Kawały o małżeństwie - część 21

- Mój sąsiad usiłuje mnie objąć - skarży się żona mężowi podczas filmowego seansu.- Nie przejmuj się, kiedy zapalą światło, na pewno da ci spokój.

Kawały o małżeństwie - część 21

Zobacz : dowcipy o małżeństwie - część 20

  • Mąż oglądając mecz w telewizji, zasnął na kanapie. Żona go budzi:
    - Wstawaj, już dziesiąta!
    - A kto ja strzelił?
       
  • - Wczoraj pokłóciliśmy się z żoną po raz pierwszy od dnia ślubu.
    - A o co poszło?
    - Ona chciała na obiad zrobić pieczeń, a ja wolałem befsztyki.
    - No i jak ci smakowała pieczeń?
      
  • - Wiesz, że nasz sąsiad dwa miesiące temu ogłuchł?
    - A jak to znosi jego żona?
    - Jeszcze nie zauważyła.
       
  • - Coś ty najlepszego zrobił - mówi żona do męża wracającego z pracy - Gosposia złożyła wymówienie, bo podobno ordynarnie nawymyślałeś jej przez telefon.
    - A to nie byłaś ty?
       
  • - Co wycinasz z gazety?
    - Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie.
    - I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?
    - Schowam do kieszeni.
        
  • W sądzie:
    - Na jakiej podstawie świadek utrzymuje, że oskarżony był pijany?
    - Bo wykrzykiwał, że nie boi się żony.
       
  • - Dlaczego nasz sąsiad tak klnie?
    - Albo mu pies uciekł, albo żona wróciła...
       
  • - Słyszałaś, że wynaleziono kosmetyk, który niezawodnie upiększa wszystkie kobiety.
    - Nie tylko słyszałam, ale i używam go.
    - No tak, od razu wiedziałem, że to jakaś lipa.
       
  • - Powiedz Karol, kto cię poznał z twoją żoną?
    - To był przypadek, nawet nie ma, kogo winić.
          
  • - Nasz syn znów podbierał mi pieniądze z portfela.
    - Dlaczego myślisz, że to nasz Kazio? Może to ja wzięłam pieniądze - broni matka syna.
    - To niemożliwe, tym razem w portfelu coś zostało.
       
  • - Do kogo piszesz ten list? - pyta żona męża.
    - Czemu pytasz?
    - Czy ty zawsze musisz wszystko wiedzieć?
           
  • - Czy zauważyłaś, że w dzisiejszej gazecie piszą o nas i o naszym piętnastym dziecku?
    - Tak zauważyłam, ale dlaczego oni piszą o nas w rubryce sportowej?
          
  • - Pani mąż wygląda w tym nowym ubraniu wyśmienicie!
    - To nie jest nowe ubranie, to jest nowy mąż.
           
  • Pierwsza w nocy. Kobieta pyta małżonka:
    - Kochany, czy kupisz mi futro?
    - Kupię.
    - Tak się cieszę!
    - Nie ma, z czego.
    - Dlaczego?
    - Bo ja mówię przez sen.
               
  • - Panie doktorze, proszę przyjechać do mojej żony!
    - A co jej dolega?
    - Nie wiem, ale jest tak słaba, że musiałem ją zanieść do kuchni, żeby mi zrobiła śniadanie.
            
  • - Jesteś głupia, podstępna, fałszywa, kłamiesz i zdradzasz mnie.
    - Mój drogi, każdy człowiek ma jakieś drobne wady.
              
  • Rozmawiają trzy małżonki.
    Mówi pierwsza: - Mój się tak ugania za spódniczkami, że jak widzę dzieci na ulicy, to zawsze zastanawiam się, czy to nie jego.
    Druga: - Mój tak rzadko sypia w domu, że się zastanawiam, czy on jest ojcem moich dzieci.
    Trzecia: - Mój mąż mnie tyle razy oszukał, że nie jestem pewna, czy naprawdę jestem matką moich dzieci.
        
  • Do baru wchodzi facet. Zamawia piwo, wypija je, zagląda do swojej kieszeni, krzywi się i zamawia następną kolejkę. Pije, znowu zagląda do kieszeni, krzywi się i zamawia jeszcze raz. I tak kilka razy. Wreszcie barman pyta: - Dlaczego za każdym razem, gdy wypije Pan piwo, zagląda do kieszeni?
    - Mam tam zdjęcie żony. Jak zaczyna mi się podobać, to znak, że czas wracać do domu.

Zobacz : dowcipy o małżeństwie - część 22

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)