POLECAMY

Poród jako przeżycie pozytywne

Czy poród jest przeżyciem traumatycznym? Wysoki poziom stresu w naszej kulturze i stosowanie coraz nowszych technologii porodowych może wpływać na to, że poród jest odbierany jako trauma. Czy to nowe doświadczenie może być traktowane jako pozytywne?

Poród jako przeżycie pozytywne

Trauma porodowa zapisana jest w naszej podświadomości?

Koncepcja psychoanalityczna, opisując pojęcie traumy porodowej, opiera się na zdolności dziecka do odbioru wrażeń, przeżywania emocji i zapisywania doświadczeń z prenatalnego oraz perinatalnego okresu życia w głębinach podświadomości. Sam uraz jest poznawczo, językowo oraz zmysłowo trudny do odtworzenia, lecz pozostaje jako dotykowo-kinestetyczne wrażenie, somatyczne odczucie określane jako pamięć ciała. Często jest nieuświadomiony, ale może powracać pod postacią niepokoju czy somatycznych objawów.

Przeczytaj: Narodziny - przywitaj swoje dziecko

Poród okiem psychoanalityków

Austriacki psychoanalityk Otto Rank w książce Das Trauma der Geburt und seine Bedeutung für die Psychoanalyse porusza problematykę traumy jako powszechnego doświadczenia, związanego z niezaspokojoną potrzebą przynależności, z zerwaniem pierwszej biologicznej jedności, jaką w łonie matki dzieli z nią dziecko. Moment narodzin i separację interpretuje jako poważny uraz połączony w bezpośredni sposób z przeżyciem nieredukowalnego już nigdy lęku pierwotnego, wpływającego na konfliktowe sytuacje w późniejszym życiu. Jako fizyczny fakt separacji urodzenie niesie ze sobą doświadczenie niepokoju, ale równocześnie zaspokojenie pragnień w kierunku procesu indywiduacji. Dualizm wynikający z dwóch przeciwstawnych potrzeb jedności i separacji jest podstawowym problemem egzystencjalnym człowieka.

Inny badacz, A. Raskovsky, zaproponował hipotezę, w ramach której dziecko prenatalne posiada wrodzone reprezentacje obiektów wewnętrznych. Dzięki niezależności od obiektów zewnętrznych ego rozwijającego się dziecka doświadcza idealizacji środowiska wewnątrzmacicznego, które wraz z chwilą urodzenia zostaje nagle i dramatycznie przerwane. Proces rodzenia prowadzi do nieuniknionej straty środowiska życia, powodując niepokój.

Polecamy: Siatki centylowe

Twórca psychologii prenatalnej, H.G. Graber, opisuje proces rodzenia się jako zmianę sposobu istnienia oraz żywienia. Wskazuje na ból dziecka z powodu świadomości całkowitego przekształcenia sytuacji oraz diametralnej zmiany w egzystencji. Na powszechność pewnej dozy traumy w czasie porodu wskazuje również D. Chamberlain, podkreślając, że dziecko rzadko doświadcza wyłącznie przeżyć pozytywnych. Jest raczej przekonany o współistnieniu emocji o kolorycie dwubiegunowym.

Przeczytaj: Uraz w dzieciństwie - nerwica w życiu dorosłym

Jak dochodzi do powstania traumy porodowej?

Przebieg porodu jest według psychoanalityków odzwierciedleniem prenatalnych doświadczeń w podwójnym sensie. Po pierwsze, wielkość i natężenie traumy prenatalnej wpływają na sam poród. Po drugie energia związana z urazem uaktywnia się w trakcie interwencji położniczych. Przyczyną traumy mogą być zarówno urazy, jakich doznało dziecko już w łonie matki, jak i technologie porodowe. Korzystając z klinicznej praktyki, W.R. Emerson wyjaśnia powszechność tego zjawiska. Wskazuje na:

–  industrializację i poleganie na technologii,

–  komercyjne stosowanie diagnostyki prenatalnej,

–  nadużywanie medycznych procedur w czasie ciąży i porodu,

–  wysoki poziom stresu w zachodniej kulturze,

–  stosowanie używek,

–  negatywny stosunek otoczenia do dziecka poczętego,

–  przemoc wobec dziecka w łonie matki.

Spojrzenie na poród jako proces pozytywny

Poza ujęciem psychoanalitycznym dominuje przekonanie, że nie każde rodzenie się jest procesem traumatycznym, lecz może się takim stać, jeśli jego przebieg i warunki są nienaturalne lub wystąpiły komplikacje. Znaczna grupa badaczy prenatalnego okresu życia podkreśla, że rodzenie postrzegane jako trauma nie musi być złym wspomnieniem. Badacze Meistermann-Seeger oraz Meltzer postulowali, aby traktować rodzenie jako wejście do nowego środowiska. Określa się je jako coś innego, dziwnego i cudownego, chociaż budzącego emocje, które wynikają z chęci uwolnienia się od fizycznego ograniczenia, by móc w pełni korzystać z wykształconych i gotowych do pracy narządów.

W ujęciu pozytywnym, postulowanym przez B. Mauger, poród może być postrzegany również jako doświadczenie archetypowe, wydarzenie transformacji i inicjacji, jako metafora zmiany i przejścia. Innymi słowy, zainicjowane i podjęte przez dziecko efektywne zmaganie się ze spotkanymi na drodze utrudnieniami, zakończone sukcesem, jest doświadczeniem życiowym, które może być interpretowane jako pozytywne, wyjątkowo mocne i głęboki uczucie własnej mocy, zdolności przetrwania, umiejętności radzenia sobie z trudnościami oraz inicjowania zmian w życiu. Narodziny są potencjalnie pozytywnym procesem, który może przebiegać na zasadzie współpracy matka − dziecko, dzięki czemu zostają zaspokojone ważne potrzeby obojga i można mówić o wspólnym rozwoju.

Fragment pochodzi z książki "Dziecko - aktywny uczestnik porodu" pod redakcją naukową Emilii Lichtenberg-Kokoszki (Impuls 2010). Publikacja za zgodą wydawcy.

Tagi: dzieckoporód
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)