Okularowy bon ton

Zastanawiasz się czy w ogóle istnieje coś takiego jak zasady savoir vivre’u, dotyczące noszenia okularów? Zdecydowanie tak. Na przykład bawienie się okularami podczas rozmowy lub patrzenie sponad nich na rozmówcę jest w złym tonie. Zasad etykiety korzystania z okularów jest wiele więcej. Co jeszcze nie przystoi okularnikowi?

Okularowy bon ton

Wydawać by się mogło, że taka banalna czynność jak noszenie okularów nie może przysparzać problemów związanych z bon tonem. Bardzo często jednak zdarzają się nam, gafy z okularami w roli głównej. Co zatem może zostać odebrane jak nieeleganckie zachowanie?

Okulary korekcyjne

Jeśli chodzi o okulary korekcyjne, zasady savoir vivre’u mówią, że obraźliwe jest patrzenie sponad okularów na osobę, z którą rozmawiamy. Jest to wyraz lekceważenia. Jeśli korzystamy z okularów do czytania, które są osadzone nisko na nosie, to w sytuacji rozmowy wypada je zdjąć, aby uniknąć spoglądania sponad nich. Równie nieeleganckie podczas spotkania jest bawienie się okularami, np. obracanie nimi w dłoniach lub trzymanie zauszników w zębach.

Zobacz także: Jak skoordynować ubiór mężczyzny i kobiety?

Okulary przeciwsłoneczne

Etykieta również wyznacza kanony korzystania z okularów przeciwsłonecznych. Nie w każdej sytuacji można je nosić. Okulary przeciwsłoneczne należy zdjąć, gdy witamy się, rozmawiamy z kimś lub ktoś mówi do nas.

Rozmawianie w ciemnych okularach, oprócz tego że jest nietaktowne, to również mało komfortowe, w oczach bowiem kryje się wiele emocji – zaskoczenie, irytacja, nuda, akceptacja. Zasłonięte oczy utrudniają nawiązanie kontaktu wzrokowego, przez co rozmówca wydaje się nieprzystępny. Noszenie okularów przeciwsłonecznych w sytuacjach bezpośredniej interakcji z ludźmi jest wyrazem braku szacunku.

Przeczytaj również: Savoir vivre i perfumy – kilka podstawowych informacji

Savoir vivre nakazuje również zdjąć okulary, gdy wchodzimy do pomieszczenia. Nie wypada mieć ciemnych okularów na nosie także w miejscach takich jak ogródki kawiarniane lub tarasy restauracji, nawet jeśli są na świeżym powietrzu.

Biżuteryjne trendy z showroomu Khaki

Wyjątki

Okulary przeciwsłoneczne, oprócz swojej podstawowej funkcji – chronienia oczu przed oślepiającym światłem, mogą być elementem biżuterii. Jeśli okulary są dodatkiem do stroju kobieta może w nich zarówno rozmawiać, jak i przebywać w miejscach zamkniętych. Powinniśmy jednak pamiętać, aby dostosować ubiór do sytuacji, nie w każdej bowiem korzystnie wypadniemy w okularach. W miejscu pracy, urzędach, szkole czy kościele dobre wychowanie nakazuje zdjąć okulary.

Zobacz także: Czy moda i savoir-vivre mówią jednym językiem?

Zasady savoir vivre’u mówiące o korzystaniu z okularów przeciwsłonecznych nie dotyczą osób niewidomych, cierpiących na fotofobię lub mających problemy ze wzrokiem. W takich sytuacjach dobrze jest krótko wyjaśnić, czemu nie zdejmujemy okularów. Rozmówca powinien to zrozumieć. Noszenie okularów przeciwsłonecznych usprawiedliwione jest również, w sytuacji pogrzebu, żałoby oraz gdy osoba chce pozostać anonimowa.  

Pamiętajmy, że aroganckie zwracanie komuś uwagi, aby zdjął okulary jest mało taktowne. Jeśli nam to przeszkadza, możemy zawsze grzecznie poprosić.

Polecamy również: Jaką biżuterię nosić, a jakiej unikać?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 lata temu
Jak ja nienawidzę jak ktoś spod okularów się na mnie patrzy! Poza tym rzeczywiście irytujące jest jak np. w studiu telewizyjnym gość wypowiada się w przyciemnianych okularach.