10 pomysłów na żart w prima aprilis

1 kwietnia przypada prima aprilis. Tego dnia wszyscy, którzy mają naturę dowcipnisiów mogą się wykazać. Jeśli masz problem z pomysłem na niebanalny żart, spróbuj wybrać coś z naszej listy. Tylko uważajcie na smutasów i śmiertelnie poważnych! Choć w tym dniu, szybko powinni dać się udobruchać.

pomsyły na żart w prima aprilis

fot. Fotolia

Zwyczaj robienia psikusów przywędrował do Polski z Europy Zachodniej i nie jest aż tak nowy jak można by było przypuszczać. Za nami już - bagatela! - pięć wieków pierwszokwietniowych kłamstewek.

Zanim krzykniesz: "Prima aprilis! Uważaj, bo się pomylisz!" przeczytaj:

10 sprawdzonych żartów na prima aprilis

1. Ciąża urojona

Tylko dla hard core'owców wśród żartownisiów. Radzimy jednak nie wypróbowywać tego dowcipu na partnerach zwłaszcza, gdy natura nie obdarzyła ich silnym układem nerwowym. Warto taką wiadomość przekazać w gronie najbliższych przyjaciół czy rodziny. Obserwowanie ich reakcji - bezcenne. Zwłaszcza kiedy osoba o której mówimy, z pewnością nie jest w ciąży. Raczej nie wypróbowujcie tego w pracy, na własnym szefie.

2. Słodka lub słona pasta w tubce od pasty do mycia zębów

To sprawdzony psikus, wystarczy zaopatrzyć się w bitą śmietanę, bądź inną słodką substancję i strzykawkę. Opróżniamy pieczołowicie tubkę z pastą do zębów i uzupełniamy ją czymś co ma wyjątkowo przyjemny smak. Poza drobnym narażeniem na próchnicę, nic złego nie powinno się wydarzyć, a zaskoczenie jest zawsze murowane. Nie ryzykować w przypadku dentystów oraz cukrzyków.

3. Scena z horroru

W ten dowcip musimy zainwestować kilka złotych. Kupujemy w sklepie płyn przeciwdziałający parowaniu szyb, po czym zanurzoną wcześniej w nim ścierką, kreślimy na prysznicowej kabinie różne napisy. Wybieramy te, które mogą wywołać przerażenie nawet u największego chojraka. Polecamy napisy w stylu: "Nie patrz w lustro"; "Masz ostatnią szansę"; „Nie oglądaj się za siebie”;"Uważaj, jesteś w ukrytej kamerze", albo całkowicie niewinne "Idź posprzątaj pokój, bo inaczej będzie źle!".

4. Lakierowane mydło

Wystarczy bezbarwny lakier i mydło, aby wkręcić całą rodzinę. Specyfik do mycia rąk dokładnie pokrywamy lakierem. Potem możemy już tylko skręcać się ze śmiechu, gdy zdezorientowani członkowie rodziny nie będą mogli nim umyć rąk. Proste, acz genialne!

Oczywiście należy zawsze pamiętać, żeby wygłupami nie przyprawić kogoś o zawał serca.

5. Jajecznica na twardo

Banalne, a poprzez swoją prostotę wyjątkowo zabawne. Wystarczy ugotować jajka i odłożyć je na stałe miejsce w lodówce. Następnie prosimy kogoś o zrobienie jajecznicy. Wy też jesteście ciekawi reakcji kucharza?

Wielkanocna sałatka z brokułami - Kasia gotuje z Polki.pl

6. W poszukiwaniu straconego czasu

Najlepiej przestawić wszystkie zegarki z powrotem na czas zimowy. Pójście o godzinę za wcześniej do pracy przyprawi każdego śpiocha o zegarowy zawrót głowy.

7. Zamiast kredy plastelina

Szkolna odmiana prima aprilisowego żartu. Zamiast kredy podkładamy białą plastelinę lub modelinę. Potem już tylko spokojnie obserwujemy reakcję osoby, która orientuje się, że coś jest nie tak. Do wykorzystania nie tylko w szkole!

8. Komputerowa mysz

Istnieją różne techniki w zależności od rodzaju urządzenia. Można oczywiście wyjąć kulkę z myszki, wszystkie chwyty dozwolone byle tylko przestała działać.To żart dla kolegów z działu IT w pracy lub domowych maniaków komputerowych.

9. Sposób na monetę

Do wypróbowania na przechodniach. Przyklejamy mocnym klejem do płyty chodnikowej dowolną monetę, im większa tym bardziej będzie widoczna. Następnie czekamy na wszystkich skąpych, którzy sięgną po naszą przynętę.

10. Pomysł na kartkę

Dajmy się ponieść wyobraźni. Każde biuro wyposażone jest w stosy samoprzylepnych karteczek. Pierwszy dzień kwietnia to moment, w którym można zrobić z nich odpowiedni użytek. Wymyślamy kreatywny tekst i przyklejamy dyskretnie koledze czy koleżance na plecach. „Jestem Brad Pitt, ale dobrze się maskuję”. Co Wy na to?

Uwaga! Samospełniająca się przepowiednia. Koleżanka opowiadała, że kiedyś udał się jej taki dowcip na temat osiemnastoletniej siostry ciotecznej. Nikt nie chciał wierzyć, a kilku skwitowało to śmiechem i tekstem "Cicha woda brzegi rwie". Niestety kilka dni później okazało się, że... naprawdę jest w ciąży! To dopiero było zaskoczenie. Los lubi być przekorny, więc jeśli nie chcesz wywoływać wilka z lasu...

A może macie jakieś inne sprawdzone pomysły?

W prima aprilis nikt nie powinien się za bardzo boczyć, jeśli stanie się obiektem żartu. Tylko pamiętajcie, żeby te żarty nie wymknęły się spod kontroli.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (82)
~Krzyś Leśniak/11 miesięcy temu
Zrób rodzicom herbatę lub daj wodę Dosyp sól i daj rodzicom
~anonim/11 miesięcy temu
1. Zrób rodzice herbatę 2.dosyp mnóstwo soli 3 . Daj rodzicom
~eryk/11 miesięcy temu
Fajne
POKAŻ KOMENTARZE (82)