Kawały o Jasiu – część 32

- Jasiu, co musimy zrobić, aby otrzymać rozgrzeszenie?- Musimy grzeszyć...

Kawały o Jasiu – część 32

Zobacz: dowcipy o Jasiu – część 31

  • Na lekcji religii ksiądz pyta się dzieci:
    - Co trzeba zrobić, żeby iść do nieba?
    Dzieci kolejno odpowiadają: - Trzeba pomagać rodzicom, być dobrym,
    chodzić do kościoła...
    A Jasio: - Trzeba umrzeć...
     
  • Mama do Jasia:
    - Dlaczego masz takie brudne ręce?
    - Bawiłem się w piaskownicy!
    - Ale dlaczego masz czyste palce?
    - Bo gwizdałem na psa!
     
  • Jasio mówi do mamy:
    - Wiesz, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu. Najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem...
    - Wystarczy, Jasiu. Chciałabym, abyś opowiedział ją tatusiowi przy kolacji.
    Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
    - No, więc, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem razem zrobili to samo, co ty mamusiu zrobiłaś z wujkiem Karolem, kiedy tatuś był na ćwiczeniach w wojsku.
  • Pani od polskiego próbuje nauczyć Jasia poprawnej wymowy.
    - Powiedz Jasiu „kura”.
    - No, kura - mówi Jasiu.
    - Nie mówi się „no, kura”, tylko „kura”.
    - No, „kura”, przecież mówię - irytuje się Jasiu.
    - Ale powiedz Jasiu „kura” bez tego „no”. Wtedy będzie poprawnie.
    - „Kura” - wzdycha Jasiu.
    - No! – masz piątkę.

Zobacz: dowcipy o Jasiu – część 33

Źródło: Wydawnictwo Printex

Ciasto Rafaello bez pieczenia - Kasia gotuje z Polki.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)