"Kapłanki czy kury" o sztuce macierzyństwa

Ta książka obala krzywdzący stereotyp, że macierzyństwo czyni z kobiety kurę domową.

Milena Oszczepalińska / 8 miesięcy temu
fot. Fotolia

Na półki polskich księgarń trafiła niedawno wyjątkowo kobieca książka pt. „Kapłanki czy kury” Wydawnictwa Esprit. Jest to zbiór pasjonujących i przejmujących reportaży autorstwa Aliny Petrowej, znakomitej dziennikarki. Głównymi bohaterkami są m.in. Małgorzata Terlikowska, Paulina Guzik, Teresa Kapela i Joanna Puzyna-Krupska. Każda mama powinna poznać ich historie!

A jeśli wciąż czujesz, że macierzyństwo i opieka nad domem i dziećmi czyni z ciebie kurę domową, przeczytaj i przekonaj się, że wcale nie musi tak być. Są kobiety, które czynią z tego wręcz kapłaństwo i powód do dumy.

Jak powrócić do pracy po urlopie macierzyńskim?

"Kapłanki czy kury" -  książka Aliny Petrowej-Wasilewicz

Ta pozycja to kwintesencja macierzyństwa i kobiecości. Petrowa wybrała na swoje rozmówczynie kobiety, które swoją postawą i wyborami udowadniają, że bycie matką jest prawdziwym szczęściem i zaszczytnym powołaniem. Poprzez swoje rodzinne historie pokazują, jak z macierzyństwa uczyniły wyrafinowaną sztukę.

Bohaterkami reportaży są: Małgorzata Terlikowska, Teresa Kapela, Joanna Puzyna-Krupska, czy Paulina Guzik. To świetnie wykształcone kobiety z pasjami i bogatymi tradycjami rodzinnymi, które zrezygnowały z karier, by zostać kapłankami domowego ogniska. Od stereotypowych kur jest im naprawdę daleko...

Czym dzielą się z czytelnikami bohaterki reportaży?

Bohaterki książki walczą zawzięcie ze szkodliwymi stereotypami dotyczącymi kobiet. Doskonale wiedzą, że ich życie nie jest skąpane w lukrze: otwarcie mówią o radościach i zmęczeniu, romantycznej miłości, ale też żalu, który odczuwają, kiedy są atakowane za swoje prywatne wybory. Odważnie mówią: „nie jesteśmy domowymi kurami, ale strażniczkami rodzinnego ciepła”.

Dowiedz się też:

Materiały prasowe: Wydawnictwo Esprit

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)