Kawały o obcokrajowcach - część 1

Niemcy złapali trzech żołnierzy: Anglika, Rosjanina i Francuza. Chcąc uzyskać informacje zaczęli ich torturować. Pierwszy załamał się Francuz, potem Anglik. Tylko Rosjanin nic nie wyjawił. Któregoś dnia strażnik zobaczył jak jeniec wali głową w ścianę i powtarza w kółko: - Przecież jak sobie nie przypomnę, to oni mnie zabiją...

Kawały o obcokrajowcach - część 1
  • Tubylcy złapali Polaka, Anglika i Francuza. Jeden z tubylców mówi:
    - Mam dla was dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że zabijemy was, a z waszej skóry zrobimy kanoe. A dobra, że możecie wybrać rodzaj śmierci.
    Anglik mówi: - Dajcie mi pistolet.
    Wziął broń i wołając: - Goud save Queen! - strzelił sobie w głowę.
    Francuz poprosił o szablę. Biorąc ją krzyknął: - Viva la France! - i przebił się jej ostrzem.
    Polak prosi o widelec. Zdziwieni tubylcy dają mu widelec a Polak dźga się widelcem po całym ciele i krzyczy: - Nie będziecie mieli kanoe...
       
  • Rosjanin, Niemiec i Polak trafili na bezludną wyspę. Siedzą, myślą jak by się stąd wydostać, aż złapali złotą rybkę.
    Mówi Polak: - Chcę butelkę wódki i do domu.
    I stało się.
    Mówi Niemiec: - Chcę skrzynkę piwa i do domu.
    I stało się.
    Został Rusek sam. Myśli, myśli, i mówi:
    - Chcę skrzynkę wódki i tamtych dwóch z powrotem!
       
  • Spotyka się dwóch przyjaciół:
    - Jak się wiedzie – pyta Iwan.
    - Świetnie – mówi John. - Mam nowy dom, ciągle podróżuję po świecie, w pracy dostałem podwyżkę i kupiłem trzeci samochód.
    - Po co Ci aż trzy samochody - pyta Iwan.
    - Jednym jeżdżę do pracy, drugi bierze żona, a trzecim jeździmy do przyjaciół. A ty, ile masz samochodów?
    - Dwa - odpowiada Iwan - jednym żona jeździ po zakupy, a drugim ja do pracy.
    - A do przyjaciół, czym jeździcie - pyta John.
    - Czołgiem...
       
  • Po czym poznać Rosjanina w Ameryce?
    - Przychodzi na walki kogutów z kaczką.
    - Po czym poznać, że są tam również Włosi?
    - Stawiają na kaczkę.
    - Po czym poznać, że jest tam mafia?
    - Kaczka wygrywa!
       
  • Przed obrazem przedstawiającym Adama i Ewę spotkali się: Niemiec, Francuz, Anglik i Polak. Niemiec mówi:
    - Spójrzcie tylko na ich doskonałą budowę, atletyczne ciało Adama i blond włosy Ewy. Oni musieli być Niemcami.
    Na to Francuz: - Ależ skąd! Zwróćcie uwagę na erotyzm tej sytuacji, na ich nagie ciała. To na pewno Francuzi.
    Na to Anglik: - Panowie, czy widzicie szlachetność ich gestów, ich arystokratyczną postawę. To Anglicy.
    Po kilku chwilach milczenia odzywa się Polak:
    - Nie mają ubrań, nie mają butów, nie mają dachu nad głową, do jedzenia jedno jabłuszko, nie protestują i wydaje im się, że są w raju. To Polacy...
       
  • Anglik, Francuz i Polak łowią razem ryby. Złowili złotą rybkę, która obiecała spełnić ich życzenia, jeżeli ją wypuszczą. Anglik zażyczył sobie stary zamek, w którym straszy, pole golfowe i do towarzystwa królową. Francuz: najpiękniejszą kobietę na świecie i najlepszy koniak. A Polak mówi tak:
    - Złota rybko, mam sąsiada, który ma kurę i ta kura znosi mu złote jajka. Ja bym chciał, żeby ta kura mu zdechła.

Zobacz też : Dowcipy o obcokrajowcach - część 2

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)