POLECAMY

Dziwna obsesja ciężarnych - robią testy ciążowe, mimo że... są już w ciąży. Często dość zaawansowanej. O co chodzi?

Brytyjski portal Channel Mum przeprowadził ankietę, pytając o to, ile razy mamy spodziewające się dziecka robiły test ciążowy. Wyniki... zadziwiają.
/ 3 tygodnie temu
Dziwna obsesja ciężarnych - robią testy ciążowe, mimo że... są już w ciąży. Często dość zaawansowanej. O co chodzi? fot. Fotolia

Każda mama pamięta ten moment: spóźniający się okres, szybka wizyta w aptece czy drogerii, parę minut niepewności i są - dwie kreski! Potem fala endorfin, serce bije szybciej, dłonie się pocą. Pojawia się ekscytacja i lekkie przerażenie: czy podołam, co będzie dalej, czy wszystko będzie w porządku ze mną i z moim dzieckiem?

Robiłaś te 5 rzeczy? Nie idź dziś na badanie poziomu prolaktyny!

Okazuje się jednak, że nie wszystkim przyszłym mamom wystarcza jednorazowy wynik testu, czy jego powtórzenie dla pewności. Brytyjski portal Channel Mum przeprowadził ankietę, pytając o to, ile razy mamy spodziewające się dziecka robiły test ciążowy.

Wyniki są zaskakujące! W ankiecie wzięło udział 1435 mam. Aż 62% z nich przyznało, że wykonywało ponownie testy, pomimo pewności że są w ciąży.  Co 12 mama wykonywała testy do końca 12. tygodnia ciąży ponownie. Siedem procent z nich przyznało, że wykonało 10 testów, co dwudziesta zaś, przyznała że wykonała ich więcej niż 16 nim w końcu uwierzyła, że naprawdę jest w ciąży.
Niektóre kobiety wykonywały od 10 do 20 testów w odstępach kilku dni, nim uwierzyły, że faktycznie są w ciąży.

Uzależnienie od domowych testów ciążowych to nic nowego, od dawna można obserwować rosnącą popularność filmików na YouTube i w innych mediach społecznościowych. Istnieje nawet specjalny serwis PeeonStickFreak, gdzie kobiety wymieniają się zdjęciami wykonanych testów.
Testy nie są wcale tanie, jeden kosztuje około 8 funtów. Jeśli ciężarna wykona ich 16, wyda na nie w przybliżeniu około 600 złotych. Specjaliści wskazują na źródło tej dziwnej mody - lęk przed poronieniem.

W sieci można znaleźć wiele nagrań, na których widać kobiety w bardzo zaawansowanej ciąży pokazujące testy z dwiema kreseczkami. W trakcie ciąży w ciele kobiety dokonuje się wiele zmian w układzie hormonalnym. Ciężarne często doświadczają obniżenia nastroju, potęgowanego lękiem o dziecko.
Wykonywanie testów daje im złudne poczucie bezpieczeństwa. Dostępne w aptekach testy badają obecność gonadotropiny kosmówkowej w moczu. Związek ten wydzielany przez łożysko jest łatwo wykrywalny w urynie.
Niestety, nawet po obumarciu ciąży, dopóki łożysko jest ukrwione przekazuje ten hormon do krwi.
Dlatego wynik testu są niemiarodajne. Jeśli coś nas niepokoi należy badać stężenie gonadotropiny, a nie samą jej obecność!

Zobacz także:Ta gwiazda nie przejmuje się cellulitem i zakłada odważne kreacje na czerwony dywan!Oto najseksowniejsza Polka na Instagramie! Kim jest Weronika Bielik?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)