Szkoła rodzenia

Szkoła rodzenia w okresie ciąży nie jest obowiązkowa. Niemniej zauważono, że kobiety, które uczęszczały na zajęcia do szkoły rodzenia, lepiej współpracują z położną czy lekarzem, a tym samym poród przebiega sprawniej. Dowiedz się więcej i zastanów, czy warto.

Program zajęć szkoły rodzenia może być nieco różny od miejsca, gdzie się przeprowadza takie zajęcia, ale cele są zbieżne: zwiększenie świadomości kobiety odnośnie przebiegu samej ciąży, budowanie pewności oraz spokoju w trakcie porodu i zaznajomienie z opieką nad noworodkiem w czasie pierwszych dni życia.

Dla kogo szkoła rodzenia?

Poród i opieka nad dzieckiem to nie tylko obowiązek kobiety. Jest to niezwykle obszerny temat, którym warto zainteresować także i ojca dziecka, a szkoła rodzenia może być do tego znakomitym pretekstem! Szkoła rodzenia jest polecana każdej kobiecie w ciąży o przebiegu fizjologicznym.

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?

Jeśli jesteś w ciąży o zwiększonym ryzyku (np. zagrożenie przedwczesnym porodem) zapytaj się o opinię swojego ginekologa, gdyż niektóre stany są przeciwwskazaniem do uczestniczenia w zajęciach – dodatkowy wysiłek fizyczny albo zwiększona aktywność fizyczna przyszłej mamy może negatywnie wpłynąć na przebieg ciąży. Mimo to część szkół rodzenia oferuje specjalne programy dla przyszłym mam, dostosowane indywidualnie do potrzeb, jak i możliwości ciężarnych należących do grup o zwiększonym ryzyku.

Czytaj także: Wymioty w ciąży

Program zajęć

Zajęcia w szkole rodzenia to nie tylko teoria, ale i praktyka. Każda szkoła ma swój ustalony program zajęć. Wiele szkół uczy prawidłowego oddychania w czasie porodu. Niektóre szkoły część zajęć przeznaczają na naukę relaksu, wspomagając się przy tym muzykoterapią, masażem. Na zajęciach pacjentki uczą się korzystać "w trakcie porodu" z pomocy, np. piłek, worków. Instruktorzy szkoły zachęcają do współudziału przy porodzie przyszłych ojców – zapoznają z możliwościami wparcia kobiet w czasie porodu.

W czasie zajęć teoretycznych przyszli rodzice poznają podstawy rozwoju dziecka od momentu poczęcia, aż do narodzin. Przyszłe mamy zaznajamiane są z fizjologią porodu – kolejnymi fazami porodu, sposobami porodów (np. poród w wodzie) metodami zwalczania bólu porodowego, a także sposobami wczesnego nawiązywania więzi między mamą a noworodkiem. Teoria jest zawsze wspierana praktyką – są to różnego rodzaju ćwiczenia ogólnousprawniające, oddechowe, a także relaksacyjne. Na zajęciach po raz pierwszy przyszli rodzice mają możliwość wykąpania maluszka, pielęgnowania maleństwa, a także uczą się karmić piersią czy odciągać pokarm. Nieodzownym elementem zajęć powinna być oczywiście wizyta na sali porodowej.

Czytaj także: Antykoncepcja po porodzie

Opłaty i wybór miejsca

Kosz zajęć to ok. 100-500 zł za cykl. Na rynku istnieje szeroki wybór szkół rodzenia. W większym miejscowościach są to najczęściej szkoły przyszpitalne. Dużo jest placówek prywatnych, a także innych, organizowanych przez różnego rodzaju fundacje czy stowarzyszenia. Większość szkół finansowana jest przez Narodowy Fundusz Zdrowia – warto zaznaczyć, że zajęcia w takiej szkole wcale nie ustępują swoim poziomem zajęciom w szkołach prywatnych.

Optymalnym rozwiązaniem jest wybór szkoły rodzenia funkcjonującej przy szpitalu, w którym decydujesz się odbyć poród – zaznajomisz się jeszcze w trakcie trwania ciąży z salą porodową, do której trafisz w niedługim czasie jako pacjentka, a być może przy twoim porodzie będzie obecna położna lub lekarz ze szkoły rodzenia. Zapytaj się koniecznie w swoim szpitalu, czy oferują nieodpłatnie takie zajęcia.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (10)
~diana/2 lata temu
Doskonała szkoła rodzenia znajduje się we wrocław iu http://krainadouli.pl/ Naprawdę wiele potrafią pomóc.
atomboy/6 lat temu
no właśnie.. z jednej strony chciałabym, żeby ukochany był przy mnie podczas porodu, zwłaszcza, że jest totalnie zakręcony na punkcie własnego przyszłego potomstwa :) A z drugiem strony nie chciałabym, by mnie oglądał "od tej strony" "w takim stanie".. Słyszałam już opowieści facetów, którzy po porodzie nie chcieli kochać się z żoną przez dłuższy czas..
~aga/6 lat temu
moj mąż po porodzie też miał bardzo mieszane odczucia. miałam nawet obawę co do naszego dalszego współżycia. dla mnie to była trauma i niesamowity ból, a co on biedak czuł..
POKAŻ KOMENTARZE (10)