Poród - najczęstsze pytania

Im bliżej porodu, tym więcej pytań. To normalny stan dla debiutującej mamy. Ale nawet przy powtórnych narodzinach wątpliwości są uzasadnione. To, co wczoraj było standardem, dziś może być już nieaktualne.

Poród - najczęstsze pytania fot. Panthermedia
Czas biegnie nieubłaganie. Już wkrótce zobaczysz swoje dziecko. Ale nim to nastąpi, przed tobą ważne wydarzenie – poród. Torba z rzeczami do szpitala stoi w przedpokoju, ale na liście spraw do załatwienia jest jeszcze kilka punktów. Na razie nieodhaczonych, bo nie wiesz, czy warto. Sprawdziliśmy.

Czy warto...

...pomalować paznokcie
Kobieta chce dobrze wyglądać nawet na sali porodowej, to normalne. Jeśli dzięki temu będziesz czuć się lepiej, umów się do fryzjera – choćby dlatego, że świeżo obcięte włosy lepiej się układają, nawet gdy nie masz czasu ich przeczesać. Malowanie paznokci nie jest jednak dobrym pomysłem. Po zabarwieniu płytki paznokciowej ocenia się stan zdrowia podczas cesarskiego cięcia. Ewentualne zasinienie mogłoby świadczyć o kłopotach z krążeniem. Weź to pod uwagę, nawet jeśli masz rodzić naturalnie. W trakcie fizjologicznego porodu czasem decyzja o cięciu zapada nagle i trudno w takiej sytuacji szukać zmywacza do paznokci. Wybierz się do szpitala z zadbanymi stopami po pilingu i masażu, nie maluj paznokci nawet przezroczystym lakierem (może się na nim np. załamywać światło).

...rozważyć zakup żelu położniczego
Żel położniczy jest reklamowany jako środek, który po wprowadzeniu do dróg rodnych ma sprawić, że staną  się bardziej elastyczne i śliskie, dzięki czemu dziecko może łatwiej pokonać drogę na świat. Kosztuje ok. 400––600 zł. Jednak pochwa podczas porodu jest odpowiednio nawilżona, a poród jest możliwy nie tylko dzięki śliskości, ale także dzięki właściwościom erekcyjnym mięśni dna miednicy. Dla ochrony krocza w momencie rodzenia się główki położne używają parafiny, a czasem także witaminy E i olejku z drzewa herbacianego – ma on właściwości bakteriobójcze, dodatkowo nawilża śluzówkę pochwy, więc daje efekt poślizgu.

...zdecydować się na aparat TENS
To jedna z najbezpieczniejszych metod walki z bólem porodowym. Delikatnymi impulsami elektrycznymi aparat stymuluje przez skórę nerwy, przez co zmniejsza odczucia bólowe. Do twoich pleców przyklejone są elektrody, możesz odczuwać w ich miejscu delikatne łaskotanie lub mrowienie. Według badań, które prowadzono z użyciem tego aparatu w Wielkiej Brytanii, 80 procent rodzących czuło mniejsze dolegliwości. Dodatkowa korzyść – można z nim chodzić i zmieniać pozycję. Upewnij się wcześniej, czy szpital, w którym urodzisz, ma go na wyposażeniu. Są też miejsca gdzie można go wypożyczyć lub kupić (kosztuje ok. 150 zł).

...zrobić kanapki do szpitala
Od pierwszego skurczu do narodzin maluszka upływa wiele godzin. Kiedy odstępy między skurczami są jeszcze duże, zjedz coś lekkiego, np. kanapkę z dżemem, banana, zupę. Unikaj jednak produktów mlecznych (poza jogurtem) i ciężkostrawnych, np. mięsa. Później lepiej już nic nie jeść. Do spakowanej szpitalnej torby wrzuć niegazowaną wodę mineralną (najlepiej w butelce z ustnikiem), a jeśli nie lubisz wody, płyny izotoniczne (np. Isostar) i drobne przekąski (herbatniki, biszkopty, ewentualnie kanapki). W niektórych szpitalach jedzenie w czasie akcji porodowej jest zabronione, na wypadek gdyby była konieczność cesarskiego cięcia w znieczuleniu ogólnym. Porozmawiaj z położną, czy podczas porodu będziesz mogła zjeść lekki posiłek. Jeśli odpowiedź będzie negatywna, zabierz z domu lizaka lub landrynki – dostarczą energii, nie zapełnią żołądka, zmienią smak w ustach. A przygotowane kanapki mogą przydać się partnerowi.
O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

