Oznaki porodu – jak je rozpoznać?

Jeszcze przed wystąpieniem akcji porodowej kobieta może spodziewać się rozpoczęcia porodu w niedługim czasie w oparciu o specyficzne symptomy. Dowiedz się, jakie objawy zapowiadają zbliżający się poród.

Oznaki porodu – jak je rozpoznać?

Termin porodu jest określany w oparciu o datę ostatniej miesiączki i wyznacza go 40. tydzień od początku ostatniego krwawienia. Niestety, jedynie niewielka część ciąż ulega zakończeniu w tym ściśle określonym terminie. O prawidłowym terminie porodu mówimy, jeśli się odbywa między skończonym 37. tygodniem, a przed skończeniem 42. tygodnia ciąży.

Zwiastuny porodu

Na kilka tygodni, a czasami jedynie tylko dni kobiety ciężarne mają wrażenie, że brzuch się zmniejsza – dzieje się tak dlatego, że płód przygotowuje się do porodu. Obraca się w jamie macicy głową do dołu i zaczyna powoli wstawiać się do kanału rodnego. Kobiety czują wtedy, że łatwiej się im oddycha, ale są częstsze parcia na mocz wskutek ucisku macicy na pęcherz moczowy. Część kobiet miewa nudności i wymioty przed porodem, którym może także towarzyszyć biegunka. Te objawy porodu mogą być niezauważalne u kobiet, które już rodziły.

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?

Czytaj też: Wymioty w ciąży

Czy ja już rodzę?

Oznakiem porodu jest odpłynięcie płynu owodniowego, co trudno przeoczyć, a można łatwo poczuć. Tak samo jak silne skurcze macicy, które są boleśnie odczuwalne przez ciężarną. Skurcze takie, jeśli chcemy mówić o rozpoczętej akcji porodowej, muszą być regularne, tj. muszą występować co minimum 10 minut w ciągu ostatnich 30 minut. W praktyce skurcze te są niekiedy mylone z tzw. skurczami przepowiadającymi (Braxtona-Hixa), które są nieregularne, ale dość dobrze odczuwalne przez pacjentkę, a ich ilość wzrasta w końcowym etapie ciąży. Skurcze porodowe początkowo występują co kilkanaście minut, z czasem są coraz częstsze, silniejsze i trwają dłużej. Pojawiają się w dole pleców i promieniują ku przodowi, w stronę pachwin. Także odejście krwistego czopu lub po prostu duża ilość śluzowej wydzieliny podbarwiona na różowo, również daje początek porodowi. Jest to znak, że szyja macicy ulega rozluźnieniu i się rozwiera.

Wydaje mi się, że rodzę…

Jeśli to twój pierwszy poród – przede wszystkim nie panikuj, że nie zdążysz dojechać do szpitala. Okres rozwierania się szyjki macicy trwa długo – może się przedłużyć nawet do kilkunastu godzin. Zdecydowanie zdążysz dojechać do szpitala. Zanim wybiegniesz z domu w pośpiechu, pamiętaj o zabraniu rzeczy potrzebnych do szpitala – warto taką wyprawkę przygotować sobie wcześniej, aby nie myśleć o niej, gdy czuje się bolesne skurcze.

Warto także wziąć przed wyjściem z domu ciepły prysznic – zadziała rozluźniająco i pomoże częściowo ukoić ból. U kobiet, które już rodziły, akcja porodowa przebiega z reguły szybciej, stąd takim paniom zalecamy szybszą podróż do szpitala.

Zawsze jeśli masz wątpliwości, skieruj swoje kroki do ginekologa lub swojej położnej. Jeśli poczujesz, że odpłynął płyn owodniowy – koniecznie jedź do szpitala – nawet, jeśli nie masz skurczy. Przerwanie błon płodowych, nawet bez akcji porodowej, może stanowić zagrożenie dla płodu. Tak samo jeśli czujesz silne skurcze w terminie daleko odległym od porodu, koniecznie zadzwoń do swojego lekarza lub udaj się do szpitala – być może dziecko nie jest jeszcze wystarczająco dojrzałe, by się urodzić i konieczne będzie zahamowanie akcji porodowej przy użyciu środków farmakologicznych.

Czytaj też: Objawy ciąży

Tagi: ciążaporódoznaki
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/4 lata temu
ofopolvpooldcppoffdoopoewlsxp pflpppf;'// loololflllflfppppewoo lolfofllvkmmbvbkoesd lozzsalorlrlorooorllpl;ppe lv.;ldlfll,vhgfgppppeesppx[spdp[e;p;p;;p;'\llp]];pp[p[[g[;'/'
/6 lat temu
Pisałam już o tym w innym wątku, że byłam własnie taką szczęściarą, która nie czuła skurczów. Dobrze, że byłam podłączona do KTG (poród wywoływany), bo inaczej czekałabym na skurcze w nieskończoność, aż pewnie w końcu urodziłabym w domu;)
/6 lat temu
moja koleżanka nie czuła skurczów i jak ją trochę pobolewał brzuch to wcale nie chciała jechać. mąż ją namówił i jak już dotarli na izbę było prawie pełne rozwarcie
POKAŻ KOMENTARZE (3)