Dlaczego kobiety nie chcą mieć dzieci?

Decyzja o macierzyństwie powinna wynikać z dojrzałej decyzji dotyczącej posiadania dziecka. Chociaż w ostatnich latach mamy do czynienia w dość dużym przyrostem demograficznym, to w wielu przypadkach ta decyzja zostaje odsuwana. Dlaczego zatem coraz więcej kobiet przed 30 rokiem życia wcale nie myśli o posiadaniu dzieci?

Dlaczego kobiety nie chcą mieć dzieci?

Dlaczego jesteśmy niechętne do pełnienia zaszczytnej funkcji matki?

Przyczyn, dla których kobiety nie chcą zostać matkami może być bardzo wiele.

Jedną z podstawowych jest opóźnienie wejścia w dorosłe życie poprzez rozciągnięcie w czasie nauki. Obecna młodzież za oczywiste uznaje, że ukończenie studiów jest konieczne, aby w przyszłości można było znaleźć odpowiednią pracę, która zapewni określony standard życia i utrzymania.

Komu przysługuje urlop macierzyński?

Co za tym idzie, młode kobiety koncentrują się bardziej na nauce i zapewnieniu sobie wykształcenia niż za założeniu rodziny. 

Po studiach natomiast priorytetem jest podjęcie pracy. Im dłuższa jest przerwa pomiędzy zakończeniem nauki a pracą w wyuczonym zawodzie, tym szanse na karierę zawodową znacznie się zmniejszają, gdyż wiedza teoretyczna zdobyta w toku kształcenia nie jest wykorzystywana w praktyce i może szybko się zdezaktualizować.

Dlatego też tak ważne, aby praca zgodna z kierunkiem studiów została podjęta możliwie jak najszybciej. 

Kiedy ta praca już jest, wówczas kobiety starają się, aby zdobyć określoną pozycję, która będzie stabilna i zagwarantuje im przyszłość zawodową. Te wszystkie etapy składają się na pewien proces, który w naturalny sposób nie uwzględnia takich obowiązków jak prowadzenie gospodarstwa domowego, gdzie są dzieci.

Na obecnym rynku pracy jest dość trudno o dobrą pracę, a jeśli kobiecie zależy na tym, aby być atrakcyjnym i poszukiwanym pracownikiem, to potrzeba inwestycji nie tylko czasu, lecz również wysiłku, aby zdobyć określone kwalifikacje oraz doświadczenie zawodowe, które są nieodzowne w planowaniu kariery zawodowej.

Sytuacji nie ułatwiają również pracodawcy, którzy nie kryją swoich oczekiwać co do młodych kobiet, czyli dyspozycyjności, zaangażowania w pracę i inne obowiązki związane z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych.

Zobacz też: Czy matka powinna pracować?

Przy tej wizji pracownika, kobiety stają przed wyborem: być matką czy pracownikiem, ponieważ często te dwie funkcje w oczach pracodawcy nie są do pogodzenia.

Drugą bardzo częstą przyczyną braku decyzji o macierzyństwie jest brak odpowiedniego partnera lub brak dojrzałości emocjonalnej do tego, aby założyć rodzinę.

Dlatego, że jest to decyzja nieodwracalna, kobiety rozważają wszystkie ich plusy i minusy tak, aby później nie żałować swoich wyborów. Jeśli kobieta nie jest jeszcze gotowa na to, aby zostać matką, to również otoczenie powinno uszanować jej stanowisko i nie naciskać na zmianę zdania.

Jeśli kobieta nie ma wsparcia ze strony mężczyzny, ponieważ nie widzi w nim pomocy, ostoi, wówczas również macierzyństwo jest dla niej dylematem. Obawa przed obowiązkami, z którymi musiałaby zmierzyć się w większości sama jest bardzo duża, dlatego tez trudno się dziwić, że ciężko brać taką odpowiedzialność tylko na jedne barki.

Decyzja o macierzyństwie czasem jest odwlekana w czasie, czasem natomiast kobieta zupełnie nie bierze pod uwagę bycie matką. Jeśli taki jest jej wybór to należy to uszanować, ponieważ każdy nacisk może rodzić frustrację i niepotrzebne konflikty.

Aby dziecko rozwijało się optymalnie, było zdrowe i zadbane potrzebuje przede wszystkim szczęśliwego domu. A matka, która dziecka nie chce, rzadko kiedy potrafi taki dom dać.

Zobacz też: Strach przed macierzyństwem

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
/rok temu
w polsce sie bardzo malo zarabia i za 1200zl wyplaty dziecka nikt utrzymywac niechce
/4 lata temu
W Naszym kraju w ogóle nie dba się o rodzinę. za urodzenie dziecka marny tysiak, a w dodatku i z tym są problemy. Wiekszość to osoby mlode które nie stać było na mieszkanie więc zaciągnęły kredyt. Spłacają 1000zł raty + 500zł ogólnych opłat (minimum). W dodatku te umowy śmieciowe i brak zapewnienia macierzyńskiego. Jednym słowem to okreslę- bieda. Bez działań ze strony rządu na rzecz rodziny nie będzie nas coraz mniej a 20% i tak ucieka. Ale skoro rząd woli szukać rozwiązań wśród imigrantów ze wschodu to już znaczy że jest antypolski i guzik obchodzi go sytuacja rodzinna Polaków. Jedno jest pewne Polakom zyje sie coraz gorzej bo brakuje doinwestowania rodzin z małymi dziećmi które powinny mieć full warunki do prawidlowego rozwoju
/5 lat temu
Prócz braku stabilizacji ze strony ojca dziecka w grę na pewno wchodzą czynniki materialno-ekonomiczne.
POKAŻ KOMENTARZE (4)