POLECAMY

Czy Twoi rodzice zaakceptują ukochanego

Dla każdego z nas bardzo ważne jest zdanie rodziców. Dlatego ich akceptacja względem naszego ukochanego staje się dla nas priorytetem. Przecież chcemy, żeby wszyscy byli szczęśliwi i zadowoleni!

Czy Twoi rodzice zaakceptują ukochanego

Akceptacja rodziców

Każda osoba ma swoją historię życia. Jesteśmy wychowywani przez rodziców poprzez wpajanie różnego rodzaju wartości, norm, celów życiowych. Często jesteśmy tym normom bardzo wierni, ponieważ wydają się nam one bardzo naturalne, bo znane od dzieciństwa.

W okresie młodzieńczym niezwykle często jednak buntujemy się przeciwko tym wartościom, chcąc w ten sposób zaznaczyć swoją odrębność i niezależność. Na ogół to mija i znów odnajdujemy główne źródło zasad życiowych w tym, co przekazywali nam nasi bliscy.

Jednak co się dzieje w momencie, kiedy nie zgadzamy się z naszymi rodzicami w tak ważnej kwestii jak nasze życie uczuciowe? Niestety do takich sytuacji, kiedy rodzice nie akceptują związków swoich dzieci dochodzi często, a to jest powodem wielu nieporozumień, dodatkowego stresu, złej atmosfery w rodzinie, włączając w to osoby, które bezpośrednio nie są w ten konflikt zaangażowane.

Czy kierują się rodzice?

Rodzice kierują się bardzo różnymi kryteriami, jeśli chodzi o przyszłość swoich dzieci, ale zawsze chcą dla nich jak najlepiej. Czasem dla rodziców jest istotne, z jakiej rodziny pochodzi partner, jakie ma wykształcenie, zawód, pozycję społeczną, niekiedy jak wygląda, czy jak zachowuje się w stosunku do ich córki.

Nie wszystkie zachowania partnera latorośli podobają się rodzicom, a często uwarunkowane jest to różnicą pokoleń, co jest zupełnie zrozumiałe. I tak, kiedy dziecko jest szczęśliwe w związku ustalając własne reguły, rodzice mogą ich nie akceptować, ponieważ w jakimś stopniu różnią się od ich własnych zasad.

I takim często spotykanym problemem jest dla rodziców życie ich dziecka w wolnym związku, kiedy oni sami są małżeństwem. Główny problem, jaki dla nich powstał, często przekreśla partnera dziecka, ponieważ patrzą na niego przez pryzmat zachowania, które im się nie podoba.

Gdy dochodzi do konfliktu

Jak zatem rozwiązać konflikt, który jest dla dziecka niesłychanie trudny, gdyż naraża je na przykre sytuacje ze strony najbliższych osób – i partnera, i rodziców? Przede wszystkim należy szczerze porozmawiać, co jest przyczyną tego, że rodzice nie akceptują partnera. Czasem to są bardzo drobne rzeczy, które łatwo można wyeliminować, tylko najpierw trzeba je sobie uświadomić.

Zobacz też : Asertywność w związku

Rola mediatora w tej sprawie należy do dziecka, ponieważ jest ono w stanie wyjaśnić wszelkie zachowania, które nie podobają się rodzicom. Należy jednak takie rozmowy przeprowadzać na spokojnie, a nie wówczas, kiedy wszystkie osoby są podenerwowane i łatwo o sądy i słowa, które nie tylko nie doprowadzą do rozwiązania konfliktu, lecz jeszcze sprawią przykrość i niezwykle zranią.

Emocje w tej sytuacji nie są dobrym doradcą. Dlatego jedynie spokojna rozmowa, gdzie padają konkretne argumenty jest w stanie załagodzić problem.

Czasem warto się zastanowić, czy rodzice nie mają racji, zwracając uwagę na jakiś drobiazg, który może zakochanemu dziecku umknąć. Z drugiej strony, warto wysłuchać dziecka, uświadamiając sobie tym samym, że ma ono prawo do decydowania o własnych wyborach. Warto pamiętać, aby otwarcie mówić o swoich lękach czy obawach, ponieważ właśnie brak tych informacji może prowadzić do nieporozumień.

Zobacz też : Czy mężczyzna potrzebuje małżeństwa

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/6 lat temu
rodzice nie powinni ingerować tak bardzo w życie uczuciowe dzieci. chociaż wiadomo, że chcą dla dziecka jak najlepiej
/7 lat temu
No właśnie, ile to razy było tak, że byłyśmy wpatrzone w partnera jak w obrazek, głuche na wszystkie zarzuty i ostrzeżenia ze strony rodziny i znajomych, a po pewnym czasie okazywało się, że to ONI mieli rację.
/7 lat temu
moi rodzice akceptowali mojego partnera do czasu kiedy... to włanie moja babcia zaczeła wpływać na moich rodziców i mówić im jaki to on jest nieodpowiednim partnerem dla mnie. Po czasie rodzice byli już po stronie babci i nie było lekko.. ale puenta jest taka, że to właśnie babcia miała racje:) Po pewnym czasie nasz związek zakończył się z jego winy:(
POKAŻ KOMENTARZE (2)