Jaki kieliszek wybrać?

Najłatwiej jest z kieliszkami szampańskimi. Kiedyś pito te najszlachetniejsze z win w kieliszkach w kształcie pucharków, obecnie całkowicie się od tego odchodzi.

Jaki kieliszek wybrać?

Jeżeli nie chcecie Państwo wyrzucać pucharków, to polecam podawać w nich lody bądź galaretki owocowe. Prawidłowy kieliszek szampański nazywany „flet” powinien mieć wysoki, smukły kształt. Dzięki temu lepiej obserwować bąbelki, a aromaty szampana nie uciekają zbyt szybko. Jeśli brakuje Państwu miejsca na osobne kieliszki do szampana, to ostatecznie można podawać te wina również w kieliszkach do wina białego.

Do win białych

Kieliszki do wina białego zwyczajowe są nieco mniejsze niż do czerwonego. Mają również z reguły nieco smuklejszy kształt. Warto jednak odstępować czasem od tej reguły. W przypadku wielkich białych win burgundzkich znacznie lepiej sprawdzą się kieliszki z dużą czaszą.

Jak zdrowo się odżywiać? Kamila Szczawińska zdradza swój sekret!

Wino czerwone

Młode wina czerwone, pite codziennie, możemy podawać w normalnych, niewielkich kieliszkach w kształcie tulipana używanych podczas wielu konkursów. Wina starsze, bardziej złożone, nazwijmy je „niedzielnymi” znacznie zyskają podane w wielkich kieliszkach. Nie obawiajmy się używać szkła o pojemności 500 ml.

Technika

Pamiętajmy, że aby swobodnie móc zakręcić winem w kieliszku należy je wypełnić do około 1/3 objętości. Kręcenie winem, kluczowe dla odpowiedniego natlenienia trunku, staje się o wiele łatwiejsze w wykonaniu, gdy korzystamy z dużych kieliszków.

W tym miejscu należy wtrącić, że kieliszki z szampanami napełniamy niemal „do pełna”.

Jak dbać o kieliszki

Dobór prawidłowych kieliszków nie zapewni nam jednak odpowiednich doznań jeśli ze szkłem nie będziemy odpowiednio postępować. Nie mam tu na myśli chowania kieliszków za kuloodpornymi szybami wzbogaconymi o system czujników temperatury czy wilgotności. Wystarczy unikać kilku elementarnych błędów. Teoretycznie kieliszki można myć w zmywarkach, w praktyce jednak często są one takich rozmiarów, że nie mieszczą się w tym użytecznym sprzęcie. Myjąc kieliszki ręcznie oszczędzajmy na detergentach, można ich dodać jedynie minimalną ilość.

Pamiętać również należy o dokładnym wypłukaniu kieliszka. Czyszcząc zaś kieliszki zwróćmy uwagę na ściereczkę do tego używaną. Ściereczka za przeproszeniem śmierdząca równa się śmierdzącemu kieliszkowi, a w konsekwencji i winu.

Chwila dla konesera

Czy ręcznie robione kieliszki są na pewno lepsze od maszynowych czy to tylko mit służący poprawie sprzedaży tych pierwszych? Pędząc na co dzień wybieramy z reguły rzeczy praktyczne zwracając bardziej uwagę na ich funkcjonalność i dobrą cenę niż na walory estetyczne. Szybko zrezygnowaliśmy z pisania piórem na rzecz długopisów, teraz równie chętnie przestawiamy się na korzystanie z gadżetów elektronicznych. Telefon komórkowy zastąpił nam notes z adresami, aparat fotograficzny, album ze zdjęciami i zegarek. Funkcjonalność zyskuje, ale jakość życia jest bez wątpienia w odwrocie. Myślę, że sięgając wieczorem po kieliszek tak tradycyjnego napoju jak wino, chcemy na dwie chwile wycofać się z wyścigu. Bądźmy zatem konsekwentni również wybierając odpowiednią oprawę, w tym szkło, dla tej chwili.

Polecamy: Dobieranie szkła

W dążeniu do ideału

Po wyborze i zakupie odpowiednich kieliszków przez jakiś czas jesteśmy zadowoleni. Jednak po iluś wypitych butelkach zaczyna nas uwierać pytanie. Skoro teraz, ze świetnych kieliszków wino smakuje wybornie, to może jak kupimy jeszcze lepsze szkło nasze wino zamieni się wręcz w złoto? Taką słabość i nadmierne dążenie do ideału próbują wykorzystać niektórzy producenci.

Oferują nam kieliszki o tak daleko idącym stopniu specjalizacji, że czasem ocierają się wręcz o śmieszność. Inne szkło do Barolo, a inne do Barbaresco jest tego najjaskrawszym przykładem. Czekam chwili gdy będzie się produkować specjalne linie dla danego rocznika.

Nie dajmy się nabierać na takie sztuczki. Na takie wymyślne wynalazki szkoda pieniędzy, a i szafki w kuchni mają przecież określoną pojemność.
Niemniej, jeżeli pozwala nam na to miejsce i portfel, warto zaopatrzyć się w kieliszki specjalnie sprofilowane pod wina z konkretnych szczepów. Ich specyficzne kształty jeszcze lepiej otwierają konkretne wina. Traktujmy to jednak jako kolejny etap wtajemniczenia.

Czytaj także: Jak wznosić toasty?

Żeby się przekonać o różnicach w smaku win pitych z różnych kieliszków wystarczy przeprowadzić eksperyment i spróbować tego samego wina w kilku rodzajach szkła. Zapewniam, że naprawdę odczujemy zauważalną różnicę. Przy okazji takie testy mogą się okazać świetnym pretekstem do zabawy z przyjaciółmi.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/miesiąc temu
Ja ostatnio dorwałam na stronie internetowej sklepu Duka super kieliszki :) do białego wina. Poprzednie potłukłam wiec musialam sie zaopaterzyć w nowe.
/rok temu
kiedys tego nie przestrzegałam,a le teraz w sumie zaczynam zwracac na to uwagę
/5 lat temu
Najlepsze kieliszki to takie, które się nie tłuką:)Są takie np. na sztućce.pl. Taki kieliszek kosztuje ok 8 zł sztuka a więc nie jest to duży wydatek biorąc pod uwagę to, że po każdym przyjęciu tłuką się średnio 2 lampki do wina i szklanka:)
POKAŻ KOMENTARZE (2)