POLECAMY

Testy owulacyjne

napisał/a: samsam, 2007-02-20 15:33
Słyszałam, że jest to bardzo dobre rozwiązanie dla starających się o potomstwo.
Wiadomo, z tą owulacją rożnie bywa. Prawdopodobnie na teście napisane jest, że jeżeli po 3 miesiącach użytkowania testu nie zajdzie się w ciążę, to należy pójść po fachową pomoc

Czy któraś z Was stosowała taki test?
napisał/a: aquarell, 2007-02-20 16:06
sylwia, znalazlam cos takiego:



"Największa płodność

Kobieta ma do wyboru m.in. testy owulacyjne, które umożliwiają w przybliżeniu określenie czasu największej płodności w celu poczęcia zaplanowanego dziecka. Dzięki nim można stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem występowanie owulacji.

Na jakiej zasadzie działają? Określają stężenie w moczu hormonu luteinizującego LH (co odpowiada stężeniu LH w surowicy krwi), którego poziom jest najwyższy tuż przed jajeczkowaniem.

Hormon LH jest hormonem glikoproteinowym produkowanym przez przedni płat przysadki mózgowej w odpowiedzi na podwzgórzowy hormon pobudzający LHRH. Stężenie LH w surowicy krwi (oraz w moczu) zmienia się w czasie trwania cyklu miesięcznego. Na 12-24 godziny przed owulacją następuje maksymalny wzrost jego stężenia i jest to tzw. pik LH. Pod jego wpływem uruchomione są mechanizmy doprowadzające do pęknięcia pęcherzyka, z którego wydostaje się dojrzała komórka jajowa. Za pomocą testu w prosty, nieinwazyjny sposób można z dużym prawdopodobieństwem oznaczyć przewidywany dzień owulacji.

Ocena stężenia hormonu LH za pomocą testu zajmuje około 3 minut. W ten sposób wykrywa się z dokładnością do 2-3 dni optymalny - z punktu widzenia poczęcia - czas współżycia. Daje to maksymalną szansę zapłodnienia parom, które są już zdecydowane na posiadanie potomstwa oraz kobietom, bezskutecznie próbującym mieć dziecko. Dokładne określenie terminu owulacji jest również niezbędne dla kobiet, które zdecydowały się na sztuczne zapłodnienie (inseminację domaciczną). Możliwość stosowania testu w domu zmniejsza liczbę wizyt u lekarza i uciążliwych badań, co z kolei redukuje koszty leczenia.

Dzięki zastosowaniu tego testu można także poznać i zrozumieć fizjologię kobiety, czyli zależność między owulacją a cyklem menstruacyjnym. Dzięki analizie swojego cyklu kobieta ma możliwość przedstawienia lekarzowi informacji związanych z owulacją, co może pomóc w postawieniu szybkiej diagnozy i podjęciu działań, które zlikwidują problem. Należy przy tym zaznaczyć, że wyniki tych testów nie mogą służyć bezpośrednio do celów antykoncepcji, czyli zapobiegania ciąży."


Mozliwe wiec, ze jezeli przez 3 kolejne miesiace dzidzius sie nie pojawia, to mozna zasiegnac porady lekarza
Pozdrawiam i zycze duuuuzo szczescia w staraniach sie o maluszka
napisał/a: samsam, 2007-02-20 16:12
aquarell, dzięki za informacje.
Może warto coś takiego zakupić. Jestem tylko ciekawa, jaka jest cena...
napisał/a: ~gość, 2007-02-20 22:46
też myśle że to mogłoby rozwiązać nasze problemy
napisał/a: Belay, 2007-02-20 22:52
Testy owulacyjne to groszowe sprawy. Na allegro pakiet 35 sztuk można kupić już za 60 zł. Od wielu osób słyszałam, że się sprawdzają. Sama chciałam przetestować, ale najpierw wizyta u ginekologa - zasięgnę może opinii i później wypróbuję

[ Dodano: 20-02-2007, 22:57 ]
Oczywiście jest to cena i oferta zaufanego sprzedawcy :)
napisał/a: nika81, 2007-02-20 23:07
Ja też słyszałam o tych testach. Podobno warto zainwestować. Nie wiem ile kosztują w Polsce, ale w Anglii podobno 20 funtów
Może kiedyś wypróbuję
napisał/a: Iwona 86, 2007-03-15 19:25
dziewczyny właśnie dzisiaj mąż mi zamówił te testy owulacyjne koszt 60 zł za 30 sztuk + test ciążowy mam na dzieje że sie sparwdzi.
napisał/a: ybka, 2007-03-15 20:39
Ja za 10 sztuk zapłaciłam na Allegro chyba 18 zł.
napisał/a: wiolisia, 2007-03-15 22:19
ojej to poczytam czy rzeczywiście pomaga i kupię w marcu
napisał/a: samsam, 2007-03-16 11:07
wiolisia, ja zdecydowałam się na kupno. Mam już je w domu i dzisiaj po raz pierwszy wykonałam go.
Ja za 5 sztuk zapłaciłam 20 zł.