POLECAMY

jak się mieszka z rodzicami, teściami

napisał/a: Misiaq, 2012-05-14 11:56
gerberek, obawiam się, ze sama sobie już odpowiedziałaś czy to w Waszym przypadku ma sens tymi słowami:
{option} napisal(a):Czuje, że to będzie totalna porażka, zwłaszcza, że ja teraz nie mogę wytrzymać w domu, doi wszystkeigo wszyscy się wtrącają i nie mamy z P. chwili dla siebie po wiecznie coś.
napisał/a: ~gość, 2012-05-14 11:58
Misiaq, właśnie
napisał/a: Misiaq, 2012-05-14 12:23
gerberek, bo to jeszcze zależy na jak długo mielibyście tak mieszkać. Czy tylko na jakiś czas czy już na stałe? Bo jeśli na jakiś czas to OK, ale bez większego remontu bez dużych zakupu mebli, wyposażenia itp. żeby nie skończyło się tak jak ktoś pisał wyżej, ze władujecie kupę kasy w remont, a potem i tak się będziecie musieli wyprowadzić, bo nie dogadacie się z rodzicami/teściami.
napisał/a: ~gość, 2012-05-14 12:37
Misiaq, na stałe mamy zamiar mieszkać u mnie
i tego się obawiam i kombinuje z P., tak żeby bylo dobrze, taka np. jak przestawiłam 2ga wersję na poprzedniej stronie.
napisał/a: Misiaq, 2012-05-14 12:42
gerberek, tylko, ze dla mnie w tej chwili układ pomieszczeń to rzecz drugorzedna w Waszym przypadku. To oczywiście bardzo ważne żebyście mieli swoją kuchnię, łazienkę, najlepiej osobne wejście itp. ale czy jeżeli masz problemy żeby dogadać się z mamą, źle się czujesz w domu itp. to będziecie wstanie razem funkcjonować bez kłótni i awantur? Bo nawet przy oddzielny górze to w dalszym ciągu jeden dom, więc nie da się uniknąć wspólnych sprawa z Twoim rodzicami.
napisał/a: ~gość, 2012-05-14 13:03
Misiaq, rozumiem Cię.
temu wpadliśmy na pomysł przerobienia budynku gospodarczego na mieszkalny, jest on połączony z domem, ale wejście i wszystko byłoby osobne
napisał/a: Agusiek, 2012-05-14 21:02
gerberek, ale to wciąż jedna działka i wciąż byłabyś codziennie skazana w jakiś tam sposób na towarzystwo rodziców ;) nie myśl jak podzielić dom czy też przerobić pomieszczenia gospodarcze, pomyśl czy chcesz przez najbliższych 50 lat dzień w dzień widywać/rozmawiać/ ze swoimi rodzicami, czy będziesz potrafiła się z nimi porozumieć i nie kłócić się, bo jeżeli ciężko wam się od kłótni powstrzymać to lepiej zrezygnujcie z pomysłu mieszkania tak blisko siebie
napisał/a: ~gość, 2012-05-15 09:38
z tym, żeby się nie kłócić, to nie będzie problemu, bo się z nimi nigdy nie kłócę, czasem z mamą poprzedaduje, ale do wytrzymania.
napisał/a: soleil1, 2012-05-15 11:39
gerberek, jeśli głównym problemem jest wujek, z którym musielibyście dzielić swój poziom, a wszystko inne jest do zaakceptowania, to myślę, że to dobry pomysł, żeby dobudować się do tego budynku gospodarczego - podwórko owszem, będziecie dzielić, ale to nie znaczy, że beziecie musili ciągle się spotykać z rodziną, bo dom jako taki będziecie mieć osobny
napisał/a: ~gość, 2012-05-15 13:43
{option} napisal(a): jeśli głównym problemem jest wujek,
oraz dziadek. Rodziców mam ogólnie w porządku, z wyjątkiem mamy jak jej coć odwinie.
Będzie osobne wejście. Przecież nie muszę chodzić do rodziców codziennie ani oni do mnie.