Jak przedstawiać swoją drugą połówkę

Przedstawianie osoby,  z którą żyjemy, ale która nie jest oficjalnie naszą żoną, mężem, narzeczoną czy narzeczonym, bywa niejednokrotnie bardzo kłopotliwe. Zwłaszcza w sytuacjach oficjalnych.  

Jak najlepiej tytułować naszą drugą połówkę, aby komunikat był zrozumiały dla każdego i nie obrażał osoby przedstawianej?

Najlepiej ograniczyć się do wymieniania imienia i nazwiska naszej drugiej połówki, nie mamy obowiązku tłumaczyć szczegółowo jaki rodzaj więzi łączy nas z tą osobą. Jeśli jednak chcemy podkreślić relacje, które nas łączą powinniśmy uczynić to nie w trakcie przedstawiania, ale po nim.
W sytuacji mniej oficjalnej możemy nazwać osobę bliską naszemu sercu po prostu naszą drugą połówką.

Bartłomiej Topa o Szwecji, emigracji i problemach życia pod "obcym niebem"

Najczęstsze uchybienia

  • Bywa, że osoby w dojrzałym wieku przedstawiają swojego partnera życiowego mianem „chłopak”, „dziewczyna”, co nie wydaje się odpowiednie, a precyzyjnie mówiąc jest infantylne.
  • Określenia typu: „partner”, „partnerka”, „współlokator”, „bliski przyjaciel”, „przyjaciółka” z kolei są mało precyzyjne. Mogą wprowadzać w błąd naszego rozmówcę lub urażać naszą drugą połówkę.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)