Kawały o Jasiu – część 37

Jasiu do mamy: - Mamo! Dzisiaj bawiłem się w listonosza i rozdawałem sąsiadom prawdziwe listy! - A skąd je miałeś? - Leżały w Twojej komodzie pod bielizną, przewiązane czerwoną wstążeczką

Kawały o Jasiu – część 37

Zobacz: dowcipy o Jasiu – część 36

  • Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
    - Bo wczoraj umarł mój dziadek.
    - Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie.
    - Tato go wystawił, bo listonosz szedł z rentą.
     
  • Lekcja matematyki:
    - Kowalski podaj liczbę dwucyfrową.
    - 34.
    - A jeśli przestawisz cyfry?
    - Nie wiem.
    - Pała, siadaj. Nowak podaj liczbę dwucyfrową.
    - 18.
    - A jeśli przestawisz cyfry?
    - Nie wiem.
    - Siadaj, pała. Jasiu, podaj przykład liczby dwucyfrowej.
    - 22...
     
  • Jasio stoi na podwórku i pali. Podchodzi do niego kobieta i mówi:
    - Chłopczyku, czy twoi rodzice wiedzą, że palisz?
    - A czy pani mąż wie, że pani zaczepia nieznajomych mężczyzn?
     
  • Przybiega zdyszany Jasio na stację benzynową z kanistrem:
    - Dziesięć litrów benzyny.
    - Co jest? Pali się – żartuje sprzedawca.
    - Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa.
     
  • Idzie babcia, Jasio i Małgosia przez park. Jaś pyta babcię:
    - Babciu skąd się biorą dzieci?
    Babcia: - Bociany je przynoszą.
    A Małgosia do Jasia: - Powiedz jej prawdę, bo umrze i nie będzie wiedziała.

Zobacz: dowcipy o Jasiu – część 38

Źródło: Wydawnictwo Printex

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)