Kawały o małżeństwie - część 3

Mąż wraca z pracy, zastaje swoją żonę w łóżku z kochankiem. Staje jak wryty.- Jurek - mówi żona - ty się nie gap, ty się ucz.

Kawały o małżeństwie - część 3

Zobacz : dowcipy o  małżeństwie - część 2

  • Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony:
    - Ubieraj się szybko! Pali się.
    Z szafy, przerażony męski głos:
    - Ratujcie meble!
       
  • Na ulicy mężczyzna całuje się z kobietą. Nagle do namiętnej pary podchodzi inny mężczyzna i zagląda: to z jednej strony, to z drugiej. W końcu całujący zdenerwował się i mówi: - Panie, co Pan zboczeniec jesteś jakiś, czy co?
    - Nie, ale żona ma klucze.
      
  • Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
    - Co tu się dzieje? Kim pan jest?!
    - Mój mąż ma rację. Jak się pan właściwie nazywa?
       
  • Nowakowa dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy. Nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi:
    - No tak. Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz.
       
  • Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze. Chcąc uatrakcyjnić sobie pobyt uzgodnili, że będą mogli zdradzić się po dwa razy. W drodze powrotnej żona nie wytrzymuje i pyta męża:
    - I co, zdradziłeś mnie?
    - Tak, zgodnie z umową, dwa razy.
    - A z kim?
    - Raz z tą brunetką i raz z tamtą blondynką. A ty?
    - Też dwa razy. Raz z załogą statku i raz z jednostką wojskową.
       
  • Wraca mąż wcześniej do domu. Żona chowa kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie. Mąż zauważa inne buty, porywa siekierę i schodzi do piwnicy. Zdenerwowany pyta się: - Jest tu, kto?
    Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi głos:
    - To my, biedne kartofelki.
      
  • Mąż raca z wczasów i żona go wypytuje:
    - Byłeś mi wierny?
    - Oczywiście, tak jak i ty kochanie.
    - Ostatni raz pojechałeś na wczasy.
       
  • Biznesmen dzwoni z pracy do domu. Odbiera kamerdyner.
    - Czy w domu wszystko w porządku - pyta biznesmen.
    - Pańska żona przyjmuje w swojej sypialni kochanka.
    - Natychmiast ich zastrzel!
    Po chwili kamerdyner wraca.
    - Już to zrobiłem.
    - Bardzo dobrze. Teraz ich ciała zrzuć ze skały za domem...
    - Przecież przy naszym domu nie ma żadnych skał...
    - Czy to numer 555-55-55?
    - Nie, to pomyłka....
      
  • - Wiesz, że twoja żona ma duże poczucie humoru?
    - ???
    - Jak opowiedziałem jej kawał, to tak się śmiała, że o mało co, a oboje nie spadaliśmy z łóżka....
       
  • Trzech facetów w szpitalu opowiada, dlaczego tu trafili.
    Pierwszy: - Przychodzę z pracy, patrzę, a żona goła leży w łóżku. Tak się zdenerwowałem, że lodówkę przez okno wyrzuciłem. A, że była ciężka, to naderwałem sobie ścięgna.
    Drugi: - Opalam się spokojnie na balkonie, a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówką....
    A trzeci: - Siedzę sobie spokojnie w lodówce...
       
  • Mąż zastaje żonę z kochankiem w łóżku:
    - Co ten facet robi w moim łóżku?
    - Cuda, kochany, cuda .....

Zobacz : dowcipy o małżeństwie - część 4

Ciasto Rafaello bez pieczenia - Kasia gotuje z Polki.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)