Kawały komputerowe - część 1

Idą dwa komputery na dyskotekę, a jeden mówi: - Może poderwiemy jakieś dyskietki?

  •  Blondynka dzwoni do serwisu po pomoc.
    - Dzień dobry, nie udaje mi się nic wydrukować.
    - Proszę spróbować kliknąć na ikonę...
    - E, spokojnie, niech pan nie mówi takim technicznym językiem, nie jestem Billem Gatesem!
     
  •  Co się dzieje z programistą po śmierci?
    - Zostaje realokowany, jego lokalizacja jest niezdefiniowana, jego funkcje życiowe wykonały niedozwoloną operację, czeka na Sad_Ostateczny_1.0_patch
     
  •  Spotkało się kilku informatyków i rozmowy szybko zeszły na tematy komputerowe. Wreszcie któryś z nich zaproponował
    - Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.
    Nastąpiła długa cisza, po czym wreszcie ktoś mówi:
    - Moja karta graficzna jest do dupy...
     
  •  Czym się różni nowa wersja programu od starej?
    - Tym, że poprawiono w niej stare błędy i zrobiono nowe.
     
  •  Wraca informatyk do domu, patrzy, a żona leży goła w łóżku z jakimś obcym facetem. A oczy u nich jakieś takie chytre. Rzuca się do komputera, patrzy i rzeczywiście: zmienili hasło...
     
  •  Był sobie raz młody człowiek, który obiecał zostać wielkim pisarzem. Mówił:
    - Chcę pisać rzeczy, które będzie czytał cały świat, rzeczy, które poruszą ludzi aż do głębi, rzeczy, które będą sprawiały, że będą krzyczeć, płakać, zwijać się z bólu i wściekłości!
    Teraz pracuje dla Microsoftu pisząc komunikaty o błędach.
     
  •  Do sklepu komputerowego wchodzi wściekły klient niosąc pudełko z programem. Mówi: - Tego programu nie da się nawet załadować do systemu!
    - Może ma pan uszkodzony egzemplarz, proszę pokazać co się dzieje.
    Klient otwiera pudełko i wysypuje z niego stos dyskietek. Wszystkie rozwalone, plastik osobno, krążki osobno... Na koniec z pudełka wypada wyraźnie używana instrukcja. Otwiera się w mocno wygniecionym miejscu.
    - No – mówi klient - wyraźnie pisze, aby włożyć kolejno jedenaście dyskietek. Próbowałem kilkanaście razy nie wejdzie więcej niż siedem...
     
  •  Mała dziewczynka stoi na chodniku i płacze. Podchodzi do niej policjant i pyta:
    - Zgubiłaś się?
    - Tak.
    - A jaki masz adres?
    - www.marysia.com.pl
     
  •  Wchodzi mężczyzna do kawiarenki internetowej i pyta:
    - Są wolne komputery?
    A oburzony właściciel: - Mamy tylko szybkie...
     
  • Informatyk zabrał swojego syna do zoo. Stoją przed wybiegiem dla pingwinów.

Polecamy: Przysłowia informatyków

Źródła: Wydawnictwo Printex

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)