Nacięcie lub pęknięcie krocza – czy można tego uniknąć?

Nacięcie krocza to w większości szpitali rutynowy zabieg w czasie porodu naturalnego, który ma na celu ochronić przed samoistnym pęknięciem krocza. Czy można uniknąć nacięcia lub pęknięcia krocza? Jak najlepiej dbać o higienę po nacięciu lub pęknięciu krocza?

Nacięcie krocza

Nacięcie krocza jest najczęściej stosowanym zabiegiem chirurgicznym podczas porodu. W zaleceniach Światowej Organizacji Zdrowia dotyczących prowadzenia porodu czytamy „Nie ma wiarygodnych dowodów świadczących o tym, że liberalne lub rutynowe stosowanie nacięcia krocza ma pozytywne skutki. Badania wyraźnie wskazują, że jest odwrotnie. W pewnej liczbie porodów naturalnych nacięcie krocza jest uzasadnione, ale rekomendowane jest ograniczanie stosowania tego zabiegu” (WHO 1997).

W wielu szpitalach w Polsce rutynowo stosowany jest zabieg nacięcia krocza u pacjentek. Stwierdza się, że jest to korzystne zarówno dla matki, jak i dziecka. Najczęściej podawanym powodem, dla którego stosuje się rutynowe nacięcie krocza jest jego ochrona. Tylko jak można chronić krocze, jednocześnie powodując uszkodzenie?

Najpiękniejsze polskie miasta w świątecznej scenerii. My już czujemy magię świąt!

Polecamy: Personel na porodówce. Kto jest kim na oddziale położniczym?

Jak uniknąć nacięcia lub pęknięcia krocza?

Jest kilka sposobów, które kobieta powinna zastosować jeszcze w trakcie ciąży, aby ochronić swoje krocze przed okaleczeniem.

Masaż krocza

Masaż krocza kobieta powinna zacząć w połowie ciąży. Stosujemy go regularnie, zwłaszcza pod koniec ciąży. Odrobinę olejku wylać należy na dłonie, rozgrzać, jednym palcem nanieść olejek na wargi sromowe od wewnątrz oraz na wejście do pochwy i wykonywać delikatne ruchy okrężne w wokół pochwy. Gdy olejek się wchłonie należy włożyć opuszkę palca do pochwy i uciskać jej dolny brzeg (w kierunku odbytu) do momentu uczucia pieczenia. Dzięki temu zwiększa się odporność na ból i uczucie rozciągania w okolicach pochwy. Masaż należy powtarzać codziennie przez kilka dni, a następnie dołączyć drugi palec. Najlepiej dojść do momentu masowania czterema palcami, wtedy krocze może się rozciągnąć do 2/3 wielkości główki noworodka.

Polecamy: Jak wygląda poród w wodzie?

Ćwiczenie mięśni Kegla

Kolejnym ćwiczeniem przygotowującym do porodu są ćwiczenia mięśni Kegla – powinny być wykonywane już we wczesnych miesiącach ciąży, a najlepiej jeszcze przed ciążą. Ćwiczenie mięśni Kegla wzmacniają i uelastyczniają mięśnie, co ułatwia poród oraz zapobiega opuszczaniu się narządu rodnego i wysiłkowemu nietrzymaniu moczu. Napinamy mięśnie krocza i odbytu, utrzymując je przez 10 sekund. Ćwiczenie należy powtarzać kilkadziesiąt razy w ciągu dnia.

Odpowiednia pozycja podczas porodu

Uchronić nasze krocze może również pozycja wertykalna w czasie porodu, ponieważ poród przebiega sprawniej, szybciej rozwiera się szyjka macicy. Dziecko jest lepiej dotleniane. W pozycji wertykalnej nacisk główki na krocze rozkłada się równomiernie. Kość ogonowa ma możliwość większego odgięcia co powoduje więcej miejsca w kanale rodnym.

Polecamy: Szpitalna wyprawka - co zabrać ze sobą do szpitala na poród?

Jak dbać o higienę naciętego lub pękniętego krocza?

  • Wkładki higieniczne powinny być bawełniane, aby nie dopuścić do odparzenia krocza, należy je często wymieniać;
  • Ranę trzeba wietrzyć, a do osuszania stosować jednorazowe ręczniki, bądź osuszać krocze suszarką;
  • Po każdym oddaniu moczu jak i stolca konieczne jest podmycie krocza, najlepiej samą wodą;
  • Bezpośrednio po porodzie, gdy krocze jest opuchnięte można zastosować zimny okład;
  • Do mycia krocza najlepiej stosować szare mydło. Spienione mydło nakładamy na ranę, pozostawić na chwilę i spłukać;
  • Do pielęgnacji krocza możemy stosować: napar z nagietka, kory dębu lub arniki.

Jeżeli zaniedbamy pielęgnację rany krocza może dojść do zakażenia i rozejścia się rany krocza. Gdy miejsce jest zaczerwienione, twarde, zaognione i bolesne należy skontaktować się z lekarzem prowadzącym, bądź udać się do szpitala.

Pamiętaj!

Nacięcie krocza, jak każdy inny zabieg medyczny, powinien być poprzedzony dokładną informacją oraz pytaniem pacjentki o zgodę. Nie musimy zgadzać się na okaleczanie, lecz musimy liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami. Każdy poród jest inny i nie da się wszystkiego przewidzieć. Najlepiej porozmawiać z położną, która będzie przyjmować poród o naszych oczekiwaniach i wyobrażeniach.

Autor: Agnieszka Chorąży, położna i wykładowca DoulaService

Zobacz także: Jak załagodzić ból porodowy metodami naturalnymi

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
~gość/rok temu
A no boli boli, jednak jak się człowiek oczyta opowieści kobiet które to przeżyły to szuka tak jak ja jakiegoś sensownego rozwiązania. Ja natknęłam się na pompkę aniball, która służy do przygotowania przedporodowego oraz wzmocnienia mięśni dna miednicy po porodzie. Dodatkowo http://www.aniball.pl/ jest zarejestrowany w Ministerstwie Zdrowia CZR. Czy może któraś z mam stosowała i podzieli się wrażeniami?
~gość/4 lata temu
Ajajaajaj jak się czyta o pęknięciu krocza, to wszystko boli. Straszne.