10 rad, by długo mieć pokarm

Marzy Ci się sukces w karmieniu piersią? To możliwe! Wystarczy przestrzegać kilku zasad.

10 rad, by długo mieć pokarm fot. Edipresse
Krótki urlop macierzyński, codzienny pośpiech i nadmiar obowiązków nie sprzyjają karmieniu piersią. Można jednak utrzymać laktację nawet przez dwa lata po porodzie – jak zalecają specjaliści w dziedzinie żywienia dzieci.

Systematycznie, cierpliwie, małymi krokami możesz wiele osiągnąć. Skorzystaj z naszych rad.

1. Nie rozstawaj się z noworodkiem
Moment, gdy tuż porodzie osuszony i nagi trafia w Twoje ramiona, jest najlepszym czasem na przystawienie go do piersi. Pierwsze karmienia stymulują wydzielanie dwóch ważnych hormonów – prolaktyny (odpowiedzialnej za produkcję pokarmu i relaksującej kobietę) i oksytocyny (powodującej wypływ pokarmu z piersi i ułatwiającej zachowania macierzyńskie).

2. Ucz się od położnych
Wykorzystaj pobyt w szpitalu na naukę prawidłowego przystawiania dziecka do piersi. Za każdym razem spytaj, czy dziecko ssie prawidłowo, poproś o wskazówki, wypróbuj różne pozycje.

3. Karm co najmniej osiem razy na dobę
Przystawiaj malucha tak często, jak tego chce (także w nocy) i wtedy, gdy Twoje piersi są przepełnione. Pozwól mu opróżnić jedną pierś, potem zaproponuj drugą. Kolejne karmienie rozpocznij od tej, która była ostatnia. Niektóre dzieci potrzebują 10-15 minut, by się najeść, inne – ponad pół godziny. I jest to normalne.

4. Nie dawaj dziecku smoczka
Jak powrócić do pracy po urlopie macierzyńskim?

Nie stosuj też kapturków ochronnych na brodawki, bo zakłócają one mechanizm ssania. Jeśli musisz podać maluchowi odciągnięty pokarm, zrób to za pomocą kubeczka, a nie butelki.


5. Odciągaj pokarm
Opróżniaj piersi przy nawale mlecznym i by pobudzić laktację. Rób to regularnie, jeśli jesteś rozdzielona z dzieckiem, a także gdy musisz wcześnie wrócić do pracy.

6. Nie dopajaj malucha
Pokarm zawiera wystarczającą ilość wody (w czasie upałów wystarczy częściej karmić). Słodkie herbatki i woda z glukozą odbierają apetyt. Jeśli maluch mniej zje, Twoje piersi wytworzą mniej mleka.

7. Nie myj brodawek mydłem
Są one natłuszczane i dezynfekowane przez wydzielinę gruczołów, które znajdują się na otoczce, a potem przez siarę. By nie zmywać tych cennych substancji i nie wysuszać skóry, myj piersi samą wodą.

8. Noś wygodny biustonosz
Powinien być z naturalnego włókna, przewiewny, na szerokich ramiączkach, dobrze podtrzymujący piersi. Obcisłe biustonosze, z fiszbinami mogą powodować zastój pokarmu. Odpinane miseczki pozwalają dyskretnie karmić w każdej sytuacji.

9. Wybierz dobrego pediatrę
Weź pod uwagę jego stosunek do karmienia piersią. Niestety, wielu lekarzy przenosi zasady karmienia sztucznego na karmienie naturalne. Prowadzi to do szybkiego dokarmiania dziecka, a w konsekwencji do wczesnego odstawienia go od piersi.

10. Korzystaj z rad innych mam
Jeśli mają one dobre doświadczenia, spotkania z nimi są bardzo pomocne. Takie szanse stwarzają np. grupy wsparcia zorganizowane przy poradniach laktacyjnych.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/6 lat temu
Miałam cc i dziecko dostałam dopiero po 10 h po porodzie a mimo to karmiłam piersią, najważniejsze - jak najczęściej przystawiać(nie zwracałam uwagi na komentarze w szpitalu że dziecko cały czas wisi na piersi) Jedyną miarą tego czy dziecku starcza pokarm jest przyrost jego wagi!
/6 lat temu
przez takie rady to niejedna stracila pokarm. wiec zdementuje - moze pomoge jakiejs mamie: ad 1) - jestem po 2 porodach przez cc, dzieci mialam przystawione jedno w 3 dobie, drugie w 2. i wykarmilam obudwoje bez problemu. drugie przyzwyczajone i do smoczka i do butelki - zadnych problemow z karmieniem, skoczek sam odrzucil po 6 mies. chrzanic polozne - najwazniejszy spokoj i nasza wiara ze sie uda. jedyna prawda - karmic na zadanie i to jak dlugo sie da. milosc wtedy kwitnie.
/6 lat temu
Bzdury. Te rady sa moze dobre (nie do konca) na poczatku karmienia. Drugie dziecko karmie. Przy pierwszym dzieki takim "dobrym radom" mialam ropne zapalenie piersi i zwatpilam clakowicie, ze bede karmic dalej.
POKAŻ KOMENTARZE (5)