Co kobieta powinna wiedzieć o porodzie i opiece szpitalnej?

Dowiedz się o porodzie i opiece szpitalnej tego, czego nie powie ci lekarz ani położna. Podajemy wskazówki, które mogą ci pomóc w przygotowaniu się do tego ważnego wydarzenia i zaoszczędzą ci niepotrzebnego cierpienia, stresu oraz rozczarowań!

Katarzyna Krajewska / 2 miesiące temu
Co kobieta powinna wiedzieć o porodzie i opiece szpitalnej? fot. Fotolia

Poród to bardzo ważny i wymagający czas dla mamy oraz dziecka. Kobiety często są rozczarowane tym, co zastają w szpitalu, personelem, który nie dba o nie wystarczająco i znieczuleniu, którego niekiedy brakuje. Aby tego uniknąć warto dowiedzieć się, czego można się spodziewać pojawiając się na porodówce w polskim szpitalu.

Wizja porodu, zwłaszcza tego pierwszego, u wielu kobiet wywołuje strach i przerażenie. Duża część przyszłych mam czyta artykuły, fora internetowe i ogląda filmy pokazujące przychodzenia dziecka na świat, ale to wszystko to tylko fragment tego, co wiąże się z tym ważnym w życiu wydarzeniem. Wiele faktów jest pomijanych nawet przez lekarzy i położne. Niestety skutkuje to tym, że mamy często nie zdają sobie sprawy, jak cała akcja porodowa wygląda naprawdę i nieodpowiednio się do niej przygotowują albo nie robią tego w ogóle.

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?

Każdy poród jest inny

Porody, które opisywane są w artykułach, ich czas, kolejne etapy, rodzaj bólu, to duże uogólnienia. Fakt, warto to wiedzieć, ale trzeba zdawać sobie też sprawę z tego, że u nas może to wyglądać zupełnie inaczej. Wynika to z tego, że każda ciężarna jest inna, ma inny organizm, inną odporność na ból i inny stan zdrowia.

Niektóre kobiety nawet przy pierwszym porodzie prawie nie odczuwają bólu, a już po godzinie, trzymają w rękach swoje maleństwo. Inne męczą się nawet ponad 20 godzin w takich bólach, że z powodu traumy nie decydują się na kolejne dzieci.

Jak wygląda poród?

Opieka lekarska w szpitalu i znieczulenie

Każda przyszła mama powinna zdawać sobie sprawę z tego, że porody, które ogląda w Internecie nijak się mają do polskiej rzeczywistości. Za granicą w wielu przypadkach (choć są też wyjątki), szpitale są  lepiej wyposażone, kobiety mają bardziej fachową opiekę, a do środków przeciwbólowych dostęp ma każda rodząca i większość kobiet z nich korzysta.

Szpitale w Polsce również się od siebie różnią pod wieloma względami. Nie można się zatem nastawiać na to, że otrzymamy taką opiekę, na jakiej nam zależy i jaką miała nasza koleżanka w innym szpitalu. Nawet jak przez telefon dowiemy się, że w szpitalu jest znieczulenie, nie oznacza to, że je dostaniemy, bo może go zabraknąć albo się okaże, że trzeba było wcześniej za nie zapłacić i je zamówić. Warto więc pojechać do dwóch lub trzech szpitali kilka miesięcy przed porodem i dokładnie o wszystko zapytać, wybrać według nas najlepszą placówkę i wcześniej zapłacić za znieczulenie (nawet na wszelki wypadek), jeśli się boimy, że możemy nie wytrzymać bólu.

Często się zdarza, że już wtedy, gdy przyjeżdżamy do szpitala i zgłaszamy się w rejestracji, pani nie jest dla nas miła, a my i tak już zestresowane tym, że zaczyna się poród, stresujemy się również humorami pani z okienka. Podobnie może być również z opieką lekarską i pielęgniarską. Musimy się nastawić na to, że podczas badań nie uzyskamy odpowiedzi na nasze pytania i będziemy traktowane przedmiotowo. Nasz ból nie będzie wywoływał w większości personelu żadnego współczucia. Możemy nawet usłyszeć niemiłe słowa. Nie zdarza się to zawsze, ale dość często.

Posiłki dla kobiet po porodzie

Nie oczekujmy, że na sali poporodowej otrzymamy jedzenie lepsze niż to, jakie się podaje na innych oddziałach. Jest ono często bez smaku, a porcje są ubogie i zdarza się, że kobieta woli nie zjeść nic niż to, co znajduje się na jej talerzu.

Przykładowo w Niemczech kobiety często dostają po porodzie pożywne dania, które mają szybko zregenerować ich organizm po ciężkim wysiłku, jakim jest poród. Mamy wrażenie, że polskie szpitale w ogóle nie biorą tego pod uwagę.

Problemy z karmieniem i laktacją

Kobiety, zwłaszcza te, które urodziły po raz pierwszy, często mają problem z laktacją, przystawianiem dziecka do piersi i bolącymi, krwawiącymi brodawkami. Niewiele z nich może liczyć na pomoc położnych, dlatego gdy mamy taki problem, warto zamówić sobie prywatną położną, która przyjedzie do nas do szpitala, jeśli będziemy tego potrzebować. Mamie wystarczy ból po porodzie i kolejny na pewno nie jest jej do niczego potrzebny. A przystawianie dziecka do piersi wbrew pozorom nie jest łatwe i wiele kobiet sobie z tym nie radzi nawet po przeczytaniu fachowej literatury. Męczy się wtedy i mama i dziecko.

Samotny poród

Kobiety często myślą, że płacenie przez nie składek zobowiązuje szpital do zapewnienia rodzącej opieki podczas porodu. Niestety w niewielu szpitalach jest możliwe, żeby rodząca miała przez większość porodu przy sobie położną. Często zdarza się, że jedna położna zajmuje się w tym samym czasie trzema albo czterema rodzącymi i pojawia się u nas tylko trzy albo cztery razy na kilka minut podczas całego porodu. Jeśli jest to nasza pierwsza ciąża i mamy taką możliwość, zamówmy sobie położną, która w każdej chwili będzie mogła do nas przyjechać. Wtedy podczas  tych ważnych i trudnych dla nas chwil nie będziemy zostawione same sobie i uzyskamy fachową pomoc.

Kim jest doula i w jaki sposób ją wybrać?

Opisane wyżej sytuacje nie muszą spotkać przyszłej mamy, ale mogą. Wiele kobiet jest zadowolonych z opieki szpitalnej, ale są również takie, które przeżyły traumę. Warto zatem wiedzieć o możliwości wystąpienia takich sytuacji i wziąć je pod uwagę.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)