Kawały o małżeństwie - część 18

- Chciałem zamówić dla żony tort urodzinowy... - Ile świeczek? - Jak zwykle 25...

Kawały o małżeństwie - część 18

Zobacz : dowcipy o małżeństwie - część 17

  • Ostra sprzeczka małżeńska. Żona krzyczy do męża:
    - Milcz, kiedy do mnie mówisz!
       
  • Żona do męża:
    - Kochanie jutro jest rocznica naszego ślubu. Jak ją uczcimy?
    Mąż: - Może minutą ciszy?
      
  • Po kilkumiesięcznej znajomości dziewczyna pyta swojego narzeczonego:
    - Może już powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
    - W tym tygodniu będzie to niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów...
       
  • Żona pyta męża:
    - Józek, będziesz jadł tę zupę? Bo jak nie, to doleję śmietany i zaniosę psu.
      
  • Żona do męża:
    - Skoro chciałeś stuletnie wino, to myślałam, że dwutygodniowy schabowy nie zrobi ci różnicy...
      
  • - Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła!
    - Niestety małżeństwa między krewnymi są zabronione - odpowiada mąż.
  • Początkująca śpiewaczka operowa pyta męża:
    - Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy ja śpiewam?
    - Bo nie chce, żeby sąsiedzi myśleli, że cię biję...
       
  • Rozmawia dwóch mężów:
    - Wysyłam żonę na wczasy...
    - Tak? A ja swoją sam zaspokajam...
       
  • Mąż przed wyjściem do pracy mówi żonie:
    - Wiesz, że po goleniu czuje się tak, jakbym miał ze dwadzieścia lat mniej?
    - A nie mógłbyś się golić wieczorem?
      
  • Przyjaciółka do przyjaciółki:
    - Jak ci się układa pożycie z mężem?
    - On ciągle mnie zdradza, a ja tak często bywam mu wierna...
       
  • Przychodzi facet do lekarza:
    - Panie doktorze. Nasze współżycie nie jest już takie, jak kiedyś.
    - Jest pan za gruby. Musi Pan biegać codziennie 8 km, a forma Panu wróci – radzi lekarz.
    Po tygodniu facet dzwoni do lekarza:
    - Od tygodnia biegam i czuję, że nabrałem fantastycznej formy!
    - Wspaniale! A co z pańskim życiem erotycznym i żoną?
    - Życie erotyczne? Żona? Jestem 100 km od domu....
       
  • Facet wraca do domu patrzy, a tu żona stoi ze spakowaną walizką.
    - Co się dzieje - pyta facet.
    - Odkryłam, że mogę zarabiać 100 zł dziennie, robiąc to samo, co robię z Tobą za darmo, więc odchodzę.
    Facet wyjmuje walizkę i także zaczyna się pakować. Zaskoczoną żona pyta: - Po co ci ta walizka?
    - Idę z Tobą. Jestem ciekawy, jak przeżyjesz za 200 złotych miesięcznie....
       
  • Żona do męża:
    - Kochanie, czy chciałbyś kiedyś zostać kobietą?
    - A ty? 
      
  • Mąż kupuje kasety do magnetowidu.
    Zaskoczona małżonka mówi:
    - Kochanie przecież my nie mamy magnetowidu.
    - A czy ja pytam, po co ty kupujesz biustonosze?

Zobacz : dowcipy o małżeństwie - część 19

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)