7 rzeczy, których nie wolno jeść karmiąc piersią!

To nieprawda, że karmiąc piersią musisz być na specjalnej diecie. Możesz jeść... prawie wszystko! Jest tylko kilka wyjątków.

Spokojnie, nie musisz się głodzić, codziennie piec dla siebie chudego schabu, gotować na parze jarzynek i pić wyłącznie mlekopędnych herbatek. Żadna tak restrykcyjna dieta nie jest konieczna. Dieta karmiącej piersią mamy powinna być przede wszystkim urozmaicona. Jeżeli każdego dnia na twoim talerzu są owoce, warzywa, nabiał, mięso, produkty zbożowe, a często też jajka i ryby, masz pewność, że mleko jest superzdrowe. Takie urozmaicenie chroni malca i ciebie przed niedoborami witamin oraz składników mineralnych. Jednak nie możesz jeść wszystkiego. Zobacz, o co konkretnie chodzi!

1. Nie pij alkoholu

Przenika do twojego mleka. W dużych ilościach może spowodować u maluszka objawy głodu alkoholowego, senność, wymioty, nadmierne pocenie się, a nawet zaburzenia wzrostu. Lepiej więc w ogóle go nie pić. Nie wierz w obiegową opinię, że piwo wspomaga laktację. Jeśli rzeczywiście tak czasem się dzieje to tylko dlatego, że pijąc je w miłym towarzystwie rozluźniasz się, a wtedy szybciej dochodzi do wypływu mleka.

2. W czasie karmienia piersią zrezygnuj z kofeiny

Jest w kawie, herbacie i słodzonych . Lepiej tych napojów nie pić podczas karmienia piersią. Kofeina działa pobudzająco, wypłukuje z organizmu witaminy z grupy B, witaminę C, wapń, potas, cynk oraz podnosi ciśnienie krwi. Twoje dziecko może otrzymać z mlekiem 1–10% kofeiny, którą wypiłaś! To spora dawka jak na takie maleństwo, bo jego waga to zaledwie około 5% twojej! Jeśli nie możesz żyć bez kawy, jedna dziennie (najlepiej z mlekiem) musi ci wystarczyć. A jeśli jesteś po prostu smakoszem zobacz, jak wybrać kawę - tę najlepszą dla ciebie.

3. Zakazane izomery trans

Co to takiego? To najgorszy rodzaj tłuszczów. Powstają w wyniku utwardzania olejów roślinnych. Są więc w wielu margarynach (głównie twardych, polecanych przez producentów do pieczenia), ciastkach i pieczywie cukierniczym, chipsach, paluszkach, fast foodach. Co powodują? U ciebie tycie i zwiększenie ryzyka miażdżycy. Natomiast u dziecka ich nadmiar źle wpływa na mózg. Niestety, przenikają one do pokarmu!

4. Nie jedz słodyczy

To nie jest tak, że nie możesz się skusić na ciastko lub czekoladkę. Słodycze są OK, pod warunkiem że zjadasz je w małych ilościach, raz lub dwa razy w tygodniu. Gdy sięgasz po nie kilka razy dziennie, nie masz potem ochoty na coś wartościowszego, np. warzywa. Efekt? Twoje dziecko nie dostanie swojej porcji witamin i minerałów.

5. Pilnuj, by dieta była wolna od konserwantów

Wędliny, kiełbasy, pasztety z puszki, cola – jest w nich mnóstwo chemii. Czytaj dokładnie skład produktów, które kupujesz. Sprawdzaj, czy w środku nie ma konserwantów, barwników i innych sztucznych dodatków. Szczególnie unikaj produktów zawierających benzoesan sodu, kwas fosforanowy, glutaminian sodu. Pogarszają wchłanianie wapnia, żelaza, mogą spowodować u dziecka alergię.

6. W czasie karmienia zrezygnuj ze słodzików

Jeśli nie musisz używać słodzików, nie rób tego. Nie wykazano co prawda ich szkodliwego wpływu na maluszka, jeśli zjada je karmiąca mama, jednak nie ma w nich też nic dobrego. Lepiej z nich zrezygnuj. Są w wielu produktach light. Karmienie piersią to nie czas na odchudzanie z pomocą takich produktów!

7. Nie jedz produktów wzdymających

Groch, fasola, kapusta, cebula mogą u dziecka wywoływać wzdęcia. Lepiej nie jedz ich w pierwszych trzech miesiącach. Przewód pokarmowy malca nie pracuje jeszcze sprawnie (stąd kolki). Potem możesz zacząć je jeść, by uczyć układ pokarmowy ich trawienia.

Pamiętając o wymienionych wyżej 7 rzeczach, łatwiej ci będzie ułożyć sobie dietę dla karmiącej. Stosując się do naszych wskazówek ty będziesz mieć dobre samopoczucie, a dziecko będzie prawidłowo się rozwijać!

Dowiedz się więcej:


napisane na podstawie tekstu autorstwa Katarzyny Pinkosz
Jak powrócić do pracy po urlopie macierzyńskim?
SKOMENTUJ (10)
KOMENTARZE (10)
natalka/4 miesiące temu
Ja za to jej wszystko nawet suflaki I pizze raz w tygodniu I Nic mojej malej nie jest ma dwa miesiace
Aleksandra/rok temu
Po prostu jedz zdrowo. Jesli wczesniej jadlas MC Donalda 4 razy w tygodnu, to czas na zmiany, jesli jesz normalnie, to jedz tak dalej. Ja karmilam moje dzieci po 11 miesiecy i z niczego nie rezygnowalam - oczywiscie poza alkoholem i ograniczeniem kawy do kilku late w tygodniu. Reagowac nalezy wtedy, gdy widzisz u siebie bezposrednia zaleznosc, jak dziecko reaguje na twoja diete. Ja u siebie tego nie zauwazylam.
ola/rok temu
No ja prawie ze wszytkiego zrezygnowałam dlatego żeby mała nie miała niedoborów brałam pregnofer dha z Oleofarm.
POKAŻ KOMENTARZE (10)