Kawały o lekarzach - część 7

Lekarz do pacjenta: - Badam pana i szczerze mówiąc nie za bardzo mogę dojść przyczyny pańskich dolegliwości. Myślę, że to alkohol...- Dobrze Panie doktorze, przyjdę jak Pan wytrzeźwieje.

Zobacz : dowcipy o lekarzach - część 6

  • - Za dużo pan pije.
    - Wiem panie doktorze, ale to z powodu depresji.
    - A jaki jest powód tej depresji?
    - Alkohol jest taki drogi...
      
  • Przychodzi krowa do lekarza, która ciągle się śmieje. Lekarz pyta:
    - Co pani dolega?
    A krowa na to:
    - Nie wiem, panie doktorze, ale to chyba po tej trawie.
       
  • Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze, coś mnie łupie w stawie.
      
  • Przychodzi struś do okulisty i mówi:
    - Nic nie widzę.
    A lekarz: - Zapomniał pan wyjąć głowę z piaskownicy!
       
  • Przychodzi żaba do doktora ze skarpetką na głowie.
    - Co Pani dolega?
    A żaba: - Facet jaja sobie robisz?! To jest napad!
       
  • Przychodzi kangur do lekarza z zakrwawionym brzuchem.
    - Co się stało - pyta się lekarz.
    - Torbę mi w autobusie wyrwali.
      
  • Siedzi pacjent na fotelu dentystycznym. Dentysta podchodzi, włącza wiertło i każe otworzyć buzię. W tym momencie pacjent chwyta go za przyrodzenie i pyta:
    - Chyba nie zrobimy sobie wzajemnie krzywdy?
       
  • Przychodzi facet do dentysty.
    - Panie doktorze wydaje mi się, że jestem ćmą.
    - Rozumiem, moim zdaniem powinien Pan pójść do psychiatry.
    - No tak, wiem, ale tylko u Pana świeciło się światło.
       
  • Przychodzi pacjent do dentysty:
    - Ależ od pana czuć alkohol - mówi oburzony lekarz.
    - To, dlatego, że przykładałem go sobie na bolący ząb.
    - A od dawna Pana boli?
    - Będzie jakieś cztery lata.  
      
  • Przychodzi „Nowy Rusek” do dentysty. Dentysta ogląda i widzi same złote zęby, diamentowe koronki, w końcu nie wytrzymał i pyta:
    - Właściwie to, po co Pan do mnie przyszedł? Nie wiem, co mam tu zrobić.
    - Chciałbym alarm założyć.
      
  • Panie doktorze czy ma Pan coś na moje zęby?
    - Tak, woreczek...
      
  • Dentystka włącza maszynę do borowania i mówi do siedzącego w fotelu pacjenta:
    - A pamiętasz, jak w szkole ciągnąłeś mnie za warkocze?

Zobacz : dowcipy o lekarzach - część 8

Długie weekendy 2017! Zobacz, kiedy zaplanować urlop!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)