Wychowanie drugiego dziecka

Sprawdź, co staje się o wiele prostsze w wychowaniu kolejnego dziecka, a co może okazać się znacznie trudniejsze...

Wychowanie drugiego dziecka fot. Panthermedia
Absolutnie szczerze, bez upiększania, ale też bez straszenia odkrywamy przed tobą całą prawdę o tym, jak to jest, kiedy stajesz się mamą po raz drugi.

Plusy bycia mamą po raz drugi

Mniej lęków i obaw
Pielęgnację maleństwa masz już w małym palcu. Wiesz, z jakiego powodu dziecko płacze i co możesz zrobić, by je uspokoić. Nie wpadasz od razu w panikę, bo malec ulał sporą ilość mleka. Jednym słowem jesteś bardziej opanowana, a twój spokój udziela się dziecku.

Szybsza organizacja
Przy pierwszym dziecku na pewno nastąpił już podział ról (np. mama karmi, a tata przygotowuje ekwipunek na spacer) i tego podziału możecie się dalej trzymać. Nie trzeba też zwykle wypracowywać trudnych kompromisów, bo zostały zawarte już wcześniej (np. mama wstaje do bobasa w nocy, ale za to może się zdrzemnąć po powrocie męża z pracy).

Lepsze kontakty z mężem
Rozdrażnienie, płaczliwość, zmęczenie – to częste emocje młodych mam. Wielu mężczyzn nie radzi sobie jednak ze złymi nastrojami żony. A to rodzi konflikty i frustracje. Gdy pojawia się następne dziecko, mąż zazwyczaj doskonale jest przygotowany na „humory” żony i wie, że wkrótce miną. Dzięki tej świadomości także kobiecie łatwiej uporać się z huśtawką nastrojów.

Łatwiej poprosić o pomoc
Gdy stajesz się mamą po raz pierwszy, chcesz, by wszyscy widzieli, że doskonale sobie radzisz. Odmawiasz i pomocne dłonie pojawiają się coraz rzadziej. A wtedy szybko stajesz się zmęczona i sfrustrowana. Urodzenie drugiego dziecka daje możliwość korzystania z pomocy bez wyrzutów sumienia (wszak egzamin z rodzicielskich umiejętności już zdałaś).

Większa swoboda dla młodszego...
Ponieważ umiejętności rodzicielskie zostały „przećwiczone” na pierworodnym, teraz można pozwolić sobie na większą swobodę wychowawczą. Dzięki temu zwykle młodsze dzieci szybciej usamodzielniają się, bo na więcej im się pozwala (wiesz już, że nie wszystkie zabawy są aż tak niebezpieczne).

...i dla rodziców
Nauczona doświadczeniem, że czas spędzony bez malca nie kończy się dla niego katastrofą, bez wyrzutów sumienia idziesz z mężem do kawiarni czy kina. Dajesz sobie w ten sposób odetchnąć, a tym samym poprawiasz swoje i dzieci nastroje.

Jak powrócić do pracy po urlopie macierzyńskim?

Minusy bycia mamą po raz drugi

Mniej czasu
Gdy na świat przychodzi drugi maluch, brakuje czasu dla siebie: niemowlę wymaga stałej opieki, a przecież trzeba też wygospodarować chwilę dla starszego. Na szczęście, gdy już przywykniesz do nowego rytmu dnia, znajdziesz też czas na swój odpoczynek.

Zaniedbywanie starszego
Starsze dziecko, choć często jeszcze malutkie, musi nagle dorosnąć. Wymaga się od niego nie tylko zajęcia się samym sobą, ale robienia tego w taki sposób, by nie przeszkadzać młodszemu. Trzeba więc uwagi i delikatności, by nie zranić starszaka i mądrze wciągnąć go do opieki nad rodzeństwem.

Trudna nauka miłości
Starszy szkrab na początku może reagować negatywnie na widok małego „intruza”, który zabiera mu rodziców. Musisz więc każdego dnia uczyć maluchy wzajemnej miłości.

Pobłażanie młodszemu
Łatwo wpaść w pułapkę myślenia o młodszym dziecku jako o mniejszym i bardziej bezbronnym. Tymczasem smyk rośnie, chce być coraz bardziej samodzielny, ale jednocześnie potrafi już doskonale wykorzystać naszą słabość w uleganiu mu, bo „on jest przecież jeszcze taki malutki, nie to, co jego brat”. Trzeba dużo samozaparcia, by sprawiedliwie – zgodnie z wiekiem egzekwować obowiązki i dawać prawa i przywileje.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)