Ile to jest łut szczęścia

Często modlimy się o łut szczęścia, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę o jaką wielkość dokładnie chodzi. Zastanówmy się – jak dużo lub jak mało szczęścia potrzebujemy? W serii "Historia jednego przysłowia" - łut, czyli przysłowiowa jednostka miary szczęścia...

Ile to jest łut szczęścia

Związek frazeologiczny „łut szczęścia” często używany jest nieprawidłowo - w znaczeniu „dużo szczęścia”. Tymczasem „łut” to odrobina, niezbędna do powodzenia jakiegoś przedsięwzięcia.

Tajemnica staropolszczyzny

Dziś nie używamy już wielu jednostek miar i wag, które funkcjonowały w dawnych czasach. Nie liczymy łokci, stóp, kroków – postawiliśmy na internacjonalne centymetry i metry. Jeśli jednak zajrzymy do słownika Samuela Lindego z początku XIX wieku tajemnica, jaką kryje łut, stanie przed nami otworem. Samuel Linde definiuje ten wyraz następująco:

Łosoś w cieście francuskim - Kasia gotuje z Polki.pl

„zawiera w sobie pół uncyi albo trzydziestą drugą część funta. Trzydzieści i dwa łuty ma mieć jeden funt.”

Omawiany związek frazeologiczny niegdyś funkcjonował w przysłowiu „Lepszy łut szczęścia, niźli funt rozumu”, dzięki temu porównaniu dwóch jednostek miary nasi przodkowie bez problemu odczytywali znaczenie wyrazu.

Trochę matematyki

Skoro do powodzenia naszych przedsięwzięć potrzebny jest jedynie łut szczęścia, warto sprawdzić ile go potrzebujemy... współcześnie. Zgodnie z danymi słownikowymi 1 łut równał się 1/32 funta, czyli ok. 13,67 grama.

Wydaje się, że lepiej jednak pozostać przy określeniu „łut”, choćby dlatego, że daje więcej nadziei na wygraną z losem – kiedy liczymy szczęście 1 łut to z pewnością mniej niż 13,67 grama.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)