o chwili śmierci, jej przyczynie (długa choroba lub tragiczny wypadek), miejscu i dacie nabożeństwa żałobnego oraz miejscu złożenia ciała, nekrolog zawiera również informację o najbliższej rodzinie – osobach, które żegnają zmarłego.

Każdy kto chce pożegnać zmarłego składa rodzinie kondolencje, czyni się to w chwili otrzymania wiadomości lub w domu zmarłego/domu pogrzebowym (w zależności od miejsca wyprowadzenia ciała) przed uroczystościami żałobnymi. Składaniu kondolencji towarzyszy cisza i skupienie, wyrazy współczucia nie mogą być zbyt swobodne i trwać zbyt długo, nie należy też wypytywać rodziny o ostatnie chwile życia zmarłego. Uczestników pogrzebu wita i żegna członek rodziny. Może się również zdarzyć, że przy wejściu do kościoła umieszczona jest księga – należy do niej wpisać imię, nazwisko i adres.

Najbliższa rodzina zmarłego ubrana jest w tym dniu na czarno, pozostali uczestnicy pogrzebu powinni być ubrani skromnie w stroje w ciemnych kolorach. Niestosowana jest błyszcząca biżuteria, agresywny makijaż i ostre kolory stroju. Uczestnicy nabożeństwa żałobnego odprowadzają ciało zmarłego na cmentarz – do miejsca wiecznego spoczynku. Jeśli ktoś z przybyłych nie może uczestniczyć w pochówku, powinien odczekać przed świątynią, do chwili, aż konwój z ciałem i orszak żałobny oddalą się.

Po zakończeniu uroczystości pogrzebowych należy pożegnać się z rodziną zmarłego. Wystarczy uściśniecie dłoni, bliscy zmarłego przeżywają trudną sytuację, ich ból i smutek trudno ubrać w słowa, dlatego też w tej sytuacji milczenie jest prawdziwym złotem.

Pamiętać należy, by organizacja pogrzebu była spójna z ostatnią wolą zmarłej osoby, jeśli kiedyś wspominała, by na jej pogrzebie nie było kwiatów – spełnijmy to życzenie, jeśli osoba chciała być poddana kremacji – spełnijmy tę wolę. Po pogrzebie następuje trwający rok czasu okres żałoby. Osoby pogrążone w żałobie unikają hucznych zabaw i rozrywek, szczególnie w początkowym okresie jej trwania, ich strój zdominowany jest czernią. Wyjątek stanowi sytuacja, w której osoba pogrążona w żałobie będzie uczestniczyła w ceremonii ślubnej – w tym dniu zamiast czerni powinna wybrać jasny skromny strój.

SKOMENTUJ (5)
Gołąbki bez zawijania - Kasia gotuje z Polki.pl
KOMENTARZE (5)
~Rita/rok temu
Niestety to jest prawda... każdy z nas spodziewa się śmierci, lecz za każdym razem jej nadejście nas zaskakuje. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że przykre zaskoczenie miałam dosłownie 3 tygodnie temu, kiedy odbywał się pogrzeb z Kalla jednej z najbliższych osób u mnie w rodzinie... i też szukałam tutaj na forum sposobów, jak sobie poradzić z tą sytuacją...
~Aniutek/4 lata temu
Każdy praktykujący i rozgarnięty katolik wie doskonale, że obiegowa, potoczna nazwa ostatnie namaszczenie (dawniej tak je nazywano i wynika to z nazwy łacińskiej) - oznacza namaszczenie chorych i oznacza skarament, ktory ma m. in. przyniesc ulge w cierpieniu i uzdrowic chorego. Można je przyjąć zarówno przed śmiercią, jak i w wypadku ciężkiej choroby, z której chory wyjdzie. W wypadku który jest opisywany w artykule, a więc przed śmiercią tak czy siak jest to ostatnie namaszczenie PRZED ŚMIERCIĄ, a nie inne. Artykuł więc nie zawiera żadnego błędu. Tyle.
~gość/5 lat temu
Artykuł zawiera błąd. Nie ma "ostatniego namaszczenia tylko" jest Sakrament Namaszczenia Chorych. Może być przyjęty w czasie każdej choroby a nie tylko przed śmiercią.
POKAŻ KOMENTARZE (5)