Komórki używaj z rozwagą

Telefon komórkowy niezwykle ułatwia życie nam i osobom, które chcą się z nami skontaktować, jednak nieumiejętne z niego korzystanie może przysporzyć nam wielu problemów. Jak używać tego cudu techniki zgodnie z zasadami savoir-vivre’u?

Komórki używaj z rozwagą

Kiedy jesteśmy na spotkaniu zawsze powinniśmy wyłączyć telefon komórkowy, aby nie zakłócać toku dialogu. Niegrzeczne jest przerywanie rozmowy, którą prowadzimy, po to, aby odebrać telefon. Idąc na zebranie, konferencję, naradę czy rozmowę z szefem bezwzględnie musimy wyłączyć telefon komórkowy. W sytuacji gdy tego nie zrobimy, a telefon zadzwoni, powinniśmy odrzucić rozmowę.

Nie musisz zawsze odbierać

Bartłomiej Topa o Szwecji, emigracji i problemach życia pod "obcym niebem"

Warto nauczyć się zasady, że nie zawsze jak telefon dzwoni musisz go odbierać. Robimy to tylko wtedy, gdy sytuacja na to pozwala. Nie powinieneś odbierać telefonu kiedy jesteś: w restauracji, w miejscach gdzie jest głośno (np. na ulicy) i w miejscach publicznych (np. urzędy). Nawet jak odbierzesz telefon na ulicy, to na niewiele Ci się to zda, bo ani Ty, ani Twój rozmówca nie będziecie się dobrze słyszeli. A to może tylko dodatkowo jedną i drugą stronę zdenerwować.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 lata temu
Osobiście nigdy nie odbieram telefonów anonimowych,tzn.takich,w których rozmówca dzwoni do mnie z ukrytego numeru.Osoba dzwoniąca nie powinna mieć nic do ukrycia,a już szczególnie kim jest.Sytuacje powyższe odbieram osobiście jako brak szacunku,stąd moja zasada:jeśli osoba dzwoniąca do mnie nie czuje się zobowiązana ujawnić mi się kim jest,ja nie czuję się wcale zobowiązany z nią rozmawiać.Pozdrawiam wszystkich czytelników.
/5 lat temu
Jest bardzo niegrzecznym odrzucić rozmowę, tudzież nie odebrać telefonu - to świadczy o bardzo niskiej kulturze osobistej. Odbieramy, a kiedy nie możemy rozmawiać, grzecznie i taktownie informujemy o tym rozmówcę. Są wyjątki - kiedy informujemy wcześniej, że mamy spotkanie, ale w drodze na spotkanie takowe zasady nie obowiązują. Nie znam przypadku w dawnej polskiej kulturze, kiedy ktoś powiadomiony o rozmowie odmawiał takowej - chyba, że był zwyczajnym chamem. Uczmy się kultury, a nie twórzmy tejże, jak w opisie powyższym jest. Kłaniam nisko, Sarmata.