Komórki macierzyste - tak czy nie

Tylko raz w życiu, w chwili narodzin, można pobrać komórki macierzyste z krwi pępowinowej. Temat budzi emocje wśród rodziców, którzy zastanawiają się, czy zrobić dziecku taki prezent. Wątpliwości pojawiają się, bo badania nad wykorzystaniem tych komórek nadal trwają.

fot. Panthermedia
Od pewnego czasu wiadomo, że krew pępowinowa jest bogatym źródłem komórek macierzystych. W potocznej opinii ich pobranie i przechowywanie jest kojarzone z daniem dziecku szansy na leczenie w przypadku pojawienia się u niego poważnej choroby. Komórki te pozyskać można przy porodzie. Czy warto to zrobić? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna.

Fenomenalne komórki?
Komórki macierzyste z krwi pępowinowej można porównać do komórek macierzystych ze szpiku kostnego (temat przeszczepów szpiku ostatnio jest bardzo nagłaśniany). Ale porównanie to wypada na korzyść tych pierwszych – po ich przeszczepieniu rzadziej dochodzi do powikłań, ponieważ są one młodsze i mniej dojrzałe immunologicznie.

Chociaż o komórkach macierzystych wiele już wiadomo, nadal do końca nie poznano ich biologii i fizjologii. Stąd wynika wiele niewiadomych. Istnieją np. wstępne badania świadczące, że komórki te mogą być stosowane do autotransfuzji u dzieci urodzonych przedwcześnie, u których istnieje ryzyko rozwoju powikłań, np. retinopatii.

Wielkie nadzieje na przyszłość
Dziś komórki macierzyste pozyskane z krwi pępowinowej wykorzystuje się głównie w leczeniu schorzeń hematologicznych, m.in. takich jak ostre i przewlekłe białaczki. Używa się ich również do  przeszczepów, które służą odnowie układu krwiotwórczego po chemio- lub radioterapii u dzieci. Temat wykorzystania komórek macierzystych jest cały czas zgłębiany w laboratoriach na świecie, ale także w Polsce – więc to, co było niemożliwe wczoraj, jutro może stać się powszechną praktyką. Od wyników badań zależy np., czy komórki macierzyste będzie można wykorzystać w leczeniu m.in. udaru mózgu, uszkodzeń mięśnia sercowego, choroby Alzheimera, cukrzycy.

To trzeba wiedzieć
Komórki macierzyste z krwi pępowinowej mogą służyć nie tylko dziecku, od którego je pobrano, ale także innym osobom, np. rodzeństwu (jeśli pozytywnie wypadnie badanie potwierdzające zgodność). Wyraźnie też należy podkreślić, że nie każdą chorobę, którą można leczyć przeszczepem komórek macierzystych, da się leczyć własnymi komórkami. Jaki z tego wniosek? Taki, że zapobiegliwość rodziców, którzy przechowują zapas krwi pępowinowej dla dziecka, może okazać się daremna, gdy okaże się, że malcowi mogą pomóc jedynie komórki macierzyste innego dawcy. A prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę leczoną własnymi komórkami macierzystymi jest bardzo niskie.

Inna kwestia dotyczy ilości komórek macierzystych w przechowywanej krwi. Zwykle jest ich tyle, że wystarcza dla osoby, która nie waży więcej niż 30 kilogramów (czyli dla dziecka). Dla dorosłej spokrewnionej osoby liczba komórek byłaby zbyt mała. W takiej sytuacji musiałoby dojść do mieszania krwi od różnych dawców – a nad tym prowadzone są badania. Kwestią przyszłości jest także możliwość namnażania komórek macierzystych.

Dla kogo ten depozyt
Przechowywanie krwi pępowinowej nie jest zalecane wszystkim. Złożenie takiego depozytu w banku krwi powinni rozważyć rodzice, w których rodzinach występują przypadki chorób leczonych przeszczepami komórek macierzystych. Jest to również propozycja dla tych osób, które mają już dziecko cierpiące na jedną z takich chorób, np. białaczkę. W takich sytuacjach pobranie krwi pępowinowej od mającego się narodzić młodszego rodzeństwa może być ratunkiem dla chorego brata lub siostry. Krew „na ratunek” pobiera nieodpłatnie większość banków krwi pępowinowej.                 

Krew w banku
Krew pępowinową przechowują banki krwi, które robią to w ramach usług niekomercyjnych lub komercyjnych (koszt takiego depozytu do 18. roku życia wynosi ponad 3000 zł opłaty jednorazowej i 400 zł płacone co roku). Pobranie krwi jest możliwe w szpitalach współpracujących z bankami krwi pępowinowej. Informacji o nich szukaj w internecie.

Po podpisaniu umowy z bankiem rodzice otrzymują zestaw do pobrania krwi przygotowany specjalnie dla dziecka. Należy go przekazać położnej przed porodem. Personel szpitala powiadomi bank komórek macierzystych o pobraniu krwi pępowinowej. Krew zwykle dociera do banku w ciągu kilkunastu godzin od porodu. Bank ją zbada, powiadomi rodziców o wynikach i prześle certyfikat zdeponowania krwi.


konsultacja: dr n. med. Katarzyna Grymuła, członek zespołu badawczego prowadzącego badania nad innowacyjnymi metodami wykorzystania komórek macierzystych w medycynie. Pracuje w Zakładzie Fizjologii Pomorskiego uniwersytetu medycznego w Szczecinie

O komórkach macierzystych porozmawiaj na forum Polki.pl
Mama na rynku pracy
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)