Kawały o małżeństwie - część 16

Marynarz wrócił z rejsu i pyta żonę:- Co powiesz o tej wesołej małpce Koko, którą ci przysłałem?- Wolę cielęcinę...Z

Zobacz : dowcipy o małżeństwie - część 15

  • - Mam dla ciebie dobrą wiadomość - mówi żona do męża. Od dziś w naszym garażu jest wjazd nie tylko od przodu, ale i z tyłu.
      
  • - Całymi dniami tylko słyszę: sukienki, garsonki, halki. Czy ty nie masz innych zainteresowań?
    - A buciki to, co?
      
  • Rozmowa dwóch kumpli:
    - Moja żona śmierdzi potem...
    - A moja śmierdzi i przed i potem...
      
  • Co słychać u twojej żony?
    - Uczę ją chodzić.
    - A cóż jej się stało?
    - Gdy sprzedałem samochód zapomniała, jak się chodzi...
      
  • Wraca Kowalska po urlopie do domu, patrzy a tu gołe ściany.
    - Łajdaku! Gdzie meble, telewizor, lodówka....
    - Sprzedałem.
    - A pieniądze?
    - W worach.
    - A gdzie wory?
    - Tutaj - pod oczami...
      
  • Mąż przyniósł wypłatę i położył ją przed lustrem. Mówi do żony:
    - To, co przed lustrem moje, a co w lustrze twoje....
    A Żona NA to rozebrała się do naga, stanęła przed lustrem i mówi:
    - Ta, co w lustrze twoja, a co przed lustrem sąsiada z dołu...
      
  • Mąż do żony:
    - Idę na wystawę obrazów...
    - Dlaczego mnie nie weźmiesz ze sobą? Nigdy nie zabierasz mnie na wystawy obrazów...
    - Na pewno pomyliłabyś Picassa z Matejką i byłby wstyd...
    - Coś ty... Ja nigdy cię z nikim nie pomyliłam, a co dopiero dwóch obcych facetów i to przy ludziach...
      
  • O trzeciej w nocy mąż budzi żonę. Podaje jej szklankę wody i aspirynę.
    Żona: - Zwariowałeś?! Po to mnie budzisz?
    Mąż: - Masz kochanie tabletki na ból głowy...
    - Przecież nic mnie nie boli!
    - A mam cię!
      
  • Mąż pojechał w delegację. Nazajutrz dzwoni do żony i pyta:
    - Nie widziałaś gdzieś moich skarpetek...
      
  • Mąż do żony:
    - Może niech twoja przyjaciółka zamieszka z nami. Zaoszczędzimy przynajmniej na opłatach za telefon.
      
  • Rozmawiają dwie koleżanki:
    - Mój mąż jest impotentem...
    - A nie powiedział ci tego przed ślubem?
    - Mówił, że ma jakąś nieruchomość, ale ja myślałam, że to willa z basenem....
      
  • Mąż przygląda się żonie, która szykuje mu przyjęcie imieninowe i uwija się przy tym jak w ukropie.
    - Pomóż mi - prosi żona.
    - Nie mam siły. Jak na ciebie patrzę, to myślę, że jesteś lepsza niż ten króliczek z reklamy. Baterie nigdy ci się nie wyczerpują...
      
  • Mąż kupił sobie komórkę i bardzo się chwali. Dzwoni do żony sto razy dziennie: - Strasznie za tobą tęsknię – mówi.
    - A gdzie jesteś - pyta żona.
    - W windzie. Właśnie dojeżdżam do naszego piętra.

Zobacz : dowcipy o małżeństwie - część 17

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)