Co może tata

Chociaż twój mąż nie urodzi, nie nakarmi maluszka piersią ani nie przetrwa za ciebie połogu, to już od dnia narodzin może być bardzo aktywnym ojcem. Co może zrobić świeżo upieczony tata?

Co może tata
Przygotowanie domu na przyjęcie malca najpewniej już za wami, dlatego tuż przed powrotem mamy i maleństwa ze szpitala wystarczy odkurzyć podłogi i najważniejsze: porządnie zaopatrzyć lodówkę. Młoda mama przecież przez pierwsze dni po powrocie ze szpitala nie będzie miała zbyt wielu okazji ani sił, by chodzić po sklepach. Koniecznie zapiszcie na listę wodę niskozmineralizowaną (karmiące mamy piją nawet 2–3 litry dziennie), główkę kapusty (jej liście przydadzą się podczas nawału pokarmu) i jogurty (to szybki i sycący posiłek).
- Co może zaskoczyć tatę? Wydaje ci się, że młoda mama, siedząc w domu z noworodkiem, na pewno znajdzie czas na ugotowanie obiadu? Nie licz na to – opieka nad maleństwem i walka z własnym zmęczeniem zabiera mnóstwo czasu. Lepiej po drodze z pracy kup np. naleśniki.

Jedzenie to nie jedyna sprawa, o którą trzeba teraz zadbać. Po narodzinach malucha czeka was maraton po urzędach. Dobrze, jeśli i to zadanie weźmie tata na siebie. Najpierw trzeba zarejestrować malca (masz na to tylko dwa tygodnie od porodu). Zrobisz to w urzędzie stanu cywilnego, odpowiednim do miejsca urodzenia maluszka. Potrzebny będzie twój dowód osobisty i skrócony odpis aktu małżeństwa (akt urodzenia malca zazwyczaj przesyła szpital). Po około miesiącu od pierwszej wizyty w USC trzeba będzie jeszcze odebrać tam PESEL dziecka. Nie zaniedbaj tego – PESEL będzie potrzebny np. do wypisywania recept. Jeszcze tylko pamiętaj o wniosku o becikowe (złożysz go w urzędzie gminy albo miasta), zapisaniu smyka do przychodni i umówieniu go na pierwszą wizytę do pediatry.
- Co może zaskoczyć tatę?  Jeżeli nie jesteście małżeństwem, w USC będziecie musieli pojawić się oboje. Mama maluszka musi oficjalnie potwierdzić, że jej partner jest ojcem dziecka. W takim wypadku potrzebny będzie dodatkowo skrócony odpis aktu urodzenia mamy bobasa.

Asystent przy karmieniu
Jasne, nie przystawisz malca do swojej piersi, ale przecież możesz np. przynieść bobasa jego mamie, a potem odnieść z powrotem do łóżeczka. Mało? Wcale nie. Conocne wstawanie do głodnego maluszka to ciężka harówka, którą o wiele lepiej podzielić między dwoje rodziców.
- Co może zaskoczyć tatę? Uważaj podczas podnoszenia malucha do odbicia. Może się zdarzyć, że wypite przed chwilą mleko... wyląduje na twojej koszuli.
Jak powrócić do pracy po urlopie macierzyńskim?

Mistrz kąpieli
Zwykle tata ma większe dłonie i mocniejszy kręgosłup, który w dodatku w przeciwieństwie do pleców mamy w ciągu ostatnich miesięcy ciąży nie był narażony na zbytnie obciążenia. Nic więc dziwnego, że pochylanie się nad wanienką i mycie bobasa mężczyźnie przychodzi o wiele łatwiej. Spróbujesz? No to najpierw upewnij się, że masz pod ręką mydełko, ręcznik, krem do pupki i piżamkę. Wkładaj malca do wanienki bokiem, aby widział, że za chwilę czeka go zetknięcie z wodą. W pierwszych dniach możesz myć maleństwo owinięte w pieluszkę tetrową (dzięki temu nie zmarznie). Odwijaj pieluszkę po kawałku i myj po kolei: nóżki, ręce, główkę i pupę. Po kąpieli otul malca ręcznikiem i ubierz. Uwaga! Silny uchwyt sprawdza się też podczas zmiany pieluszki. 
- Co może zaskoczyć tatę? Pielęgnacja bobasa będzie przyjemnością! Warunek jest tylko jeden: niech nikt (czyli nawet – a może przede wszystkim – mama maluszka!) nie stoi ci wtedy nad głową i nie zrzędzi: "Trzymaj mocniej", "Chwyć inaczej", "Zapnij śpioszki – o tak!".

Masażysta 
Twój pewny dotyk przyda się także podczas wieczornego masażu malucha. Nie bój się, że niechcący skrzywdzisz bobasa. Zacznij od najprostszego głaskania nóżek i rąk dziecka. Miesięcznemu smykowi możesz też już masować plecki (u noworodka tego się nie praktykuje). Połóż dziecko na brzuszku na łóżku albo na swoich kolanach. Znajdź wygodną pozycję – oboje musicie być rozluźnieni. Ciepło twojej dłoni pomaga maluchowi się odprężyć. Jeśli jednak czujesz się niepewnie w takiej pozycji, ułóż dziecko na przewijaku. Głaszcz ciężką, rozluźnioną dłonią, ale bez nacisku. Uwaga: nie masuj kręgosłupa smyka – to niezdrowe.
- Co może zaskoczyć tatę? To kolejna miła niespodzianka: maluch bardzo lubi dotyk dłoni taty! Owszem, są maluszki, które preferują delikatne muskanie opuszkami palców, jednak większość dzieci woli nieco bardziej stanowczy masaż.

Oaza spokoju
W wielu przypadkach tata o wiele szybciej uspokoi i uśpi małego marudę! To dlatego, że między mamą a dzieckiem jest tak ścisła relacja (zwłaszcza w pierwszych miesiącach), że czasem oboje zarażają się nawzajem swoim stresem: kiedy malec płacze, ona się denerwuje, wtedy on płacze jeszcze bardziej itd. Tymczasem więź między tatą i dzieckiem w pierwszych miesiącach jest nieco luźniejsza, a dzięki temu mężczyźnie łatwiej zachować zimną krew.
- Co może zaskoczyć tatę? Być może podczas opieki nad malcem odkryjesz w sobie mnóstwo uczuć, o które się nie podejrzewałeś. Między innymi z tego powodu bycie tatą to wspaniałe, wzbogacające doświadczenie! Musisz tylko trochę się postarać...

Masz pytanie dotyczące pielęgnacji maluszka? Zadaj je na zdrowybobas.pl







SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)