Starania o dziecko: jak dodać sobie otuchy?

Tęsknota, żal, poczucie bezsilności... Te uczucia często towarzyszą parom, które nieraz całymi latami starają się o dziecko. Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami?

Starania o dziecko: jak dodać sobie otuchy? fot. Fotolia
Kiedy starania o dziecko kolejny raz kończą się niepowodzeniem, jesteście bliscy rozpaczy. Jak większość par walczących z niepłodnością przeżywacie rodzaj żałoby, po wymarzonym dziecku, którego – mimo starań  – nie udaje się wam powołać do życia. Nie potraficie się z tym pogodzić. Cierpicie – często w samotności, bo swoim bólem nie dzielicie się nawet z najbliższymi. Ich pytania ("A kiedy wasza rodzina się powiększy?") smucą was, niecierpliwią i rodzą coraz większe poczucie krzywdy. Bywa, że przechodząc przez tę trudną dla was próbę, oddalacie się również od siebie, wpadając w pułapkę wzajemnego oskarżania się – choćby za niedostateczne wsparcie, jakiego oboje od siebie oczekujecie. Tymczasem, jak twierdzą specjaliści, przez te wszystkie bolesne emocje jest dużo łatwiej przebrnąć, gdy para działa razem, okazując sobie ciepło, bliskość i wzajemne zrozumienie.

Otwórzcie się na swoje potrzeby

Kobiety i mężczyźni często różnią się w przeżywaniu problemu niepłodności. Dla ciebie może być ważne, by partner po prostu towarzyszył ci w twoim bólu –  wysłuchał cię, gdy się żalisz, przytulił, pokrzepił słowami otuchy. On z kolei może potrzebować poczucia, że nie jest bezradny, tylko mierzy się z zadaniami i znajduje dla nich rozwiązania. Z obawy,że cię zawiedzie, może nawet zacząć wycofywać się ze starań o dziecko, przez co poczujesz się całkiem opuszczona. Jak do tego nie dopuścić?
  •  Proś męża o wsparcie. On może przecież nie wiedzieć, jak ważne jest dla ciebie, by trzymał cię za rękę podczas zabiegów, czy np. sam poddał się koniecznym badaniom. Jeśli mu tego nie uświadomisz, twój żal będzie tylko narastał.
  •  Pomagaj partnerowi. Pamiętaj, jemu też nie jest łatwo! Szczególnie, gdy pragnie dziecka na równi z tobą lub gdy problemy z płodnością leżą po jego stronie. Podnosząc męża na duchu (choćby częstymi zapewnieniami o swojej bezwarunkowej miłości), dodasz mu sił do walki z trudnościami i do wspierania w tym ciebie.

Nie separujcie się od świata

Często zaglądajcie na internetowe fora, gdzie swoimi doświadczeniami w staraniach o dziecko dzielą się inne pary. Szukajcie również grup wsparcia dla małżeństw będących w podobnej sytuacji jak wasza. Poznając ich historie, będziecie czuli się mniej osamotnieni w swoim cierpieniu. Co jeszcze może okazać się dla was pomocne? 
  •  Nie bój się otwarcie mówić o tym, że nie możecie mieć dzieci. To lepsze niż duszenie bólu w sobie. Jeżeli jednak trudne pytania (np. o wyniki leczenia) was drażnią i wolicie ich unikać,poproście znajomych, by wam ich nie zadawali ("Powiadomimy was, gdy sprawy zaczną iść w dobrym kierunku\").
  •  Nie ustawiaj całego waszego życia wyłącznie pod kątem leczenia. Uprawiajcie jakiś sport, chodźcie razem do kina, na spacery, spotykajcie się z przyjaciółmi. Dzięki takiej aktywności, napięcia psychiczne, jakie w sobie gromadzicie, znajdą dla siebie ujście, co często służy także terapii. 

Uwolnijcie się od złych myśli

Osoby, które nie mogą mieć dziecka, nierzadko obwiniają się  tego powodu. "Może coś zaniedbałam i teraz spotyka mnie za to kara? – myśli niejedna z nas, oceniając siebie tak,  jakby  była kimś  gorszym.
  •  Nie próbuj, brać na siebie odpowiedzialności za to, że nie możesz zostać mamą. Niepłodność to przecież choroba – nikt z nas jej nie chce, ani celowo o nią nie zabiega, toteż nikt tu nie może być winny albo niewinny. Po co więc zadręczać się bezpodstawnymi oskarżeniami?
  • Nie pozwól, by trudności z poczęciem dziecka uderzały w twoją samoocenę. Nie czujesz się w pełni kobietą, nie mogąc zostać matką? Pamiętaj, kobiecość nie sprowadza się wyłącznie do płodności. To dużo szersze pojęcie!
 
Autorka jest dziennikarzem dwutygodnika "Przyjaciółka" i "Pani Domu" 
Jak radzić sobie z trudnością z zajściem w ciążę?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)