Dobre maniery w tańcu

Czy wypada zatańczyć na przyjęciu, balu czy imprezie z inną partnerką niż ta, z którą przyszliśmy?

Dobre maniery w tańcu

A dlaczego nie? Należy jednak pamiętać przy tym o podstawowych zasadach taktu i umiaru. Najpierw pytamy swojej partnerki czy niema nic przeciwko, jeśli się zgodzi zapewniamy jej na ten czas towarzystwo. W żadnym wypadku nie wolno nam pozostawić jej samej. Następnie możemy poprosić do tańca nowa partnerkę. Jeśli kobieta, z którą chcemy zatańczyć przyszła w towarzystwie innego mężczyzny, to dobre maniery nakazują, aby zwrócić się z pytaniem o taniec do męża lub partnera tej kobiety. Jeśli nie będzie on miał nic przeciwko, wówczas można ukłonić się kobiecie i poprosić ją o taniec. Po skończonym jednym utworze mężczyzna powinien odprowadzić kobietę, podziękować jej i jej partnerowi za taniec.

Zwyczaj ten budzi jednak negatywne emocje wśród niektórych kobiet, które uważają, że same mają prawo decydować o sobie. Ja jednak będąc kobietą uważam, że to bardzo dobry obyczaj. Po pierwsze zapobiega zazdrosnym spojrzeniom naszego partnera, który przecież sam zgodził się na ten taniec. Po drugie chroni nas przed wymownymi uśmieszkami i plotkami innych uczestników przyjęcia.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

Uważam jednak, że nie zawsze trzeba trzymać się sztywno tego konwenansu i umieć dopasować swoje zachowanie do okazji. W gronie najbliższych przyjaciół na dyskotece czy luźnej imprezie takie zachowanie byłoby naprawdę bardzo śmieszne.

Inną kwestią jest poproszenie mężczyzny do tańca. Czy to w ogóle przystoi kobiecie? W oficjalnych kontaktach: imprezach firmowych, balach tylko biały walc zezwala na takie zachowanie. Natomiast w gronie swoich bliskich znajomych czy przyjaciół kobieta może bez wahania wyjść z taką inicjatywą, luźno proponując „ Zamawiam sobie następny taniec z Tobą Adamie”, czy „Jesteś absolutnym mistrzem tanga, musisz ze mną zatańczyć”.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/5 lat temu
Jesli DOKLADNIE tak jak opisales powinienes byl wyjsc i odjechac. I olac taka babe, ewentualnie wyjasnic sobie z nia potem wszystkie niejasnosci, porozmawiać o tym.
/5 lat temu
Trafiłem tu wpisując "dobre obyczaje kobiety":) I same Panie.. cóż. Szukam wytłumaczenia dla obyczajów, które reprezentuje "moja" Pani. Otóż bardzo lubię dobre maniery, szanuję (staram się!) partnerkę. Nigdy nie zostawiam jej samej, zabawiam etc, jak ktoś się napatoczy i chce z nią zatańczyć a zrobi to w sposób właściwy - nie oponuję, nie upijam się, podaję krzesło, otwieram drzwi. I miałem 2 przypadki. 1. Kilka dni temu zorganizowałem wyjście na zabawę, załatwiłem znajomych (bo chciała). I oto trafił się jakiś młodzian w czapce, dresach i trampkach (ja oczywiście buty wypastowane, spodnie odprasowane, koszulka, marynara), który co chwila się na nią gapił. Czy Was to rajcuje? Ja 55 Ona 49 młokos ok.22. I w pewnym momencie widzę, że moją Panią skubie w palcach, wierci się, wierci (siedzimy sami akurat) i nagle startuje ostro łapie młodego za rękę i na parkiet. Zostałem SAM. I NIE WYSZEDŁEM I NIE ODJECHAŁEM. I ŻAŁUJĘ. A co Wy sądzicie? Co powinienem był zrobić?:)
/5 lat temu
Serdecznie współczuję Pani.Jeżeli mężczyzna nie lubi się bawić z swoją żoną to nie powinien chodzić na przyjęcia zaliczanie pań w tańcu jest prostackie świadczy o pustocie Tej osoby i o tym że przez cały czas ma na uwadze tylko i wyłącznie Siebie on wcale nie myśli o pani tylko o Sobie by się dobrze zabawić a potem chwalić że wytańczył wszystkie panie Sorry za szczerość.Poza tym uważam że ten pierwszy taniec to również nie dla pani ale po to by się pokazać patrzcie co to nie Ja- to prostak i jeszcze raz prostak. Nie wiem czy odważyłabym się wyjść z przyjęcia bo boję się chodzić sama nocą ale uważam że taki prostak zasługuje na takie zachowanie ze strony żony.Co do walentynek to pani mąż się pomylił to nie dzień kobiet to dzien w którym wyznaje się miłośc bliskiej osobie taki gest źle świadczy o pani mężu podarowanie prezentu nie ważne w jakiej postaci i to kochance syna bądź innym osobą jest dużym nietaktem i śmiało mogę powiedziec że pani mąż wcale panią nie kocha .Może pani jest dla niego bezpieczną przystanią ale na pewno nie darzy uczuciem z tego wynika że lubi zwracać na Siebie uwagę i być w centralnym punkcie zainteresowania .Ja osobiście takiego faceta nie trzymałabym to nie mąż -mąż dba o każdą potrzeby żony i jej uczucia on panią ciągle lekceważy bawi się pani kosztem.Jestem panną ale nie pozwoliłabym sobie na takie traktowanie.Mój facet mnie rozpieszcza ,daje kwiatki,szepta czułe słówka,na przyjęciach tańczy z innymi paniami ale wtedy gdy ja się bawię jak siedzę to on też zawsze patrzy na mnie z czułością i widzę jak cieszy go to że się dobrze bawię -życzę pani takiego męża.Pozdrawiam
POKAŻ KOMENTARZE (5)