Kawały o Jasiu - część 20

Tata mówi do Jasia:- Co powiedział Kowalski, kiedy stłukłeś szybę w jego biurze?- A mam ominąć przekleństwa?- Tak.- To nic nie mówił

Kawały o Jasiu - część 20

Zobacz : dowcipy o Jasiu - część 19

  • Ciocia mówi do Jasia:
    - Ale jesteś do mnie podobny!
    - Mamo, ciocia mnie straszy!
      
  • Mama woła Jasia przez okno:
    - Jasiu chodź do domu!
    - A co, głodny jestem?
    - Nie, spać ci się chce.
      
  • Na lekcji biologii pani pyta się Jasia:
    - Co to jest?
    - Szkielet.
    - Czego?
    - Zwierzęcia.
    - A jakiego?
    - Nieżywego!
      
  • Ksiądz na religii chciał dzieciom wytłumaczyć pojęcie „cudu”.
    - Pewien pan wchodzi na dach założyć antenę i spada na ziemię, bo się pośliznął, Ale nic mu się nie stało. Co to jest?
    Nikt się nie odzywa tylko Jasiu mówi:
    - Przypadek.
    Ksiądz na to:
    - No tak Jasiu, ale nie o to mi chodzi. Ten pan wraca na dach i znowu spada i nic mu się nie stało. Co to jest?
    - To szczęście, proszę księdza - mówi Jaś.
    - No tak, ale ten sam pan trzeci już raz wchodzi na dach i znowu spada, i znów nic mu się nie stało, przeżył. Co to jest?
    A Jaś na to: - Przyzwyczajenie.
      
  • Jasio mówi do taty:
    - Tato, ale ty masz szczęście!
    - Dlaczego tak sądzisz, synu?
    - Bo nie będziesz mi musiał kupować podręczników. Zostałem na drugi rok w tej samej klasie.
      
  • Mamo, czy to prawda, że Bóg nas karmi? - pyta Jasiu.
    - Prawda, synku.
    - Mamo, a czy to prawda, że bocian przynosi dzieci?
    - Tak, synku.
    - A czy prawdą jest to, że święty Mikołaj przynosi nam prezenty?
    - Tak.
    - To, po co trzymamy w domu tatusia?
      
  • Jasiu przychodzi z podwórka i krzyczy:
    - Mamo, mamo chcę cukierka!
    - Synku, leżą na stole w kuchni, idź i weź sobie.
    Po chwili:
    - Mamo, mamo, ale ja nie mam rączek!
    - Nie ma rączek, nie ma cukierków!

Zobacz : dowcipy o Jasiu - część 21

Zobacz zwiastun filmu Ciemniejsza Strona Greja! Jest naprawdę mocny!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)