Kawały sprośne - część 1

Kawały sprośne - część 1
Na plaży nudystów:- Pani mi się bardzo podoba.- Tak, widzę to...
/ 20.04.2010 12:05
Kawały sprośne - część 1
  • Do lekarza przychodzi piękna młoda dziewczyna i mówi:
    - Panie doktorze, mój mąż się bardzo zmienił. Coraz rzadziej ze mną sypia.
    - Ile pani ma lat?
    - 20
    - A pani mąż?
    - 70
    - Proszę się nie martwić, z pani męża będzie jeszcze niezły byk. Niech się pani rozbierze. Zaczniemy od rogów...
     
  • Francuz, Włoch i Amerykanin rozmawiają o swoim pożyciu:
    – Ostatniej nocy kochałem się z żoną cztery razy, a dziś rano moja żona zrobiła mi na śniadanie wspaniałe naleśniki i powiedziała, że uwielbia mnie jako kochanka – mówi Francuz.
    – Ja kochałem się z żoną sześć razy, a dziś rano zrobiła mi na śniadanie przepyszne omeletto i powiedziała, że nigdy nie pokocha innego mężczyzny – opowiada Włoch.
    Amerykanin milczy, aż w końcu pytają się go:
    – A ty, ile razy kochałeś się z żoną zeszłej nocy?
    – Raz.
    – Tylko raz?! A co ci żona powiedziała nad ranem?
    – Don’t stop!
     
  • Wchodzi mąż do sypialni, spotyka żonę w łóżku z kochankiem i pyta:
    - Co wy tu robicie?!
    A żona do kochanka:
    - A nie mówiłam, że debil?!
     
  • Facet podrywa w barze dziewczynę:
    - Czy chciałabyś się pobawić w czarodzieja?
    - A na czym ta zabawa miałaby polegać?
    - Pójdziemy do mnie do domu. Będziemy kochać się całą noc, a ty rano znikniesz...
     
  • Nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dziewczynę. Zebrał się wreszcie na odwagę, podszedł do niej i zapytał cicho:
    - Czy możemy chwilę porozmawiać?
    Dziewczyna popatrzyła na niego i wrzasnęła:
    - Nie! Chce się z Tobą przespać!
    Wszyscy w knajpie zamilkli, chłopak spiekł buraka, i wrócił chyłkiem do stolika. Po jakimś czasie dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza:
    - Jestem studentką psychologii i badam jak ludzie zachowują się w kłopotliwych sytuacjach.
    Na to chłopak ile sił w płucach: - Dwie stówy Ci wystarczą?
     
  • Chłopak mówi do swoich kolegów:
    - Byłem u dziewczyny...
    - I co, i co?
    - Waliłem całą noc!!
    - I co, i co?
    - I nikt nie otworzył
     

Polecamy: Dowcipy o polowaniach

Źródła: Wydawnictwo Printex

Redakcja poleca

REKLAMA