...jechać do szpitala przy pierwszych skurczach
Wiele szpitali nie przyjmuje pacjentek do momentu, aż znajdą się w aktywnej fazie porodu. Poprzedzająca ją faza utajona, w trakcie której odpływają wody płodowe i zaczynają się skurcze, trwa ok. 6–8 godzin od rozpoczęcia regularnej czynności skurczowej. Lepiej ten czas spędzić w domu, wziąć prysznic lub wejść do wanny, albo spacerując (jeśli tylko masz taką ochotę). Autorki poradnika "Oczekiwanie. Wszystko co musisz wiedzieć o ciąży i porodzie" (wyd. Publicat) wśród czynności, które można wykonać na początku porodu, wymieniają m.in. pielenie ogrodu na czworakach, rozmowę z przyjaciółką przez telefon, prasowanie – z zaleceniem, że gdy pojawi się skurcz, możesz pochylić się nad deską do prasowania.

...kupić ładną koszulę do porodu
Do porodu lepiej założyć mężowski t-shirt i to taki, z którym nie będzie żal mu się rozstać. Są co prawda koncepcje artystyczne, by dumnie prezentować światu dzieło narodzin w postaci zabrudzonych koszul porodowych. To od ciebie zależy, czy chcesz mieć taką pamiątkę. Razem z t-shirtem wrzuć do torby ciepłe skarpetki i szlafrok lub rozpinany sweter. Tuż po urodzeniu dziecka, kiedy będziesz leżeć  jeszcze w sali porodowej, poczujesz dotkliwy chłód. Do szpitala warto zabrać koszulę nocną z rozcięciem na piersiach. Przebierzesz się w nią, gdy odwiozą cię do sali i weźmiesz prysznic. Z chwilą, gdy zaczniesz karmić piersią, ten rodzaj zapięcia stanie się twoim ulubionym.

...zrobić lewatywę
Nie ma potrzeby, by przed porodem wykonywać lewatywę. Możesz to zrobić jedynie dla własnego komfortu psychicznego, jeśli krępuje cię myśl, że na porodówce może zdarzyć ci się niespodzianka. W trakcie porodu trudno zapanować nad fizjologią, jednak dla personelu medycznego taka sytuacja nie jest żadną nowością. Łóżka porodowe są również tak wyposażone, że to, co powinno, trafia do specjalnych pojemników. Podczas porodu staraj się korzystać z toalety raz na godzinę – pusty pęcherz pomaga maleństwu w drodze na świat.

...wziąć ze sobą partnera
Rodzenie w towarzystwie bliskiej osoby to nie kwestia mody, tylko poczucia bezpieczeństwa. Nie zapominaj, że osoba, które ma ci je zapewnić, musi tego chcieć. Jeśli widzisz, że twój partner nie jest do tego w 100 procentach przekonany, jeszcze raz powiedz mu, jakie to dla ciebie ważne, albo poproś, by porozmawiał ze znajomym, który miał okazję uczestniczyć w porodzie. Jeśli to nie pomoże, zastanów się nad inną osobą. Weź pod uwagę te, przy których będziesz czuć się swobodnie – siostrę, przyjaciółkę, mamę. Zbyt przejmująca się mama może być gorszym rozwiązaniem niż opanowana teściowa, a jeśli zastanawiasz się nad przyjaciółką – to tylko sprawdzoną. Gdybyś nie znalazła w swoim otoczeniu takiej osoby, zawsze możesz liczyć na pomoc położnej, która z całą pewnością udzieli ci jak najbardziej profesjonalnego wsparcia.    

konsultacja: Magdalena Kukulska, położna ze szpitala św. Zofii w Warszawie, prowadzi Centrum dla Kobiet aKuKu
Tagi: radyporódpytania
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)