Kawały o Jasiu - część 9

- Zabraniam ci używania brzydkich słów – mówi ojciec do Jasia. - Ależ tato, tych słów używał Mikołaj Rej.- Więc zabraniam ci bawić się z nim.

Kawały o Jasiu - część 9

Zobacz : dowcipy o Jasiu - część 8

  • - Jasiu, jeśli powiem: „Jestem piękna”, to, jaki to będzie czas?
    - Czas przeszły.
      
  • - Mamo, wiesz ile jest pasty do zębów w tubie?
    - Jasiu, nie mam pojęcia.
    - A ja wiem! Od telewizora do kanapy!
      
  • - Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoły!
    - Ja nie mam ojca - odpowiada Jasio.
    - A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka.
    - Walec go przejechał.
    - No to niech przyjdzie matka.
    - Matkę też przejechał walec.
    - A dziadka masz?
    - Nie. Jego też przejechał walec.
    - A babcię?
    - Została rozjechana przez walce.
    - Ale chyba masz kogoś z rodziny, kogoś, kto uniknął tej strasznej śmierci – pyta zmartwiona nauczycielka.
    - Nie, wszystkich przejechał walec.
    - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz?
    - Nic, będę dalej jeździł walcem.
      
  • - Jasiu, kim jest twój ojciec?
    - On jest chory.
    - Ale co on robi?
    - Kaszle.
        
  • Jasio dostał od cioci z zagranicy niezwykły upominek: aparat do wykrywania kłamstw. Nazajutrz wraca ze szkoły i od progu woła:
    - Dostałem piątkę z matmy!
    Aparat:
    - Piiip!
    Mama strofuje synka:
    - Nie kłam! Bierz przykład, że mnie. Gdy chodziłam do szkoły, miałam same piątki!
    Aparat:
    - Piiip!
    Na to ojciec:
    - Gdy ja chodziłem do szkoły...
    Aparat:
    - Piiip!
       
  • - Tato, znalazłem babcię!
    - Tyle razy Ci mówiłem, żebyś nie kopał dołków w ogródku. 

Zobacz : dowcipy o Jasiu - część 10

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/
Gupie
/6 lat temu
kawały o jasiu są ponadczasowe! :-)